Dziennik Gazeta Prawana logo

Potencjał danych publicznych wciąż niewykorzystany

3 czerwca 2016

Zdaniem ekspertów rynek informacji sektora publicznego ma olbrzymi potencjał. Trzeba tylko znaleźć odpowiedni pomysł. I korzystać, czego dowodem są liczne aplikacje na całym świecie

W 2014 r. rynek informacji sektora publicznego (ISP) w Polsce był wart 114 mln zł, a tylko w ciągu kilku najbliższych lat może urosnąć do 431 mln zł. Tak wynika z szacunków Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych.

- Ponowne wykorzystanie ISP to przede wszystkim ogromne możliwości dla przedsiębiorców - mówi Alek Tarkowski, dyrektor Centrum Cyfrowego Projekt: Polska.

Open data dla wszystkich

Informacje sektora publicznego mogą wykorzystać zarówno ci przedsiębiorcy, którzy już obecnie działają na rynku (np. do lepszego prowadzenia biznesu, szacowania ryzyka czy pozyskiwania informacji na temat planowanych inwestycji), jak i ci, którzy dopiero się zastanawiają, jaką firmę otworzyć, by osiągnąć sukces. Dane od urzędów, z archiwów, instytutów czy nawet bibliotek mogą przydać się do tego, aby stworzyć na ich podstawie zupełnie nowy model biznesowy.

Potencjał, jaki tkwi w ISP, już dawno dostrzegli m.in. Amerykanie. Na podstawie danych uzyskanych z publicznych instytucji tworzą setki aplikacji internetowych, począwszy od tych, które informują o pogodzie (specjalne serwisy dla rolników), skończywszy na informacjach dla rodziców o tym, gdzie miło mogą spędzić czas z dziećmi.

- ISP są wykorzystywane w dużej mierze do tworzenia tylko aplikacji WWW czy aplikacji mobilnych, ale także przez inne firmy - uważa Alek Tarkowski. I podaje przykład biznesu, który mógłby powstać w Polsce: - Informacje z Narodowego Funduszu Zdrowia mogą posłużyć do opracowania aplikacji, dzięki której pacjent szybko się dowie, w której placówce opieki zdrowotnej jest najkrótsza kolejka do specjalisty - wskazuje. - Ważniejsze jest wykorzystanie możliwości, jakie dają ISP we wszystkich sektorach gospodarki - podkreśla Alek Tarkowski.

Zdaniem ekspertów najlepiej ISP będą mogły być spożytkowane w takich sektorach, jak handel, przetwórstwo przemysłowe, usługi finansowe, transport, budownictwo, rolnictwo, energetyka, informacja i komunikacja, ale także kultura, rozrywka i rekreacja.

Można zarobić na muzeach

Duży potencjał dla przedsiębiorców kryje się również w zbiorach, które posiadają np. placówki kultury. Ustawa o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego - co jest nowością - pozwoli na korzystanie z danych, które są w posiadaniu m.in. muzeów państwowych, samorządowych czy niektórych bibliotek. Głównym beneficjentem tych informacji będą firmy, które działają w sektorze kultury i kreatywnym. Według resortu cyfryzacji jego wielkość w Polsce szacowana jest na ok. 4,8 proc. PKB, a liczba podmiotów na 173 tys.

Badanie przeprowadzone w Hiszpanii pokazało, że spośród firm opierających swoje produkty na ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego ok. 10 proc. korzystało właśnie z danych udostępnionych przez muzea, biblioteki i instytucje kultury. Z kolei według badania przeprowadzonego przez OECD spośród aplikacji mobilnych opartych na ISP 6,8 proc. wykorzystuje zasoby kulturalne.

W Poslce już od czerwca muzea będą udostępniały wizualną dokumentację posiadanych eksponatów (ich fotografie czy skany). - Już teraz pojawiają się pomysły, aby za ich pomocą umożliwiać zainteresowanym wirtualne zwiedzanie muzeów - wyjaśnia Tarkowski. Tym samym tropem poszli inni biznesmeni, którzy korzystając z publicznych zbiorów danych, umożliwiają wirtualne spacery po miastach.

Muzea udostępnią też informacje na temat planowanych wystaw, zajęć czy innych wydarzeń edukacyjnych, a to z kolei pozwala na zebranie od wszystkich państwowych i samorządowych placówek informacji na ten temat i stworzenie przewodników dla zwiedzających. Natomiast informacja o bibliotecznych zbiorach, która będzie musiała być udostępniana w formie elektronicznej, ułatwi stworzenie przydatnego narzędzia do wyszukiwania publikacji dla moli książkowych. Z muzealnych zbiorów skorzystają też np. wydawcy.

Potencjał w danych meteo

Ustawa daje jeszcze jedną możliwość. Od 1 stycznia 2017 r. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej za darmo udostępni posiadane informacje - zarówno te standardowe, jak i niestandardowe. Te dane mogliby wykorzystać np. przewoźnicy albo firmy kurierskie, dla których informacje o pogodzie są niezbędne, aby oszacować czas, w jakim kierowca przemieści się z punktu A do punktu B.

Możliwe bariery

Mimo że informacje sektora publicznego dają ogromne możliwości, to jednak zdaniem ekspertów trzeba się spodziewać, że na drodze przyszłego biznesmena może się pojawić kilka przeszkód, aby z nich skorzystać.

Pierwszą barierą może być niechęć urzędników, którzy je udostępniają. Zdarza się już obecnie, że często piętrzą trudności, aby zniechęcić do korzystania z tych danych - dla urzędów to zawsze dodatkowa praca, nawet jeżeli miałaby polegać na odesłaniu e-maila z informacją, gdzie w BIP zainteresowany znajdzie interesujące go treści. To potwierdzają eksperci, który zajmują się tematem. Dostrzegają, że większość pracowników administracji wciąż ma zachowawcze, czasem wręcz negatywne podejście do idei wolnego dostępu do informacji gromadzonych przez jednostki publiczne. Brak zrozumienia celowości i korzyści płynących z otwierania danych powoduje, że działania w tym zakresie są mocno zachowawcze i opierają się na wypełnianiu niezbędnego minimum wynikającego z obowiązujących poszczególne jednostki regulacji. Często odmawiają, tłumacząc się np. obawą o naruszenie przepisów dotyczących ochrony danych osobowych.

86 zł za godzinę pracy

Druga istotna przeszkoda to opłaty. Co prawda - jak wspomniano - korzystanie z informacji sektora publicznego co do zasady ma być bezpłatne, ale instytucja będzie mogła zażądać pokrycia kosztów związanych z udostępnieniem danych. Instytucja publiczna będzie mogła oczekiwać płatności tylko wówczas, gdy wygenerowanie danej informacji będzie się wiązało z kosztami po jej stronie. Wtedy przedsiębiorca - teoretycznie - będzie zobowiązany zwrócić urzędowi tyle, ile ten musiał wydać, aby przyszykować interesujące dane.

Już pojawiają się pierwsze sygnały, że rzeczywistość nie będzie taka piękna, jak wynika z ustawy. W przypadku zbiorów muzealnych minister kultur przygotował rozporządzenie ustalające maksymalne stawki opłat za udostępnianie zbiorów. I wynika z nich, że nie będą one takie niskie. Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że niektóre opłaty są wyśrubowane. Za jedną kopię kolorową muzeum będzie mogło zażądać opłaty sięgającej nawet 33 zł, a za skan zapisany na nośniku cyfrowym - 172 zł. Za godzinę pracy w pozostałych przypadkach instytucja będzie zaś mogła sobie policzyć nawet 86 zł. Istnieje obawa, że placówki będą korzystały z najwyższych stawek, skoro taką możliwość dadzą przepisy. Przez te trudności nawet najlepszy model biznesowy może spalić na panewce.

Zdaniem ekspertów najbardziej na ISP skorzystają takie branże, jak handel, przetwórstwo przemysłowe, usługi finansowe, transport, budownictwo, rolnictwo, energetyka, informacja i komunikacja, ale także kultura, rozrywka i rekreacja.

@RY1@i02/2016/106/i02.2016.106.18300330b.101.gif@RY2@

Co można uzyskać od muzeów

@RY1@i02/2016/106/i02.2016.106.18300330b.805.jpg@RY2@

Wielkość rynku informacji sektora publicznego w Polsce

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2016/106/i02.2016.106.18300330b.806.jpg@RY2@

dr Wojciech Rogowski Kolegium Gospodarki Światowej SGH, Instytut Allerhanda

Współczesne państwo na wszystkich poziomach generuje, zbiera i gromadzi ogromne ilości informacji o środowisku, gospodarce, aktywności społecznej i gospodarczej obywateli. Za sprawą rozwoju technologii informatycznych zakres ten będzie się stale powiększał. Wobec tego idea otwartego dostępu do informacji publicznej ma ogromne znaczenie w kilku aspektach: od gospodarczych poprzez kulturowe po obywatelskie.

Doświadczenia innych gospodarek wskazują, że realizacja polityki otwartego dostępu do informacji publicznych istotnie koreluje z rozwojem gospodarki w modelu ekonomii opartej na wiedzy i rozwojem tzw. przemysłu kreatywnego, i nie mam tutaj na myśli tylko produktów materialnych, ale przede wszystkim usługi. W wielu krajach obecnie wartość dodana tworzona w tych przemysłach przewyższa wartość wytworzoną przez przemysły przetwórcze, tradycyjne.

Otwarcie zasobów publicznych będzie miało wiele konsekwencji. Po pierwsze na bazie tych informacji powstaną nowe zastosowania, działalności, które dzisiaj nam nawet trudno sobie wyobrazić. Tak jak trudno było 30 lat temu wyobrazić sobie powszechne dziś, masowe wykorzystanie gromadzonych przez agencje kosmiczne obrazów satelitarnych i ich wielką użyteczność. Otwarcie zasobów publicznym ma szczególne znaczenie dla najmniejszych i małych przedsiębiorstw. W wielu krajach finansowanie udostępniania informacji publicznej traktuje się na równi z projektami wsparcia dla MSP, przy czym efektywność tej drogi jest większa niż klasycznych programów wsparcia (granty, fundusze zwrotne etc.). Decydują sami przedsiębiorcy, a nie urzędnik.

Po drugie badania wskazują na zwiększony i zwielokrotniony, dzięki łatwemu dostępowi do publicznych zasobów kultury, obieg artefaktów i idei kultury i sztuki. Otwarty dostęp powoduje upowszechnianie się sztuki, lepszej jakości sztukę użytkową, zwiększenie twórczości artystycznej i konsumpcji sztuki, a nade wszystko lepszą znajomość kultury narodowej i jej propagację.

Po trzecie - nie wiem, czy nie najważniejsze - polityka otwartości i swobody dostępu i wykorzystania zasobów publicznych może być traktowana jako naturalny sposób kontroli przez społeczeństwo obywatelskie procesu gromadzenia danych przez sektor publiczny, dużo skuteczniejszy niż komisje parlamentarne czy audytorzy państwowi. Proces open access ma wielkie znaczenie dla formułowania polityk publicznych - ich jakości, jak też rozliczania władz z efektów podejmowanych reform. Badania wskazują obecnie na słabą ocenę skutków regulacji i praktycznie brak w polskiej praktyce regulacyjnej i analiz postlegislacyjnych. Swobodny dostęp do informacji publicznej i nieograniczone jej przetwarzanie (wykorzystywanie) należy widzieć jako dopełnienie wolności słowa - fundamentu demokratycznego państwa.

Teraz szerszy dostęp do państwowych zasobów

Nowe przepisy ustawy z 25 lutego 2016 r. o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego (Dz.U. poz. 352; dalej: u.p.w.i.s.p.) pozwalają korzystać z informacji publicznych ramka 1 znacznie szerzej niż dotychczasowe zawarte w rozdziale 2a ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie bowiem z nową ustawą wszystkie dokumenty udostępniane przez organy sektora publicznego mogą być ponownie wykorzystywane do dowolnych celów: komercyjnych lub niekomercyjnych - chyba że są zabezpieczone prawami własności intelektualnej.

Kto udostępni i kto skorzysta

Zobowiązane do udostępniania informacji publicznych będą:

jednostki sektora finansów publicznych,

państwowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej,

osoby prawne, utworzone w szczególnym celu zaspokajania potrzeb o charakterze powszechnym, niemających charakteru przemysłowego ani handlowego, które przynajmniej w połowie finansuje jednostka budżetowa.

Są jednak instytucje, które spod działania ustawy zostały wyłączone. Nie ma ona zastosowania do:

jednostek publicznej radiofonii i telewizji oraz Polskiej Agencji Prasowej,

państwowych i samorządowych instytucji kultury z wyjątkiem muzeów państwowych i samorządowych, bibliotek publicznych, a także archiwów tworzących państwową sieć archiwalną oraz innych jednostek organizacyjnych prowadzących działalność archiwalną w zakresie państwowego zasobu,

uczelni, Polskiej Akademii Nauk oraz jednostek naukowych z wyjątkiem: bibliotek naukowych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Państwowego Instytutu Geologicznego,

szkół i innych placówek systemu oświaty.

W przypadku instytucji z powyższej listy można jednak korzystać z tych informacji, które są udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej.

Ponownie wykorzystać informacje będą mogły osoby fizyczne, osoby prawne i jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej.

Na jakich zasadach

Przede wszystkim będzie można korzystać z tych danych, które są zamieszczane np. w Biuletynie Informacji Publicznej, w przypadku innych trzeba złożyć wniosek do instytucji, która je posiada. Będzie można z nich korzystać w celu komercyjnym lub niekomercyjnym, innym niż pierwotny publiczny cel, dla którego informacja została wytworzona. Zatem chodzi o każde twórcze wykorzystanie informacji, np. poprzez zwiększenie wartości dodanej czy łączenie danych z różnych źródeł, np. w celu tworzenia aplikacji i innych innowacyjnych produktów.

Teoretycznie bezpłatnie, w praktyce - nie zawsze

Co do zasady informacje sektora publicznego udostępnia się lub przekazuje w celu ich ponownego wykorzystywania bezpłatnie (art. 16 u.p.w.i.s.p.).

Jednak instytucja, która ma je przekazać, może nałożyć opłatę, jeżeli przygotowanie lub przekazanie informacji w sposób lub w formie wskazanych we wniosku o ponowne wykorzystywanie wymaga poniesienia dodatkowych kosztów.

Wówczas ustalając wysokość opłaty, dana instytucja uwzględni:

koszty przygotowania i przesłania danych,

czynniki, które będą brane pod uwagę przy rozpatrywaniu nietypowych wniosków o ponowne wykorzystywanie, które mogą mieć wpływ w szczególności na koszt lub czas przygotowania informacji.

Jednak łączna wysokość opłaty nie może przekroczyć sumy kosztów poniesionych bezpośrednio w celu przyszykowania danych.

Muzea: wyjątek od reguły

Jest jednak pewien wyjątek. Muzea państwowe i samorządowe w przypadku udostępniania lub przekazywania informacji sektora publicznego do ponownego wykorzystywania w celach innych niż niekomercyjne o charakterze badawczym, naukowym lub edukacyjnym będą mogły nałożyć wyższe opłaty. Ustalając ich wysokość, uwzględnia się koszty gromadzenia, produkowania, reprodukowania, rozpowszechniania, ochrony i ustalania praw. Łączna wysokość opłaty nie może przekroczyć sumy tych kosztów wraz z rozsądnym zwrotem z inwestycji, jednak nie wyższym niż 5 punktów procentowych powyżej stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego.

To, jaka może być ich maksymalna wysokość, określa minister w rozporządzeniu. ramka 2, s. C36

Instytucja, od której zainteresowany domaga się przygotowania informacji, zobowiązana jest wskazać, na żądanie, sposób obliczenia opłaty.

Przepisów ustawy nie stosuje się do informacji sektora publicznego, których udostępnianie lub przekazanie zostało uzależnione od wykazania przez użytkowników interesu prawnego lub faktycznego na podstawie odrębnych przepisów.

RAMKA 1

Czym jest informacja sektora publicznego

Przez informację sektora publicznego należy rozumieć każdą treść lub jej część, niezależnie od sposobu utrwalenia (papierowej, elektronicznej, dźwiękowej, wizualnej lub audiowizualnej), będącą w posiadaniu podmiotów publicznych.

Jak sięgnąć po dane z publicznych źródeł

Zgodnie z ustawą instytucje określą warunki korzystania z danych. W tym celu podmioty zobowiązane do udzielania informacji publicznej będą musiały na swojej stronie podmiotowej w ramach Biuletynu Informacji Publicznej w menu w kategorii ponowne wykorzystywanie udostępnić:

warunki ponownego wykorzystywania, jeżeli zostały przez niego określone,

informację o wysokości opłat za ponowne wykorzystywanie, w tym o podstawie ich obliczania, jeżeli zostały przez niego ustalone, oraz informację o czynnikach, które będą brane pod uwagę przy rozpatrywaniu nietypowych wniosków o ponowne wykorzystywanie informacji i które mogą mieć wpływ w szczególności na koszt lub czas przygotowania lub ich przekazania.

Ponadto na tych podstronach przedsiębiorca znajdzie:

informację o środkach prawnych przysługujących w przypadku odmowy wyrażenia zgody na ponowne wykorzystywanie oraz o prawie do sprzeciwu,

umowę o udzielenie wyłącznego prawa do korzystania z informacji sektora publicznego oraz powody jej zawarcia.

Dodatkowe warunki

Instytucja przekazująca informacje może wyznaczyć dodatkowe warunki wykorzystania. Warunki ponownego wykorzystywania mogą dotyczyć:

obowiązku poinformowania o źródle, czasie wytworzenia i pozyskania informacji od podmiotu, który je przekazał,

obowiązku poinformowania o przetworzeniu informacji ponownie wykorzystywanej,

zakresu odpowiedzialności podmiotu zobowiązanego za udostępniane lub przekazywane informacje.

Muzea państwowe, samorządowe, biblioteki publiczne czy naukowe i archiwa mogą określać również inne warunki ponownego wykorzystywania ograniczające wykorzystywanie informacji:

w działalności komercyjnej lub na określonych polach eksploatacji, jeżeli dotyczą zbiorów o charakterze martyrologicznym oraz zawierają godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej, a także herby, reprodukcje orderów, odznaczeń lub odznak honorowych, odznak lub oznak wojskowych bądź innych,

do działalności niekomercyjnej, jeżeli są powiązane z obiektami objętymi roszczeniami osób trzecich lub niebędącymi własnością podmiotu zobowiązanego.

Nie zawsze od ręki

W przypadku niektórych informacji, którymi dysponują instytucje publiczne, trzeba będzie złożyć specjalny wniosek. ramka 3

Dotyczy to danych, które np.:

nie zostały udostępnione w Biuletynie Informacji Publicznej lub w centralnym repozytorium,

będą wykorzystywane na innych warunkach,

zostały udostępnione lub przekazane na podstawie innych ustaw określających zasady i tryb dostępu do informacji.

Podanie to może zostać złożone w postaci papierowej albo elektronicznej. W przypadku niespełnienia warunków formalnych wniosku wnioskodawca będzie zobowiązany do usunięcia braków formalnych, z pouczeniem, że ich nieusunięcie w terminie 7 dni od otrzymania wezwania spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznania.

Rozpatrzenie wniosku nastąpi niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od jego otrzymania. Jeżeli podanie o ponowne wykorzystywanie informacji nie będzie mogło zostać rozpatrzone w terminie 14 dni, to podmiot zobowiązany zawiadamia w tym terminie wnioskodawcę o przyczynach opóźnienia oraz o czasie, w jakim rozpatrzy wniosek, nie dłuższym jednak niż dwa miesiące od jego złożenia.

Czasem możliwa odmowa

Instytucja udostępniająca dane publiczne po rozpatrzeniu wniosku ma kilka możliwości (różnią się one w zależności od tego, czy wniosek dotyczy incydentalnego udostępniania czy stałego), np.:

przekazuje informację sektora publicznego bez określania warunków ponownego wykorzystywania,

składa ofertę zawierającą warunki ponownego wykorzystywania lub informację o wysokości opłat za ich użycie,

odmawia wyrażenia zgody na ponowne wykorzystywanie danych.

Odwołanie

Wnioskodawca, który otrzymał ofertę, może w terminie 14 dni od jej otrzymania złożyć sprzeciw z powodu naruszenia przepisów ustawy albo zawiadomić daną instytucję o przyjęciu oferty. Brak zawiadomienia o jej zaakceptowaniu w ciągu 14 dni od jej otrzymania będzie równoznaczny z wycofaniem wniosku.

W zakresie nieuregulowanym ustawą do decyzji o odmowie wyrażenia zgody na ponowne wykorzystywanie informacji sektora publicznego oraz do decyzji o warunkach ponownego wykorzystywania lub o wysokości opłat za ponowne wykorzystywanie stosuje się przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.).

Do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o ponowne wykorzystywanie stosuje się przepisy ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), z tym że:

przekazanie akt i odpowiedzi na skargę następuje w terminie 15 dni od dnia otrzymania skargi,

skargę rozpatruje się w terminie 30 dni od dnia otrzymania akt wraz z odpowiedzią na skargę.

Instytucja publiczna może odmówić realizacji wniosku m.in. w przypadku, gdy konieczne byłoby dodatkowe opracowanie informacji i wymagałoby to nieproporcjonalnego wysiłku, przekraczającego proste operacje na informacji.

RAMKA 2

Maksymalne stawki - nie takie niskie

Proponowane przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego maksymalne opłaty za przekazywanie informacji przez muzea państwowe i samorządowe (na razie wynikają one z projektu przepisów wykonawczych):

za pośrednictwem systemu teleinformatycznego - 118 zł za jednorazowe udostępnienie,

w formie kopii (reprodukcji) cyfrowej - 172 zł za jeden skan lub fotografię cyfrową zapisane na nośniku cyfrowym,

w formie fotografii:

- za sztukę w formacie nie większym niż 50x60 cm - 168 zł,

- za 1 mkw. w formacie większym niż 50x60 cm - 513 zł,

w formie papierowej:

- za jedną stronę odbitki lub wydruku kolorowego - w formacie A-4 - 33 zł, A-3 - 61 zł,

- za jedną stronę odbitki lub wydruku czarno-białego - w formacie A-4 - 25 zł, A-3 - 45 zł,

w formie nagrania dźwięku lub obrazu i dźwięku na nośnik cyfrowy - 63 zł za każdą rozpoczętą godzinę nagrania,

w inny sposób: 86 zł za każdą rozpoczętą godzinę koniecznej pracy pracownika muzeum.

RAMKA 3

Jak napisać wniosek

Wniosek o ponowne wykorzystanie informacji publicznej powinien zawierać:

nazwę podmiotu zobowiązanego, który ma ją przygotować,

informacje o wnioskodawcy, w tym imię i nazwisko albo nazwę oraz adres umożliwiający dostarczenie odpowiedzi do wnioskodawcy albo jego pełnomocnika,

wskazanie informacji sektora publicznego, która będzie ponownie wykorzystywana, a jeżeli jest już udostępniona lub przekazana, warunki, na jakich ma być ponownie wykorzystywana, oraz źródło udostępnienia lub przekazania,

wskazanie celu ponownego wykorzystywania (komercyjny albo niekomercyjny), w tym określenie rodzaju działalności, w której dane te będą ponownie użyte, w szczególności wskazanie dóbr, produktów lub usług,

wskazanie formy przygotowania informacji sektora publicznego, a w przypadku postaci elektronicznej, także wskazanie formatu danych,

wskazanie okresu, przez który instytucja, która ma udostępnić dane, będzie umożliwiała ponowne wykorzystywanie informacji w sposób stały i bezpośredni w czasie rzeczywistym.

@RY1@i02/2016/106/i02.2016.106.18300330b.807.jpg@RY2@

Od kogo można uzyskać informacje i cenne dane

@RY1@i02/2016/106/i02.2016.106.18300330b.808.jpg@RY2@

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.