Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Koniec z nielegalnym wydobyciem bursztynu

Ten tekst przeczytasz w 26 minut

Oprac. JP

Mimo że największe na świecie złoża bursztynu znajdują się w obwodzie kaliningradzkim (ok. 90 proc. światowych zasobów), polskie zasoby także uznać można za relatywnie znaczące. Zgodnie z danymi zawartymi w bilansie zasobów złóż kopalin sporządzonym przez Państwowy Instytut Geologiczny według stanu na 31 grudnia 2014 r. geologiczne zasoby bilansowe bursztynu wyniosły 1118 ton i były zlokalizowane głównie w województwach pomorskim i lubelskim. Dane te obejmują przy tym wyłącznie złoża udokumentowane. Złóż, o których jeszcze nie wiemy, musi być o wiele więcej.

Skomplikowane procedury

W związku z wysoką ceną bursztynu jego wydobywanie stanowić może bardzo opłacalne przedsięwzięcie. Aby podjąć działalność w tym zakresie, trzeba spełnić liczne warunki. Określone zostały one w wielu różnych aktach prawnych. Przedsiębiorca chcący poszukiwać, dokumentować, a następnie wydobywać bursztyn ze złoża powinien, w zależności od charakteru planowanej działalności, m.in.:

uzyskać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach,

uzyskać decyzję zezwalającą na wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej lub leśnej,

sporządzić dokumentację hydrogeologiczną i uzyskać pozwolenie wodnoprawne,

zweryfikować, czy planowana działalność nie naruszy przeznaczenia nieruchomości określonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub sposobu wykorzystania nieruchomości ustalonego w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz w odrębnych przepisach,

zweryfikować, czy planowana działalność nie stoi w sprzeczności z potencjalnie istniejącymi na danym obszarze formami ochrony przyrody.

W artykule skupimy uwagę na wymaganiach, które wypływają z ustawy z 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. z 2015 r. poz. 196 ze zm.; dalej: p.g.g.).

Poszukiwanie możliwe bez koncesji

Obecnie w przeciwieństwie do przepisów p.g.g. obowiązujących jeszcze kilka lat temu działalność w zakresie poszukiwań i dokumentowania zasobów bursztynu nie wymaga uzyskania koncesji. Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 1 p.g.g. uzyskania koncesji wymaga bowiem jedynie poszukiwanie lub rozpoznawanie złóż kopalin, o których mowa w art. 10 ust. 1, z wyłączeniem złóż węglowodorów (bursztyn - mimo potocznego rozumienia - nie jest zaliczany do kamieni szlachetnych).

Nie oznacza to jednak, że poszukiwanie i rozpoznawanie złóż bursztynu prowadzić można bez jakichkolwiek pozwoleń. Odbywa się to bowiem w przeważającej części przypadków w ramach prac geologicznych z zastosowaniem robót geologicznych, co oznacza, że wymaga sporządzenia i zatwierdzenia projektu robót geologicznych (art. 79 ust. 1 p.g.g.). Projekt robót geologicznych należy sporządzić zgodnie z wytycznymi wskazanymi w rozporządzeniu ministra środowiska z 20 grudnia 2011 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących projektów robót geologicznych, w tym robót, których wykonywanie wymaga uzyskania koncesji (Dz.U. nr 288, poz. 1696 ze zm.), i przedłożyć w celu zatwierdzenia (w drodze decyzji) organowi administracji geologicznej. Organem tym jest:

starosta - w odniesieniu do bursztynów poszukiwanych i rozpoznawanych na obszarze do 2 ha w celu wydobycia metodą odkrywkową w ilości do 20 000 m sześc. w roku kalendarzowym i bez użycia środków strzałowych;

minister środowiska- w odniesieniu do złóż znajdujących się w granicach obszarów morskich RP;

marszałek województwa - w odniesieniu do poszukiwania i rozpoznawania złóż bursztynu w oparciu o inne kryteria.

Jak wskazuje art. 81 p.g.g., najpóźniej na dwa tygodnie przed zamierzonym terminem rozpoczęcia robót geologicznych należy zgłosić je właściwemu:

organowi administracji geologicznej,

wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta), a na obszarach morskich RP - terenowemu organowi administracji morskiej;

organowi nadzoru górniczego - jeżeli do robót geologicznych stosuje się wymagania dotyczące ruchu zakładu górniczego, tj. jeżeli zachodzą przesłanki wskazane w art. 86 p.g.g.

Co istotne, podmiot poszukujący lub rozpoznający złoże bursztynów ma obowiązek bieżącego dokumentowania przebiegu prac geologicznych, w tym robót geologicznych, oraz ich wyników (art. 82 ust. 1 p.g.g.), a także przedstawienia tychże wyników wraz z ich interpretacją oraz określeniem stopnia osiągnięcia zamierzonego celu wraz z uzasadnieniem w dokumentacji geologicznej. Jest ona następnie zatwierdzana w drodze decyzji przez właściwy organ administracji geologicznej (art. 93 ust. 2 p.g.g.).

Zważywszy na wyrażony w art. 86 p.g.g. nakaz odpowiedniego stosowania do robót geologicznych służących poszukiwaniu i rozpoznawaniu złóż kopalin przepisów dotyczących zakładu górniczego i jego ruchu oraz ratownictwa górniczego, uznać należy, że przedsiębiorca prowadzący działalność w tym zakresie zobowiązany jest także m.in. do:

sporządzenia planu ruchu, chyba że roboty geologiczne są wykonywane bez użycia środków strzałowych na głębokości do 100 m poza obszarem górniczym (art. 105 ust. 2 pkt 2 p.g.g.);

zapewnienia osób kierownictwa i dozoru, posiadających wymagane kwalifikacje (art. 112 ust. 1 p.g.g.), oraz służby geologicznej nadzorującej bezpośrednio prace związane z rozpoznaniem geologicznym (par. 50 w zw. z par. 2 ust. 2 rozporządzenia ministra gospodarki z 25 kwietnia 2014 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu zakładów górniczych wydobywających kopaliny otworami wiertniczymi, Dz.U. poz. 812);

przeszkolenia osób wykonujących czynności w ruchu zakładu górniczego w zakresie znajomości przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, w tym bezpiecznego wykonywania powierzonych im czynności (art. 112 ust. 2 p.g.g.).

Koncesja potrzebna na etapie wydobywania

Jak wskazuje art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g., działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana po uzyskaniu koncesji. Organami właściwymi do wydania koncesji na wydobywanie bursztynu są:

starosta, jeżeli łącznie:

- obszar udokumentowanego złoża nieobjętego własnością górniczą nie przekracza 2 ha,

- wydobycie kopaliny ze złoża w roku kalendarzowym nie przekroczy 20 tys. m sześc.,

- działalność będzie prowadzona metodą odkrywkową oraz bez użycia środków strzałowych,

minister środowiska, jeżeli kopaliny będą wydobywane ze złóż znajdujących się w granicach obszarów morskich RP;

marszałek województwa - w zakresie nieprzypisanym innym organom.

Koncesja nie jest przy tym jedynym dokumentem, w oparciu o który prowadzi się ruch zakładu wydobywającego bursztyn. W przypadku koncesji udzielonych przez marszałka i ministra środowiska dokumentem takim jest plan ruchu, sporządzany przez przedsiębiorcę, a zatwierdzony przez właściwego miejscowo dyrektora okręgowego urzędu górniczego. Plan ten określa m.in. takie elementy, jak: granice zakładu górniczego, szczegółowe przedsięwzięcia niezbędne w celu zapewnienia wykonywania działalności objętej koncesją, racjonalnej gospodarki złożem czy też ochrony elementów środowiska. Istotne zastosowanie znaleźć mogą ponadto projekt techniczny eksploatacji oraz projekt zagospodarowania złoża.

Tak jak w przypadku poszukiwania i rozpoznawania złóż kopalin, także wydobywanie bursztynu wymaga podjęcia takich czynności jak chociażby: zapewnienie odpowiednich środków materialnych i technicznych oraz służb ruchu zapewniających bezpieczeństwo pracowników i ruchu zakładu górniczego, ocenianie i dokumentowanie ryzyka zawodowego, utworzenie funduszu likwidacji zakładu górniczego (poza koncesjami udzielonymi przez starostę), prowadzenie ewidencji zasobów złoża kopaliny.

Dodatkowo przedsiębiorcy wydobywający bursztyn zobowiązani są do odprowadzania opłaty eksploatacyjnej, której wysokość na 2016 r. określa obwieszczenie ministra środowiska z 25 sierpnia 2015 r. w sprawie stawek opłat na rok 2016 z zakresu przepisów Prawa geologicznego i górniczego (M.P. z 2015 r. poz. 817).

Łagodne sankcje

Prowadzenie poszukiwania, rozpoznawania i wydobycia bursztynu ze złóż niezgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym w szczególności bez wymaganej koncesji lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych lub z naruszeniem określonych w nich warunków, skutkować może poważnymi konsekwencjami, spośród których należy w pierwszym rzędzie wymienić kary administracyjne oraz sankcje karne. Kary administracyjne za prowadzenie działalności polegającej na poszukiwaniu i rozpoznawaniu złóż bursztynu z rażącym naruszeniem warunków określonych w projekcie robót geologicznych ustanowiono w art. 139 ust. 3 pkt 2 p.g.g. Przewiduje on opłatę dodatkową w wysokości 10 tys. zł za każdy kilometr kwadratowy powierzchni terenu objętego taką działalnością. Jeżeli poszukiwanie i rozpoznawanie odbywa się w ogóle bez projektu robót geologicznych, to obowiązuje opłata podwyższona, wynosząca 40 tys. zł za każdy kilometr kwadratowy (art. 140 ust. 3 pkt 2 p.g.g.).

Opłatę podwyższoną nakłada się także w przypadku wydobywania bursztynu bez koncesji. W takim przypadku opłatę tę ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla bursztynu pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny. Opłatę dodatkową ustala w drodze decyzji organ koncesyjny lub organ administracji geologicznej, który zatwierdził projekt robót geologicznych. Właściwym organem w zakresie ustalenia opłaty podwyższonej jest dyrektor właściwego miejscowo okręgowego urzędu górniczego lub minister środowiska.

Sankcje karne w szczególności określono w art. 176 i 177 p.g.g. Pierwszy ze wskazanych przepisów przewiduje, że wyrządzenie znacznej szkody w mieniu lub poważnej szkody w środowisku wskutek wykonywania działalności bez wymaganej koncesji lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych lub z naruszeniem określonych w nich warunków stanowi przestępstwo zagrożone nawet karą pozbawienia wolności do lat trzech. Z uwagi na niejasne kryteria, którymi posługuje się ustawodawca w art. 176 p.g.g. (w szczególności niejasny termin "poważna szkoda w środowisku"), znacznie częściej zastosowanie znajduje art. 177 p.g.g., także sankcjonujący prowadzenie działalności bez wymaganej koncesji lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych lub z naruszeniem określonych w nich warunków, jednak bez konieczności zaistnienia przesłanki "znacznej szkody w mieniu lub poważnej szkody w środowisku".

Poza powyższymi przepisami określone środki zmierzające do ukarania sprawcy lub usunięcia skutków naruszeń mogą przewidywać także inne akty prawne (np. jeśli działalność spowodowała szkodę w środowisku lub stała w sprzeczności z istniejącymi formami ochrony przyrody).

Pozwoleń dużo, koncesji mało

Obecny stan przepisów prawnych regulujących kwestie poszukiwania, rozpoznawania i wydobywania bursztynów ze złóż skutkuje tym, że w wielu przypadkach bursztyn eksploatowany jest bez odprowadzania opłat eksploatacyjnych. Dodatkowo wydobywanie bursztynu bez pozwoleń skutkuje niejednokrotnie znaczącymi zniszczeniami w świecie roślinnym, a leje powstałe w wyniku wypłukiwania kopaliny metodą hydrauliczną stanowić mogą zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzi. Cena bursztynu obecnie jest przy tym na tyle wysoka, że wiele osób ze względu na potencjalne zyski podejmuje ryzyko utraty sprzętu i zapłaty grzywny czy opłaty dodatkowej.

Ponadto wątpliwości budzi rażąca dysproporcja pomiędzy licznymi pozwoleniami na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż bursztynu a bardzo małą liczbą zezwoleń na wydobycie bursztynu. Zważywszy na to, że organom koncesyjnym trudno w praktyce wykazać, ile bursztynu wydobyto w ramach prac poszukiwawczych, istnieje obawa, że przynajmniej w części przypadków poszukiwanie i rozpoznanie stanowi de facto wydobywanie bursztynu.

Trudno przy tym wskazać skuteczny sposób wyeliminowania lub przynajmniej znacznego ograniczenia tych negatywnych zjawisk. Wydaje się, że taką metodą mogłoby być m.in. ograniczenie, w ramach poszukiwania i rozpoznania złóż bursztynu, wykonywania otworów metodą hydrauliczną, w tym w szczególności otworów o przedłużonym czasie pompowania. Stanowią one bowiem skuteczną metodę nie tylko rozpoznania złoża, lecz także prowadzenia wydobycia. Za rozsądny uznać należy także postulat ograniczania terminu, na który zatwierdza się projekt robót geologicznych. Długi okres wskazany w decyzji umożliwia bowiem nie tylko udokumentowanie, lecz także faktyczne wyeksploatowanie bursztynu ze złoża.

Rozwiązanie problemów stanowić mogłoby także wprowadzenie w odniesieniu do złóż bursztynu jednej koncesji obejmującej zarówno poszukiwanie i rozpoznanie jego złóż, jak i wydobywanie.

Zbieracze na odrębnych zasadach

Poza zakresem regulacji zawartych w p.g.g. pozostają osoby zbierające bursztyn na plażach. Ilość bursztynu corocznie uzyskiwanego w taki sposób w bilansie zasobów złóż kopalin oszacowano na 5-6 ton.

Taką działalność regulować mogą zarządzenia wydawane przez dyrektorów urzędów morskich na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy z 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (Dz.U. z 2013 r. poz. 934 ze zm.). Zarządzenie porządkowe nr 1 dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku z 24 marca 2014 r. w sprawie określenia wymogów zabezpieczenia brzegu morskiego, wydm nadmorskich i zalesień ochronnych w nadbrzeżnym pasie technicznym zakazuje np. pozyskiwania bursztynu z terenu pasa technicznego bez uzyskania zezwolenia dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku. Z kolei zarządzenie porządkowe nr 3 dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni z 5 maja 2011 r. w sprawie określenia wymogów zabezpieczenia terenów pasa technicznego oraz zarządzenie porządkowe nr 1 dyrektora Urzędu Morskiego w Szczecinie z 16 lutego 2005 r. w sprawie ochrony terenów pasa technicznego wymóg taki stawiają jedynie wobec podmiotów chcących bursztyn wydobywać.

Nielegalne wydobycie bursztynu kusi, bo średnia cena jego kilograma wzrosła z ok. 1 tys. zł w 2009 r. do ok. 10 tys. zł w bieżącym roku. To m.in. efekt dużego popytu na wyroby jubilerskie z tego surowca w Chinach. Korzystają na tym polskie firmy jubilerskie. Produkcja w samym Gdańsku stanowi 70 proc. światowego rynku.

@RY1@i02/2016/089/i02.2016.089.215000200.803.jpg@RY2@

Gdzie są geologicznie potwierdzone zasoby

Planowane zmiany

, a nie tak jak obecnie prawem własności nieruchomości gruntowej. Oznacza to, że prawo własności bursztynu będzie przysługiwało Skarbowi Państwa, a podmiot chcący go wydobywać będzie zobowiązany także zawrzeć umowę o ustanowienie użytkowania górniczego, określającą wynagrodzenie z tytułu ustanowienia tego użytkowania i sposób jego zapłaty.

Teraz jest ona potrzebna tylko na wydobywanie. Organem koncesyjnym będzie, tak jak w przypadku pozostałych kopalin określonych w art. 10 ust. 1 p.g.g., minister środowiska.

Projekt przewiduje ustalenie za poszukiwanie lub rozpoznawanie złóż bursztynu bez wymaganej koncesji opłaty w wysokości 400 tys. zł za każdy kilometr kwadratowy powierzchni terenu objętego działalnością (czyli dziesięciokrotnie wyższej niż obecnie).

lub z naruszeniem określonych w niej warunków na przestępstwo zagrożone grzywną, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do roku (obecnie w przeważającej części przypadków to wykroczenie). ©?

PiSZ

OPINIA EKSPERT A

@RY1@i02/2016/089/i02.2016.089.215000200.804.jpg@RY2@

prof. Krzysztof Szamałek Państwowy Instytut Geologiczny

Polska ma szczęście, posiadając ogromne złoża bursztynu. Największe znajdziemy na Lubelszczyźnie. W ostatnim czasie pojawia się tam coraz więcej inwestorów poszukujących tego kruszcu. Państwowy Instytut Geologiczny szacuje ilość jantaru na 1118 ton (bilans zasobów złóż kopalin z 2014 r.), jednak w rzeczywistości może być ich znacznie więcej. Dokładna ocena wymaga szeroko zakrojonych badań. Zgodnie z prawem geologicznym i górniczym organem wydającym zgodę na poszukiwania bursztynu na podstawie zatwierdzonego projektu robót geologicznych jest marszałek województwa. Bursztyn nie jest zaliczany do kopalin objętych własnością górniczą, więc nie należy do Skarbu Państwa, tylko do właściciela danej nieruchomości, gdzie został znaleziony. Aby uzyskać koncesję na jego wydobycie, należy posiadać udokumentowane złoże bursztynu oraz projekt zagospodarowania złoża. Koncesję wydaje marszałek województwa. We wniosku koncesyjnym trzeba zawrzeć dokładną ocenę złoża, opisać prace i technologie, które będą użyte do wydobycia. Jeśli jednak w trakcie prac geologicznych, bursztyn wydobywa się przy okazji, to przedsiębiorca jest zobowiązany zagospodarować kopalinę, uiścić od niej odpowiednią opłatę eksploatacyjną - i wtedy może go wprowadzać do obrotu.

Oprac. JAS

dr Jacek Murzydło

pracownik administracji publicznej

Magdalena Piotrowska

radca prawny

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.