ZUS wykorzystuje "nieprecyzyjne" wyroki i nie płaci odsetek
Twierdzi, że nie musi tego robić, bo w orzeczeniu sądu nie ma nic na temat jego winy. Ubezpieczeni nie wiedzą, że stanowisko organu jest nieprawidłowe, i tracą pieniądze
Zasady wypłaty odsetek od świadczeń z ubezpieczeń społecznych są tematem na tyle wszechstronnie zbadanym i opisanym, że, wydawałoby się, nie ma już miejsca na jakiekolwiek wątpliwości. Okazuje się jednak, że przepisy nie są tak oczywiste, praktyka ZUS różna, a ubezpieczeni nie znają swoich praw i w efekcie na tym tracą. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których w wyniku odwołania od niekorzystnej decyzji ZUS w sprawie emerytury lub renty sąd zmienia orzeczenie i przyznaje ubezpieczonemu świadczenie za okres wsteczny - od dnia złożenia wniosku. W takiej sytuacji ZUS zobowiązany jest nie tylko do wypłaty zasądzonego wyrównania, ale także odsetek za zwłokę, chyba że nie ponosi odpowiedzialności za wydanie błędnej decyzji. Teoretycznie powinien to stwierdzić sam sąd w wyroku uwzględniającym odwołanie, ale bardzo często tego nie robi i kwestię tę zupełnie pomija w swoim rozstrzygnięciu. Wykorzystuje to ZUS, który wskazując na taki wyrok, nie wypłaca odsetek. Ubezpieczeni nie wiedzą jednak, że brak stwierdzenia odpowiedzialności organu rentowego w wyroku nie zamyka im drogi do uzyskania dodatkowych pieniędzy. A mogą się oni ich domagać w oddzielnym postępowaniu.
Orzeczenie nie jest konieczne
Podstawowe regulacje tego zagadnienia zawiera ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa). Zgodnie z jej przepisami jeżeli ZUS nie ustalił prawa do świadczenia lub nie wypłacił go w nakazanych terminach, jest obowiązany do wypłaty odsetek w wysokości odsetek ustawowych określonych przepisami prawa cywilnego. Przypomnijmy tylko, że od 23 grudnia 2014 r. ich wysokość spadła z 13 do 8 proc.
Obowiązek ten nie powstanie, gdy przekroczenie terminu nastąpiło bez winy ZUS.
Szczególne zasady ustalania odpowiedzialności ZUS za odsetki zawiera ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). Wynika z nich, że organ rentowy ma 30 dni na wydanie decyzji i wypłatę świadczenia od dnia ustalenia ostatniej okoliczności w sprawie. Z reguły będzie to dzień dostarczenia przez zainteresowanego ostatniego wymaganego dokumentu albo poprawionego wniosku. Gdy jednak ustalenie prawa do świadczenia następuje poprzez wyrok sądu, za datę ustalenia ostatniej okoliczności uznaje się dzień wpływu do organu rentowego prawomocnego wyroku. W rzeczywistości ZUS otrzymuje orzeczenie jeszcze nieprawomocne, które dopiero może się uprawomocnić, jeśli żadna ze stron nie złoży apelacji. Ustawa emerytalna przewiduje, że odpowiedzialność ZUS za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji zostaje stwierdzona w wyroku. Sformułowanie jest nieco mylące. Nie tyle chodzi tu o sam fakt nieustalenia ostatniej okoliczności, ale o niewypłacenie świadczenia, mimo że już na etapie postępowania przed ZUS była możliwość wydania prawidłowej decyzji.
Organ rentowy nie ma uregulowanej polityki wypłacania odsetek, przede wszystkim z powodu dość niejasno sformułowanych przepisów. Wina czy odpowiedzialność organu to pojęcia bardzo płynne, a sądy nie kwapią się do korzystania z możliwości orzekania o odpowiedzialności organu. Często można spotkać się ze stanowiskiem, że skoro sąd nie zawarł takiego elementu w wyroku, to winy ZUS nie ma i ubezpieczonemu nie należą się odsetki. Nie jest to jednak prawda.
Na ten temat wypowiadały się już sądy, m.in. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w wyroku z 25 czerwca 2014 r., sygn. akt III AUa 933/13, który stwierdził, że art. 118a ustawy emerytalnej nie rozszerza katalogu przesłanek nabycia prawa do odsetek o kolejne kryterium, tj. posiadanie przez ubezpieczonego orzeczenia stwierdzającego odpowiedzialność organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Prowadziłoby to do ograniczenia praw ubezpieczonych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem brak takiego orzeczenia nie pozbawia więc prawa do odsetek. Sąd może stwierdzić winę organu, ale nie musi, jeśli więc tego nie zrobi - ubezpieczony może mimo wszystko domagać się odsetek, jeśli organ rentowy ich nie wypłacił. Musi tylko we własnym zakresie, powołując się na przepisy ogólne, udowodnić winę ZUS.
Sporna definicja
Pojęcie winy nie jest sprecyzowane. Aby określić, co mieści się w jego zakresie, musimy posiłkować się dostępnym orzecznictwem. Sądy wskazują, że błąd organu rentowego skutkujący odpowiedzialnością za odsetki może polegać przede wszystkim na niewłaściwym zastosowaniu przepisów (w wyniku błędu pracownika lub nieprawidłowej wykładni) albo nieprawidłowym ustaleniu stanu faktycznego w sprawie.
Błąd w ustaleniach faktycznych nie będzie jednak automatycznie rodzić odpowiedzialności ZUS. Nie należą do rzadkości sytuacje, gdy do prawidłowych ustaleń okoliczności sprawy dochodzi dopiero w wyniku przeprowadzania dowodów przed sądem. Zdarza się to często w postępowaniach emerytalno-rentowych, w których przepisy pozwalają sądowi przeprowadzać postępowanie dowodowe. Często również sami ubezpieczeni składają przed sądem nowe dowody i wskazują na okoliczności, których nie przedstawiali na etapie wydawania decyzji, co także wyłączy winę ZUS i konieczność zapłaty odsetek.
Zasiłek to nie emerytura
Co jednak z innymi świadczeniami? Ustawa emerytalna określa przecież zasady wypłaty tylko emerytur i rent. Jakie zasady stosować do zasiłków chorobowych i macierzyńskich albo świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego? Przepisy je regulujące na ten temat milczą, dlatego trzeba posiłkować się przepisami ogólnymi wynikającymi z ustawy systemowej.
Najczęściej ubezpieczeni maja problemy z otrzymaniem zasiłku chorobowego. Teoretycznie powinni je otrzymać w ciągu 30 dni od przekazania dokumentów niezbędnych do stwierdzenia uprawnień do ich otrzymania. I ZUS w zasadzie tego terminu przestrzega. Problem polega na tym, że nie zawsze dokumenty niezbędne w jego rozumieniu to dokumenty rzeczywiście konieczne. Ubezpieczeni się skarżą, że ZUS zasypuje ich lub ich pracodawców pismami z prośbą o udzielenie informacji. W niektórych przypadkach przekazanie danych uzupełniających jest rzeczywiście potrzebne, nawet jeśli z punktu widzenia zainteresowanego to jedynie zbędna biurokracja, w niektórych jednak zasiłek można było wypłacić bez nich. Większość osób dla świętego spokoju i otrzymania wreszcie zasiłku przekazuje dokumenty bez słowa sprzeciwu. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby będąc przekonanym o swoich racjach, żądać wypłaty odsetek.
Warto też podkreślić, że ma tu zastosowanie ogólna zasada, zgodnie z którą jeśli zasiłek zostanie wypłacony dopiero w wyniku wyroku uwzględniającego odwołanie, to odsetki wypłaca się za okres od dnia następującego po upływie terminu na ustalenie prawa do świadczeń lub ich wypłaty do dnia faktycznej wypłaty. W przypadku zasiłków okres odsetkowy rozpocznie bieg od 31. dnia, licząc od dnia złożenia prawidłowego wniosku o wypłatę (w przypadku przedsiębiorców - poprawnego zaświadczenia lekarskiego o niezdolności do pracy). Ubezpieczeni muszą pamiętać, że w przypadku zasiłków sąd nie ma ani obowiązku, ani możliwości stwierdzania odpowiedzialności ZUS. Jeśli więc organ rentowy odmówi wypłaty odsetek, zwracając uwagę na brak orzeczenia sądu, będzie to stanowisko nieprawidłowe. [ramka]
Ubezpieczony nie jest zupełnie zależny od woli organu rentowego. Może aktywnie domagać się realizacji swoich praw. Z przepisów wynika, że nie musi składać oddzielnego wniosku o wypłatę odsetek, aby je otrzymać - obowiązek ich wypłaty wynika z przepisów prawa. Praktyka ZUS jest bardzo zróżnicowana, ale często odsetki zostają wypłacone w wysokości nie takiej, jak wynika to z przepisów.
Jak domagać się swoich praw
Gdy więc stwierdziliśmy, że otrzymaliśmy zbyt małą kwotę lub nie otrzymaliśmy jej wcale, mamy do wyboru dwie możliwości. Możemy mimo wszystko zwrócić się do ZUS z wnioskiem o wypłatę, wskazując, na czym polega błąd. Jeśli organ rentowy podtrzyma swoje stanowisko, wyda decyzję o odmowie wypłaty odsetek, którą można zaskarżyć w normalnym trybie. Można również wystąpić z pozwem do sądu o wypłatę tej kwoty i na drodze powództwa cywilnego udowadniać, dlaczego odsetki w określonej wysokości są należne, nawet jeśli wyrok sądu ubezpieczeń społecznych w sprawie emerytalnej lub rentowej nie zawiera stwierdzenia winy ZUS.
8 proc. tyle od 2014 r. wynoszą odsetki ustawowe w stosunku rocznym
Co z matkami
W przypadku zasiłków macierzyńskich sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej. Najczęstszą przyczyną odmowy wypłaty zasiłku jest stwierdzenie, że matka nie podlega ubezpieczeniom społecznym. ZUS po otrzymaniu wniosku o wypłatę świadczenia kwestionuje umowę o pracę zawartą w trakcie ciąży albo prowadzenie działalności gospodarczej rozpoczętej w tym czasie. Zostaje to ustalone decyzją, która podlega zaskarżeniu do sądu okręgowego. Nawet jeśli kobieta złoży odwołanie, ZUS w trakcie postępowania sądowego wyda kolejną decyzję - tym razem odmawiającą prawa do zasiłku macierzyńskiego.
Gdy sąd okręgowy zmieni decyzję o niepodleganiu ubezpieczeniom, ZUS sam uchyli również decyzję zasiłkową. Odsetki wypłaci najczęściej, obliczając je od dnia uprawomocnienia się wyroku sądu okręgowego. To błąd. Powinny być wypłacone zgodnie z ogólnymi regułami, tj. obliczając je od 31. dnia od złożenia wniosku o wypłatę zasiłku macierzyńskiego. Nie można w tym wypadku posiłkowo stosować przepisów ustawy emerytalnej. Poza tym kwestia winy organu powinna być rozpatrywana w stosunku do decyzji pierwszej - o niepodleganiu ubezpieczeniom, chociaż technicznie prawa odmówiono decyzją zasiłkową. Z punktu widzenia przepisów ubezpieczeniowych nie ma znaczenia, że decyzje wydawane są przez dwa różne wydziały ZUS - jest to wciąż ten sam organ rentowy.
PRZYKŁAD
Dwie decyzje
Pani Anna zgłosiła się do ubezpieczeń społecznych, w tym dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, od 1 kwietnia 2014 r. jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą z najwyższą możliwą podstawą wymiaru składek. 14 maja 2014 r. urodziła dziecko i 2o maja złożyła wniosek o wypłatę zasiłku macierzyńskiego. Wzbudziło to podejrzenie ZUS, który po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego 10 czerwca 2014 r. wydał decyzję stwierdzającą, że pani Anna nie podlega ubezpieczeniom społecznym. Pani Anna się odwołała.
Na podstawie tej decyzji ZUS 30 czerwca 2014 r. wydał kolejną - tym razem odmawiającą prawa do zasiłku macierzyńskiego.
Sąd okręgowy w wyroku z 19 grudnia 2014 r. zmienił zaskarżoną decyzję z 10 czerwca 2014 r., stwierdzając, że pani Anna podlega ubezpieczeniom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę, że organ rentowy nieprawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. ZUS nie złożył apelacji i decyzją z 30 stycznia 2015 r. zmienił również decyzję zasiłkową, przyznając ubezpieczonej prawo do świadczenia.
W takiej sytuacji okres, za który należą się odsetki, należy obliczać od 20 czerwca 2015 r., tj. 31. dnia od złożenia wniosku o zasiłek macierzyński.
Anna Kwiatkowska
ekspert od ubezpieczeń społecznych
Podstawa prawna
Art. 85 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121).
Art. 118 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440 ze zm.).
Art. 64 ustawy z 25 czerwca 1999 r. świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159).
Par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 1 lutego 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad wypłacania odsetek za opóźnienie w ustaleniu lub wypłacie świadczeń z ubezpieczeń społecznych (Dz.U. nr 12, poz. 104).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu