Spółdzielnia ma prawo pobierać opłaty za sprzątanie po psie
Moja spółdzielnia mieszkaniowa podjęła ostatnio kontrowersyjną decyzję: wprowadziła od posiadaczy psów dodatkową opłatę w wysokości 5,50 zł doliczaną do czynszu - skarży się pani Jadwiga. - Gdy zapytałam, skąd ten pomysł, dowiedziałam się, że ustalono ją na walnym zgromadzeniu. Ma służyć pokryciu dodatkowych kosztów związanych ze sprzątaniem. Uważam, że to skandal. Nie dość, że sama sprzątam po moim psie, nie dość, że płacę za niego rocznie 60 zł w gminie, to jeszcze spółdzielnia wyciąga rękę po kolejne pieniądze. Czy ma do tego prawo - irytuje się czytelniczka
Tryb i zasady ustanawiania opłat w spółdzielni zapisano w jej statucie. Jeśli decyzję w sprawie dodatkowych opłat od właścicieli psów podjęło walne zgromadzenie członków spółdzielni, to jest ona z całą pewnością wiążąca. Takie decyzje można zaskarżyć do sądu bądź też uchylić przez kolejne walne zgromadzenie. Póki jednak obowiązują, należy płacić.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.