Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Zajęcie chodnika bez zgody skończy się karą

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Dom, w którym mieszkamy, przylega do miejskiego chodnika. Musimy na jakiś czas zająć jego fragment i kawałek jezdni, żeby przeprowadzić remont ściany - w związku z tym postawić rusztowania. Złożyliśmy wniosek i zaczęliśmy roboty przygotowawcze. W międzyczasie dostaliśmy karę za zajęcie pasa drogowego, mimo że zajęliśmy tylko część chodnika - żali się pan Wacław. - Nie rozumiem, dlaczego zarządca drogi nas za to ukarał. Przecież nie zajęliśmy jezdni

Chodnik przeznaczony dla pieszych w ujęciu prawnym jest elementem pasa drogowego. A zatem zajmując go, zajmuje się tym samym pas drogowy. O zajęcie jednego i drugiego trzeba wystąpić do zarządcy drogi i otrzymać jego zgodę w postaci decyzji administracyjnej. Otrzymanie zezwolenia wiąże się z uiszczeniem opłaty. Jej wysokość to iloczyn liczby metrów kwadratowych zajętej powierzchni, stawka opłaty za zajęcie 1 metra kwadratowego i liczby "zajętych" dni. Stawka ustalana jest przez miasto lub gminę w drodze uchwały; zależy także od rodzaju drogi (gminne, powiatowe, wojewódzkie czy lokalne). Nie należy także zapomnieć o uiszczeniu opłaty w ciągu 14 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna. Zatem samo złożenie wniosku nie uprawnia do rozpoczęcia robót. Może to nastąpić dopiero po uzyskaniu przez zainteresowanego wskazanych wyżej warunków.

Zajęcie pasa drogowego bez posiadania decyzji albo umowy jest podstawą do naliczenia przez odpowiednie służby miasta lub gminy opłaty karnej (od dnia zajęcia do dnia odbioru decyzji bądź umowy). Jest ona równa dziesięciokrotności opłaty należnej. Taką samą opłatę dostaniemy również za przekroczenie terminu lub zajęcie większej powierzchni niż określona w zezwoleniu. Trzeba tego pilnować, bo urzędnicy nie mają obowiązku przypominać użytkownikom pasa drogowego o upływie terminu, na jaki uzyskali zezwolenie.

Zgoda wydawana jest w ciągu miesiąca, a w sprawach szczególnie skomplikowanych do dwóch miesięcy. To dość długi czas, ale nie można tak od razu pozbawić innych użytkowników możliwości przejścia bądź przejazdu. Często formalności wymagają zmiany organizacji ruchu związanej z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu. A gdy w miejscu ustawienia rusztowania parkowane są samochody, przeorganizowanie dotyczy także kierowców.

@RY1@i02/2016/067/i02.2016.067.00700030h.802.jpg@RY2@

shutterstock

Renata Majek

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 4, art. 40 ust. 12 pkt 2 ustawy z 12 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 460).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.