SN o skutkach wypadku pracownika w czasie jego dobrowolnego udziału w zawodach sportowych
Sygn. akt II UK 354/13
Nie stanowi wypadku przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych wypadek, jakiemu uległ pracownik w czasie meczu piłkarskiego zorganizowanego przez pracodawcę, biorąc w nim udział dobrowolnie, poza zakresem obowiązków wynikających z umowy o pracę.
STAN FAKTYCZNY
Wyrokiem sądu rejonowego z 7 grudnia 2012 r. zmieniono decyzję ZUS z 23 sierpnia 2012 r., którą organ rentowy odmówił ubezpieczonemu prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu na skutek wypadku przy pracy, w marcu 2012 r. wobec zakwestionowania uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Sąd pierwszej instancji ustalił, że wnioskodawca zatrudniony jako pracownik kolejowy na stanowisku zastępcy naczelnika sekcji brał udział 2 marca 2012 r. jako zawodnik w turnieju piłki nożnej. Mecz ten był zorganizowany przez pracodawcę i poszczególne sekcje wyznaczyły swoich przedstawicieli. Turniej miał wyłonić reprezentację na zawody ogólnopolskie. W dniu zdarzenia ubezpieczony rozpoczął pracę o godz. 7.00, a następnie wraz z innymi pracownikami pojechał na turniej, który miał trwać od 8.00 do 16.00. Przed wyjazdem sporządzono listę uczestników, którzy byli zwolnieni z obowiązku świadczenia pracy w godzinach trwania zawodów, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Około godz. 11.20 podczas kolejnego meczu ubezpieczony, biegnąc, poślizgnął się na parkiecie hali sportowej i upadł. Doznał zerwania ścięgna Achillesa prawej nogi. Pracodawca uznał zdarzenie za wypadek przy pracy.
Sąd rejonowy, wskazując na art. 3 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 127, poz. 1322 ze zm., dalej: ustawa wypadkowa), uznał, że organ rentowy nie kwestionował nagłości zdarzenia z 2 marca 2012 r. oraz przyczyny zewnętrznej i powstania urazu. Twierdził natomiast, że zdarzenie nie pozostawało w związku z pracą.
W ocenie sądu pierwszej instancji pojęcia pracy w rozumieniu ustawy wypadkowej nie należy zawężać wyłącznie do wykonywania zwykłych czynności pracowniczych lub poleceń przełożonych. Zdaniem sądu w niniejszej sprawie do zdarzenia wypadkowego doszło w niewątpliwym związku czasowym z pracą. Wnioskodawca brał bowiem udział w zakładowym turnieju sportowym, którego organizatorem był jego pracodawca. Pracownicy chętni do udziału w zawodach zostali zwolnieni z obowiązku świadczenia pracy, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, a godziny trwania turnieju pokrywały się częściowo z godzinami pracy wnioskodawcy. Do zdarzenia doszło ok. godz. 11.20, więc niewątpliwie w godzinach pracy poszkodowanego. Poza związkiem czasowym w ocenie sądu zaistniał też element polegający na działaniu w interesie pracodawcy. Turniej był imprezą zorganizowaną przez pracodawcę, z wyłącznym udziałem pracowników. Trudno w takiej sytuacji mówić o zerwaniu związku funkcjonalnego i czasowego z pracą pomimo tego, że udział w zawodach nie należy do zwykłych obowiązków pracownika zatrudnionego na stanowisku zastępcy naczelnika sekcji. Nie dochodzi bowiem do zerwania związku zdarzenia z pracą wówczas, gdy pracownik na polecenie przełożonego wykonuje inne czynności niż wynikające z zakresu jego obowiązków.
Wyrokiem z 6 marca 2013 r. sąd okręgowy oddalił apelację organu rentowego, uznając za prawidłową wykładnię dokonaną przez sąd pierwszej instancji i przyjmując, że dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy nie musi mieć ono związku ze świadczeniem pracy w rozumieniu wykonywania zwykłych czynności związanych z procesem pracy na danym stanowisku, ale musi pozostawać w związku z pracą, a taki związek w ocenie sądu bez wątpienia zachodził.
UZASADNIENIE
SN oddalił odwołanie od decyzji ZUS, uznając za zasadny zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej. Zgodnie z tym przepisem za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą: podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych; podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia albo w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. W rozpoznanej sprawie nie były sporne okoliczności zdarzenia z 2 marca 2012 r., które w ocenie ubezpieczonego, a także sądów obydwu instancji stanowiło wypadek przy pracy.
Oceny wymagała dokonana przez sądy obydwu instancji jego kwalifikacja jako wypadku przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy. Nagłe zdarzenie powodujące uraz lub śmierć pracownika może nastąpić w dowolnym czasie i miejscu, pod warunkiem że pozostaje w związku z wykonywaniem czynności pracowniczych przez osobę, która wypadkowi uległa, dla ustalenia związku zdarzenia z pracą wystarcza zatem stwierdzenie, iż pozostawało ono z pracą w związku czasowym, miejscowym lub funkcjonalnym (wyrok SN z 27 czerwca 2011 r., sygn. akt I UK 400/11, wyrok SN z 13 lipca 2011 r., sygn. akt I UK 46/11, niepublikowane). Podkreślić należy, że zgodnie z przyjętą w orzecznictwie wykładnią, w funkcjonalnym związku z pracą będą pozostawać jedynie te czynności pracownika, które zostały wyraźnie określone treścią polecenia wyznaczającego zakres obowiązków pracownika. Inne czynności, wykraczające poza zakres czynności i niesłużące jego realizacji, nie będą bowiem wykonywane w interesie pracodawcy, na jego rzecz i korzyść.
Z ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego wynika, że ubezpieczony jest zatrudniony na stanowisku naczelnika sekcji, co zatem oczywiste, zakres jego czynności objętych umową o pracę nie obejmował udziału w zawodach sportowych, w tym rozgrywek piłkarskich. Dobrowolny, niewynikający z polecenia pracodawcy udział pracowników w zorganizowanym przez pracodawcę turnieju piłkarskim, nawet jeśli był pozytywnie oceniany przez pracodawcę, w żaden sposób nie może być kwalifikowany jako obowiązek pracowniczy osoby zatrudnionej na stanowisku naczelnika sekcji. Ponadto mecz piłkarski, w trakcie którego miało miejsce oceniane zdarzenie, odbywał się w godzinach, w których ubezpieczony zwykle wykonywał pracę, jednak na czas udziału w zorganizowanych przez pracodawcę rozgrywkach piłkarskich biorący w nim udział pracownicy zostali zwolnieniu z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Sam pracodawca zatem, zwalniając pracowników z obowiązku świadczenia pracy, nie kwalifikował udziału pracowników w turnieju jako świadczenia przez nich pracy. Nadto zdarzenie miało miejsce poza miejscem świadczenia pracy, co zaprzecza także istnieniu związku miejscowego z pracą.
Podsumowanie
● Skutek zdarzenia zaistniałego w czasie dobrowolnego udziału pracownika w zorganizowanych przez pracodawcę zawodach sportowych, pozostających poza zakresem prowadzonej przez pracodawcę działalności, nie jest objęty ryzykiem ubezpieczeniowym wynikającym z ubezpieczenia społecznego z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
● Następstwa takiego zdarzenia powinny być ewentualnie objęte dodatkowym ubezpieczeniem pracownika od następstw nieszczęśliwych wypadków.
Oprac. Marcin Wilczyński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu