ZUS powinien ponownie przeliczyć świadczenia wcześniejszych emerytów
Przemysław Stobiński Po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku szczecińskiego sądu nie wyobrażam sobie, aby zakład mógł pozostać przy dotychczasowej praktyce
Jak wygląda sytuacja osób, które przeszły na wcześniejszą emeryturę, a następnie zgłosiły się do ZUS o ustalenie nowego świadczenia po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego?
To zależy od tego, czy takie osoby zdążyły przejść na wcześniejszą emeryturę przed wejściem w życie niekorzystnych dla nich przepisów w sprawie ustalania podstawy emerytury nabywanej w powszechnym wieku emerytalnym, czyli przed 1 stycznia 2013 r. W takim przypadku chroni ich konstytucyjna zasada ochrony praw nabytych i zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez niego prawa. Takie osoby nie miały bowiem realnej możliwości zdecydowania, czy wolą skorzystać z wcześniejszej emerytury, ale za cenę niższej emerytury zwykłej, czy opóźnić przejście na emeryturę, aby zachować wyższe świadczenie po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego. Postawiono je przed faktem dokonanym. Ci, którzy przeszli na wcześniejszą emeryturę po 31 grudnia 2012 r., niestety na te zasady nie mogą się jednak już powoływać.
Czy prawomocny wyrok szczecińskiego sądu okręgowego (sygn. akt VI U 2161/13) może zmienić ten sposób naliczenia świadczeń przez organ?
Nie wyobrażam sobie, aby ZUS mógł pozostać przy dotychczasowej praktyce po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku szczecińskiego sądu. Co więcej wydaje się, że zakład powinien z urzędu ponownie przeliczyć świadczenia tym osobom, które złożyły wniosek o emeryturę zwykłą po 31 grudnia 2012 r. i z powodu błędnej interpretacji przepisów otrzymywały zaniżone świadczenie. Zgodnie bowiem z art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, prawo do świadczeń emerytalno-rentowych lub ich wysokość ulega ponownemu ustaleniu na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji w sprawie świadczeń zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawnią się okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość. Dokonując pewnych uogólnień, przyjmuje się, że użyty w tym przepisie termin "ujawnienie okoliczności" generalnie oznacza powołanie się na fakty dotyczące ogółu wymagań formalnych i materialnoprawnych związanych z ustalaniem przez organ rentowy prawa do emerytur lub wysokości tych świadczeń. Mieszczą się tu także uchybienia normom prawa procesowego lub materialnego przez organ rentowy, wpływające potencjalnie na dokonanie ustaleń w sposób niezgodny z ukształtowaną z mocy prawa sytuacją prawną zainteresowanych.
Sędziowie powołali się na stanowisko TK, który uznał, że na podstawie art. 100 ust. 1 i art 129 ust. 1 ustawy emerytalnej można stwierdzić, że osoby, które ukończyły powszechny wiek emerytalny pod rządami starej ustawy, mają prawo do świadczenia bez pomniejszenia.
Problem braku podstaw do stosowania mniej korzystnych przepisów przy ustalaniu wysokości świadczeń, do których ubezpieczony nabył prawo jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów, nie jest nowy. I sądy już wcześniej zwracały na tę kwestię uwagę. Wytykały zakładowi, że prawo do świadczenia i jego wysokość w razie niekorzystnej zmiany przepisów nie może być ustalana w oparciu o stan prawny i faktyczny obowiązujący w dniu złożenia wniosku, lecz z dnia, w którym ubezpieczony spełnił wszystkie warunki wymagane do nabycia tego prawa. Z art. 129 ust. 1 ustawy emerytalnej, który stanowi, że świadczenia wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję, nie można wyinterpretować zasady, że prawo do emerytury ustala się na dzień złożenia wniosku o jej wypłatę.
Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że obecnie ZUS tłumaczy, że to wyrok w sprawie jednostkowej.
Uzasadnienie wyroku szczecińskiego sądu zawiera bardzo dokładną analizę przepisów i ich wykładni na podstawie dorobku orzeczniczego i literatury. Jest ono w istocie oderwane od okoliczności jednostkowego przypadku. Trudno mówić tutaj o pomyłce wynikającej z nieumiejętnego rozpoznania stanu faktycznego.
Co mają zrobić osoby, których odwołania od decyzji ZUS obniżającej wysokość emerytury zostało odrzucone w 2013 r. przez sądy okręgowy i apelacyjny? Czy na podstawie wyroku ze Szczecina mogą jeszcze raz wystąpić o ponowne przeliczenie emerytury?
Tak. Mogą ponownie wystąpić o przeliczenie podstawy na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej, powołując się na nowe okoliczności, a dokładnie na uchybienia w stosowaniu prawa materialnego przez zakład przy ustalaniu prawa do emerytury zwykłej. Przepis ten nie wprowadza żadnych ograniczeń w liczbie wniosków składanych do zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy.
A co mają zrobić osoby, które w swoich wyrokach mają zapisane, że ponowne rozpatrzenie sprawy nastąpi po ogłoszeniu wyroku TK, a ich sprawy nie zostały zawieszone?
Jeżeli wydany wyrok oddalający odwołanie się uprawomocnił, powinny złożyć do ZUS wniosek o ponowne przeliczenie wysokości podstawy świadczenia na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej. Jeżeli natomiast ich sprawy nie są zakończone, powinny zgłosić stosowny zarzut do sądu. Mogą też przedłożyć w sądzie uzasadnienie korzystnego dla nich wyroku sądu w Szczecinie.
Czy z wyroku mogą skorzystać tylko osoby, które do tej pory pracowały i jeszcze nie wystąpiły o emeryturę po emeryturze?
Nie. Skorzystać mogą wszyscy, którzy przeszli na emerytury wcześniejsze przed 1 stycznia 2013 r. Także ci, którym ZUS wypłacał zaniżone emerytury przyznawane po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego. Przepisy wprowadzone przy okazji stopniowego podwyższania wieku emerytalnego nie mogą pozbawić ich prawa, które nabyli na mocy poprzedniej ustawy. Zmiany w przepisach, które ograniczają dotychczasowe uprawnienia lub wprowadzają dodatkowe warunki nabycia świadczenia, nie mają wpływu na istnienie prawa nabytego przed tymi zmianami, niezależnie od tego, kiedy został złożony wniosek o jego realizację.
@RY1@i02/2016/033/i02.2016.033.183000900.802.jpg@RY2@
fot. wojtek górski
Przemysław Stobiński, radca prawny, senior associate z Kancelarii Prawnej CMS Cameron McKenna Greszta i Sawicki spółka komandytowa
Rozmawiała Bożena Wiktorowska
Cały wywiad na
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu