Dziennik Gazeta Prawana logo

Można uciszyć hałaśliwego przedsiębiorcę

24 czerwca 2015

Pani Marzena niedawno zmieniła miejsce zamieszkania. - Wyprowadziłam się z miasta na wieś. Miał być spokój i cisza, ale nic z tego. Na sąsiedniej działce działa bez przerwy tartak. Hałas nie jest wprawdzie bardzo głośny, ale jednostajny i przez to uciążliwy - wydają go maszyny pracujące w suszarni. Rozmawiałam z innymi mieszkańcami, którym również ta sytuacja doskwiera. Czy można coś zrobić, a jeśli tak, to do kogo powinnam się zgłosić - dopytuje czytelniczka

Sposób działania zależy od natężenia hałasu, na który skarży się pani Marzena. Głośne, nieustające dźwięki oddziałują negatywnie na środowisko, a więc również na zdrowie ludzi. Regulacje prawne dotyczące ochrony środowiska wskazują, że należy przeciwdziałać zanieczyszczeniom, w tym także emisji szkodliwego hałasu. Jeśli zatem przekracza on ustalone normy, powinien zostać zmniejszony co najmniej do dozwolonego poziomu. Progi hałasu zostały odgórnie ustalone i różnią się w zależności od źródła dźwięku i terenu, na który oddziałuje. Inne są w mieście, inne na obszarach ochrony uzdrowiskowej, jeszcze inne w miejscach wypoczynku i rekreacji. Dopuszczalny poziom hałasu został też odrębnie określony dla pory dziennej - od godz. 6 do 22, i nocnej - od godz. 22 do 6.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.