Poczta Polska musiała stracić przywileje
Bardziej celowe wydaje się przystosowywanie do zmienionej sytuacji na rynku usług pocztowych niż próby utrzymania stanu istniejącego przed wejściem w życie nowego prawa pocztowego
Wyłonienie prywatnego operatora pocztowego w niedawnym przetargu na obsługę wysyłki korespondencji sądowej i prokuratorskiej wywołało wystąpienia organizacji zawodowych, dotyczące odejścia od korzystania z usług Poczty Polskiej, i żywą dyskusję o oczekiwaniach co do tych usług.
Organizacja i wynik przetargu odzwierciedlają istotne zmiany w regulacji prawnej. Jest to skutek liberalizacji rynku pocztowego dokonanej przez prawo pocztowe (Dz.U. z 2012 r. poz. 1529), które weszło w życie, implementując dyrektywę 2008/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 20 lutego 2008 r., zmieniającą dyrektywę 97/67/WE, w odniesieniu do pełnego urzeczywistnienia rynku wewnętrznego usług pocztowych Wspólnoty. Pociągnęło to za sobą ograniczenie usług zastrzeżonych dla Poczty Polskiej. Z kolei z prawa zamówień publicznych wynika tryb udzielania zamówienia w drodze przetargu, czego konsekwencją może być wybór innego operatora pocztowego niż Poczta Polska. Nie bez znaczenia jest tu także orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej, nakierowane na tworzenie warunków konkurencji na rynku usług pocztowych.
Przy tym prawo pocztowe przyjmuje, że placówką pocztową jest każde miejsce wyodrębnione i oznaczone przez operatora, w którym można zawrzeć umowę o świadczenie usługi pocztowej lub odebrać przesyłkę pocztową czy kwotę pieniężną określoną w przekazie pocztowym.
Poczta Polska, podobnie jak jej odpowiedniki w innych krajach UE, od kilku już lat staje wobec konkurencji innych operatorów pocztowych. Wystarczy przypomnieć obciążanie blaszkami przesyłek przez innych operatorów, aby moc konkurować z Pocztą w zakresie lekkich listów. Wiele instytucji publicznych korzysta obecnie z usług prywatnych usługodawców.
Pojawia się też problem korespondencji kierowanej do sądów i prokuratur, szczególnie tam, gdzie chodzi o skutek w postaci dochowania terminu. Zapisy kodeksowe nie są tu jednolite. I tak zasadniczo kodeks postępowania administracyjnego utrzymuje monopol Poczty Polskiej. Kodeks postępowania cywilnego dopuszcza nadanie ze skutkiem dochowania terminu również w placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim UE. Najdalej idzie kodeks postępowania karnego: po wejściu w życie nowelizacji z 27 września 2013 r. termin będzie zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w placówce podmiotu zajmującego się doręczaniem korespondencji na terenie Unii Europejskiej. Przy tym możliwe będzie zachowanie terminu poprzez nadanie pisma w placówce każdego operatora pocztowego.
Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, aby kodeksy w różny sposób traktowały operatorów pocztowych, co zresztą nie jest zgodne z wymaganiami unijnymi. Z praktycznego punktu widzenia istotny może być standard usług pocztowych świadczonych przez operatorów, a w świetle wiążących nas regulacji unijnych nie wydaje się możliwe utrzymanie uprzywilejowanej pozycji operatora państwowego. Bardziej celowe wydaje się więc przystosowywanie się do zmienionej sytuacji na rynku usług pocztowych niż próby utrzymania stanu istniejącego przed wejściem w życie nowego prawa pocztowego.
@RY1@i02/2014/020/i02.2014.020.18300090b.802.jpg@RY2@
prof. Marek Wierzbowski partner, Kancelaria Prof. Marek Wierzbowski i Partnerzy - Adwokaci i Radcowie Prawni
prof. Marek Wierzbowski
partner, Kancelaria Prof. Marek Wierzbowski i Partnerzy - Adwokaci i Radcowie Prawni
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu