Szef MON nie powinien był wysyłać oskarżycieli w kamasze
PROKURATURA
Doktor Adam Bodnar zainteresował się sprawą oskarżycieli z byłej Wojskowej Prokuratury Okręgowej oraz Naczelnej Prokuratury Wojskowej, którzy w marcu zostali przez szefa MON przeniesieni do rezerwy kadrowej i wykonywania obowiązków w liniowych jednostkach wojskowych. Jak informował wówczas tvn24.pl, oskarżyciele związani ze śledztwem w sprawie katastrofy w Smoleńsku zostali przesunięci do odległych od Warszawy jednostek wojskowych m.in. w Bartoszycach czy Hrubieszowie. Zamiast pracy typowo prokuratorskiej mieli zostać zwykłymi żołnierzami. Według informacji portalu wśród przeniesionych znajdują się m.in. mjr Marcin Maksjan oraz ppłk Janusz Wójcik, którzy reprezentowali w mediach oskarżycieli wojskowych prowadzących to śledztwo.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.