Jak po 1 stycznia 2018 r. będą naliczane sankcje za korzystanie z usług wodnych bez pozwoleń
Kara za pobór wód bez pozwolenia będzie wyliczana przez Wody Polskie. Uiszczenie tej dodatkowej sankcji nie zwolni od obowiązku zapłaty opłaty zmiennej za usługi wodne, a więc tej, której przedsiębiorca próbował uniknąć
Wchodząca w życie 1 stycznia 2018 r. ustawa z 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz.U. poz. 1566) wśród instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami przewiduje opłaty podwyższone. Są one ponoszone jako następstwo przekroczenia lub naruszenia warunków korzystania ze środowiska ustalonych określonymi decyzjami albo wręcz korzystania ze środowiska bez wymaganych decyzji administracyjnych. Choć w nazwie pojawia się pojęcie opłaty i zostały one zaliczone przez ustawodawcę do zbioru instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami, to faktycznie są to sankcje - rodzaj administracyjnych kar pieniężnych. I w dodatku - dotkliwe. Ich wysokość będzie bowiem wyższa o 500 proc. lub 10-krotnie w stosunku do opłat, jakie podmiot poniósłby za usługi wodne, gdyby zachował się zgodnie z prawem.
Rodzaje
Jak wynika z art. 280 prawa wodnego, opłatę podwyższoną ponosi się w razie:
1) korzystania bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego z usług wodnych polegających na:
a) poborze wód podziemnych lub wód powierzchniowych,
b) wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi,
2) przekroczenia warunków określonych w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym przy korzystaniu z usług wodnych polegających na:
a) poborze wód podziemnych lub wód powierzchniowych,
b) wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi.
Ujednolicenie nazwy
Warto wskazać na pewną zmianę terminologiczną, jaka zajdzie w relacji do dotychczasowego stanu prawnego. Do tej pory używano dwóch odrębnych nazw dla sankcji nakładanych za powyższe naruszenia. Mianowicie ustawa z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 519 ze zm.; dalej: p.o.ś.) stanowi, że w przypadku przekroczenia lub naruszenia warunków korzystania ze środowiska jest ponoszona administracyjna kara pieniężna (art. 273 ust. 2 ustawy). Z kolei podmiot korzystający ze środowiska bez uzyskania wymaganego pozwolenia lub innej decyzji ponosi opłatę podwyższoną za korzystanie ze środowiska (art. 276 ust. 1 p.o.ś.).
W nowym prawie wodnym ten dualizm terminologiczny zlikwidowano. Przyjęto, że opłata podwyższona jest ponoszona zarówno w sytuacji korzystania z usług wodnych bez wymaganych pozwoleń, jak i w przypadku przekroczenia ich warunków. Stawki oraz sposób wymierzenia tych opłat będą uregulowane jednak inaczej.
Konsekwencje braku pozwoleń
Zasady ustalania wysokości opłaty podwyższonej w przypadku braku pozwolenia określono w art. 281 ust. 1 nowego prawa wodnego. I tak w przypadku:
1) dokonywania poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego - wyniesie ona 500 proc. opłaty zmiennej za pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych;
2) wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego na wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi - wyniesie ona 500 proc. opłaty zmiennej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi.
Co bardzo istotne, podmiot, który zostanie obciążony tą swoistą sankcją za pobór wód bez pozwolenia, nie uniknie obowiązku uiszczenia opłaty zmiennej za usługi wodne. Artykuł 281 ust. 2 wskazuje bowiem wprost, że opłatę podwyższoną ponosi się niezależnie od opłaty zmiennej za usługi wodne.
PRZYKŁAD 1
600 proc. podstawowej opłaty
W styczniu 2018 r. przedsiębiorca rozpoczął bez pozwolenia pobór wód podziemnych. Rok później wykazała to kontrola. W tej sytuacji Wody Polskie naliczą mu za cztery kwartały opłatę podwyższoną, biorąc pod uwagę m.in. pomiary dokonane przez urządzenia rejestrujące pobór wód. Opłata ta zgodnie z art. 281 ust. 1 nowego prawa wodnego wyniesie 500 proc. opłaty zmiennej za pobór wód podziemnych. Ponadto przedsiębiorca będzie musiał uiścić opłatę za usługi wodne w części zmiennej, czyli od ilości rzeczywiście wykorzystanej wody. Oznacza to, że łącznie przedsiębiorca za korzystanie z usług wodnych bez pozwolenia podniesie łączną opłatę w wysokości 600 proc. opłaty, którą uiściłby, gdyby legalnie korzystał z usług wodnych. Opłata za usługi wodne będzie dla niego stanowiła koszt uzyskania przychodu, ale opłata podwyższona - już nie.
Warto dodać, że ponosi się tylko opłatę w części zmiennej, ponieważ opłata stała jest liczona od rozmiarów korzystania z wód określonych w pozwoleniu wodnoprawnym lub zintegrowanym, którego przedsiębiorca nie ma.
Rozliczanie
Procedura wyliczenia wysokości opłaty podwyższonej będzie podobna jak w przypadku naliczania opłat za usługi wodne. Ustalenia ilości pobranych wód podziemnych lub wód powierzchniowych czy też ilości ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego dokonują Wody Polskie na podstawie badań, pomiarów lub innych czynności kontrolnych wykonywanych w ramach kontroli gospodarowania wodami (art. 281 ust. 4 ustawy). W myśli art. 281 ust. 3 ustawy, ustalając wysokość opłaty podwyższonej, uwzględnia się okres rozliczeniowy wynoszący kwartał.
Wysokość wyliczonej opłaty podwyższonej Wody Polskie przekazują podmiotom zobowiązanym do ich ponoszenia w formie informacji. Wyliczoną kwotę należy wnieść na rachunek bankowy Wód Polskich w terminie 14 dni od dnia, w którym doręczono informację.
Możliwość reklamacji
Jeżeli podmiot, na który nałożono opłatę podwyższoną, nie zgadza się z jej wysokością, będzie miał możliwość wniesienia reklamacji. Procedura ta przebiegać będzie podobnie jak przy nakładaniu opłaty za usługi wodne (odpowiednio stosuje się bowiem cały art. 273 ustawy, który reguluje te kwestie).
Na złożenie reklamacji przedsiębiorca ma 14 dni od otrzymania informacji o wysokości wyliczonej opłaty. Jeżeli skorzysta z tej możliwości, to Wody Polskie mają kolejne 14 dni na jej rozpatrzenie. W razie uznania racji przedsiębiorcy przekazują podmiotowi zobowiązanemu nową informację. Jeżeli zaś utrzymują swoje stanowisko, wówczas wydają decyzję o wysokości opłaty podwyższonej. Na decyzję tę przysługuje skarga do sądu administracyjnego.
Istotna przyczyna braku pozwoleń
Powstaje pytanie, czy przedsiębiorca zawsze poniesie opłatę podwyższoną z powodu nieposiadania pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego. Kwestia ta była przedmiotem rozbieżnych orzeczeń sądowych. Naczelny Sąd Administracyjny, który zdecydował się ujednolicić stanowiska sądów administracyjnych, w uchwale z 11 grudnia 2011 r. (sygn. akt II OPS 2/11), stwierdził: "W sprawie o wymierzenie opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez wymaganego pozwolenia lub innej decyzji, na podstawie art. 276 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. nr 25, poz. 150 ze zm.), przyczyna braku pozwolenia może mieć znaczenie, jeżeli podmiot korzystający ze środowiska na podstawie wymaganego pozwolenia wystąpił o wydanie pozwolenia na kolejny okres".
Dla pełnego zrozumienia istoty tezy uchwały o sygn. akt II OPS 2/11 konieczne jest wskazanie, że NSA dokonał rozróżnienia dwóch rodzajów sytuacji. Pierwsza to taka, gdy podmiot korzysta ze środowiska na podstawie wymaganego pozwolenia, a wystąpił o następne na kolejny okres, lecz nie zostało ono wydane przez odpowiedni organ przed upływem czasu, na jaki opiewało poprzednie. Druga sytuacja to taka, gdy podmiot nie dysponował wymaganym pozwoleniem i korzysta ze środowiska bez wymaganego pozwolenia lub innej decyzji. Nie budzi wątpliwości stosowanie art. 276 ust. 1 p.o.ś o nakładaniu opłaty podwyższonej w sytuacji drugiej, tzn. gdy podmiot rozpoczyna działalność polegającą na korzystaniu ze środowiska bez wymaganego pozwolenia. Wątpliwości w stosowaniu tego przepisu dotyczą natomiast sytuacji, gdy podmiot dysponował wymaganym pozwoleniem na czas oznaczony, ale po upływie czasu, na jaki zostało wydane, nadal korzysta ze środowiska w toku postępowania o wydanie wymaganego pozwolenia na kolejny okres.
Mówiąc innymi słowami, NSA dokonał rozróżnienia na podmioty, które rozpoczęły działalność polegającą na korzystaniu ze środowiska bez wymaganego pozwolenia (te przed uzyskaniem stosownej decyzji nie powinny tego robić pod groźbą ponoszenia opłaty podwyższonej) i te, które uprzednio miały pozwolenie. I stwierdził, że co do tej drugiej grupy dopuszczalne jest badanie przyczyn braku pozwolenia.
Należy wskazać, że zarówno pozwolenie wodnoprawne, jak i pozwolenia zintegrowane są wydawane na czas określony. Przedsiębiorca powinien więc wystąpić o wydanie pozwolenia na kolejny okres, ale z takim wyprzedzeniem czasowym oraz z zachowaniem wymogów zarówno formalnych, jak i materialnoprawnych, tak aby było możliwe (przy założeniu dochowania przez organ administracji wymogów procedowania, w tym terminów procesowych, choć mających charakter instrukcyjny) uzyskanie kolejnego pozwolenia przed wygaśnięciem poprzedniego.
Uogólniając, jeżeli tak się stało, ale przyczyny nieuzyskania kolejnego pozwolenia przed upływem terminu poprzedniego obciążają organy (opieszałość urzędnicza), to sądy przyznawały rację przedsiębiorcom, którzy nie musieli uiszczać opłaty podwyższonej. Jeżeli zaś przyczyna tkwiła po stronie przedsiębiorcy, wówczas opłatę podwyższoną należało wnosić.
Kiedy złożyć wniosek, aby zachować ciągłość
Powstaje pytanie, w jakim terminie przedsiębiorca powinien złożyć wniosek o nowe pozwolenie, aby uchronić się przed opłatą podwyższoną. W doktrynie przyjmuje się obecnie ciekawą koncepcję czterech miesięcy. Uzasadnia się ją w następujący sposób: dwa miesiące na rozpatrzenie sprawy przez organ pierwszej instancji jako sprawy szczególnie skomplikowanej (art. 35 par. 3 k.p.a.), dwa tygodnie na złożenie odwołania (art. 129 par. 2 k.p.a.), miesiąc na rozpatrzenie sprawy przez organ drugiej instancji (art. 35 par. 3 k.p.a.), dwa tygodnie na obieg korespondencji. Warto jednak pamiętać, że w przypadku gdy przedsiębiorca stara się o pozwolenie zintegrowane po istotnej zmianie instalacji - organ ma na jego wydanie aż sześć miesięcy (art. 209 ust. 2 prawa ochrony środowiska).
PRZYKŁAD 2
O nowe pozwolenie zintegrowane trzeba wystąpić odpowiednio wcześniej
Przedsiębiorca A, który ma pozwolenie zintegrowane do 31 grudnia 2018 r., powinien wystąpić o nowe najpóźniej na koniec sierpnia 2018 r. (o ile nie dokonano istotnej zmiany instalacji - wówczas zamiast dwóch miesięcy organ ma aż sześć na załatwienie sprawy i wniosek powinien być złożony już w kwietniu 2018 r.). Jeżeli wniosek został złożony np. w listopadzie 2018 r. i decyzja o udzielenie pozwolenia nie stała się ostateczna do 31 grudnia 2018 r. - będzie ponosił opłaty podwyższone.
Inaczej należy ocenić sytuację przedsiębiorcy, który złożył wniosek z dużym wyprzedzeniem, np. w kwietniu 2018 r. i nie uzyskał pozwolenia zintegrowanego ze względu na opieszałość organów. Będzie on oczywiście ponosił opłaty za usługi wodne, ale w świetle uchwały NSA (sygn. akt II OPS 2/11) ma szansę uniknąć opłaty podwyższonej.
Po zmianach
Sytuacja zmienia się częściowo w odniesieniu do pozwoleń wodnoprawnych od 1 stycznia 2018 r. Mianowicie art. 414 ust. 2 prawa wodnego stanowi, że pozwolenia wodnoprawne, o których mowa w art. 389 pkt 1-3 (a więc również na usługi wodne), nie wygasają, jeżeli zakład w terminie 90 dni przed upływem okresu, o którym mowa w ust. 1 pkt 1 (a więc okresu, na które było wydane), złoży wniosek o ustalenie kolejnego okresu obowiązywania tych pozwoleń. Ustawodawca daje więc, przede wszystkim przedsiębiorcom, pewien mechanizm pozwalający na uniknięcie opłat podwyższonych. Jeżeli jednak nie zostanie zachowany powyższy termin na złożenie wniosku o kolejny termin obowiązywania pozwolenia, wówczas nadal pozostaje korzystającemu z wód nadzieja, że organ sprawnie załatwi sprawę i uzyska ostateczną decyzję przed upływem okresu, na który było udzielone poprzednie pozwolenie.
@RY1@i02/2017/235/i02.2017.235.05000010a.101(c).gif@RY2@
ⒸⓅ PiSZ
Opłata podwyższona
@RY1@i02/2017/235/i02.2017.235.05000010a.801(c).jpg@RY2@
PROCEDURA NAKŁADANIA OPŁATY PODWYŻSZONEJ W PRZYPADKU BRAKU POZWOLENIA
Konsekwencje podatkowe
Różnice pomiędzy opłatami a opłatami podwyższonymi są widoczne i odczuwalne dla przedsiębiorców również ze względu na konsekwencje podatkowe.
Opłaty za korzystanie ze środowiska (do których należą opłaty za usługi wodne) są ponoszone w związku z różnymi formami aktywności ludzkiej, która powoduje lub może powodować ograniczenia zasobów środowiskowych, względnie ich zanieczyszczenie. Działanie to jest przez ustawodawcę uważane za prawnie dopuszczalne. Inaczej rzecz się ma w odniesieniu do administracyjnych kar pieniężnych, do których należą opłaty podwyższone. Są one ponoszone, gdy zachowanie podmiotu zobowiązanego godzi we wzorzec legalnego postępowania, za co jest wymierzana sankcja właśnie w postaci administracyjnej kary pieniężnej.
W polskim prawie podatkowym administracyjne kary pieniężne i opłaty za korzystanie ze środowiska są odmiennie ujęte. Warto zwrócić uwagę, że w konstrukcji podatków dochodowych zarówno od osób fizycznych, jak i prawnych kosztami uzyskania przychodów z poszczególnego źródła są, z założenia, wszelkie koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem tych wprost wyłączonych. Konstrukcja ta jest oparta na ekonomicznym pojęciu kosztów uzyskania przychodów. Ustawodawca nie dokonuje rozróżnienia w aspekcie podatkowym kosztów, które:
● są konieczne (niezbędne) dla uzyskania przychodu,
● są pożyteczne (np. koszty reklamy),
● są tymi, które rzeczywiście przyniosły dochód.
Z możliwości zaliczania do kosztów uzyskania przychodu, które są oparte na kryterium ekonomicznym, wyłączone są wszelkiego rodzaju kary, sankcje, opłaty, które są wymierzane na skutek naruszenia przez dany podmiot przepisów prawa, warunków zawartych w decyzjach itd. Należy wskazać, że w art. 23 ust. 1 pkt 16 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2032 ze zm.), jak i w art. 16 ust. 1 pkt 19 ustawy z 15 lutego 1992 roku o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1888 ze zm.) zostało wskazane, iż do kosztów uzyskania przychodu nie zalicza się kar, opłat i odszkodowań oraz odsetek od tych zobowiązań z tytułu nieprzestrzegania przepisów w zakresie ochrony środowiska.
Na gruncie polskiego prawa podatkowego należy zatem uznać, że opłaty za korzystanie ze środowiska, w tym opłaty za usługi wodne, są zaliczane do kosztów uzyskania przychodu, natomiast administracyjne kary pieniężne, w tym opłaty podwyższone - już nie. Zatem obciążają one dochód podatnika.
Sankcje za przekroczenie warunków pozwoleń
Opłata podwyższona będzie nakładana również w przypadku stwierdzenia przekroczenia warunków ustalonych w pozwoleniu wodnoprawnym lub pozwoleniu zintegrowanym. Ustawodawca przewidział tu jednak nieco inną procedurę ustalania jej wysokości niż w przypadku sankcji za korzystanie z wód bez stosownych pozwoleń
Co więcej, odrębnie ujęto zasady ustalania opłaty podwyższonej za przekroczenie warunków ustalonych w pozwoleniu wodnoprawnym lub pozwoleniu zintegrowanym dla poboru wód podziemnych lub powierzchniowych, a odrębnie dla wprowadzania ścieków do ziemi lub wód.
OPŁATA PODWYŻSZONA ZA KORZYSTANIE Z WÓD
Zgodnie z art. 282 ust. 1 ustawy wysokość opłaty podwyższonej za korzystanie z wód z przekroczeniem warunków pozwolenia (o której mowa w art. 280 pkt 2 lit. a) ustala się jako 10-krotność wielkości jednostkowej stawki opłaty zmiennej za usługi wodne za pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych.
Rozliczanie
Z kolei pobór ilości wód ustala się na podstawie prowadzonych przez podmiot zobowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne pomiarów, wykonywanych za pomocą przyrządów pomiarowych podlegających prawnej kontroli metrologicznej w rozumieniu przepisów ustawy z 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 884 ze zm.). Przekroczenie ustala się jako ilość wód pobranych z przekroczeniem warunków pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego za poprzedni rok kalendarzowy (art. 282 ust. 3 prawa wodnego).
Jeżeli pobrana z jednego ujęcia ilość wód powoduje przekroczenie kilku warunków pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego, w takiej sytuacji opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 280 pkt 2 lit. a, ustala się za przekroczenie, które powoduje najwyższy wymiar tej opłaty.
PRZYKŁAD 3
Bez kumulacji
W pozwoleniu wodnoprawnym, o które wystąpił przedsiębiorca, zostały określone limity poboru wód i zostało wskazane, że woda jest pobierana do celów rolniczych. Tymczasem w rzeczywistości woda była częściowo pobierana na potrzeby produkcji artykułów spożywczych, gdzie stawki maksymalne są dużo wyższe niż dla celów rolniczych (nie są jeszcze znane jednostkowe stawki opłat). Co więcej, podczas kontroli okazało się, że zostały przekroczone dwa warunki - nie tylko dotyczące celu ich wykorzystania, ale również ilości pobranych wód. Ustawodawca przewiduje, że w takim przypadku nie nastąpi kumulacja opłaty podwyższonej, ale będzie należało przyjąć tę, która powoduje najwyższy wymiar tej opłaty.
A kiedy nie ma pomiarów
Bardzo dotkliwe konsekwencje grożą podmiotowi, który nie prowadzi pomiarów lub używa do tego przyrządów niezgodnych z przepisami. Mianowicie w myśl art. 282 ust. 5 ustawy, jeżeli:
1) podmiot zobowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne nie prowadzi pomiarów ilości pobieranych wód powierzchniowych lub wód podziemnych,
2) przyrządy użyte do pomiarów nie mają dowodów prawnej kontroli metrologicznej
- przyjmuje się, że warunki poboru wód określone w pozwoleniu wodnoprawnym albo pozwoleniu zintegrowanym zostały przekroczone w zakresie ilości pobranych wód. Wówczas następuje bardzo niekorzystane (sankcyjne) obliczenie na potrzeby opłaty podwyższonej, a mianowicie ilość wód powierzchniowych lub wód podziemnych pobranych z przekroczeniem ustala się, przyjmując maksymalną techniczną wydajność eksploatowanych instalacji lub urządzeń do poboru wód, pomnożoną przez ustalony szacunkowo czas ich wykorzystywania (art. 282 ust. 6 ustawy).
Ustawodawca wprost wskazał, że opłatę podwyższoną za korzystanie z wód z przekroczeniem warunków pozwolenia ponosi się niezależnie od opłaty za usługi wodne za pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych. Przedsiębiorca będzie więc zobowiązany zapłacić za korzystanie z wód według normalnej stawki, a dodatkowo uiścić opłatę podwyższoną.
Kto naliczy
Opłatę podwyższoną za korzystanie z wód z przekroczeniem pozwoleń ustala, w drodze decyzji, właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska. Na potrzeby ustalenia jej wysokości może wykorzystać informacje z ewidencji prowadzonej przez Wody Polskie, o której mowa w art. 302 ust. 1. Jest to ewidencja, która będzie prowadzona na podstawie pozwoleń wodnoprawnych, pozwoleń zintegrowanych, pomiarów dokonywanych przez podmioty zobowiązane do ponoszenia opłat za usługi wodne oraz innych danych technicznych i technologicznych. Ewidencja ma być aktualizowana co roku. Zawierać ma informacje:
1) o ilości i jakości pobranych wód podziemnych i wód powierzchniowych;
2) o ilości, stanie i składzie ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi;
3) o ilości wód odprowadzanych do wód;
4) o wielkości i rodzaju uszczelnionej powierzchni, systemu odbioru wód opadowych lub roztopowych oraz wielkości retencji w procencie wielkości spływu;
5) o wielkości produkcji ryb lub innych organizmów wodnych w stawach o wodzie stojącej oraz powierzchni użytkowej tych stawów eksploatowanych w cyklu produkcyjnym w obiektach chowu lub hodowli tych ryb lub tych organizmów, za okres od 1 maja roku rozpoczynającego cykl do 30 kwietnia roku następującego po zakończeniu tego cyklu produkcyjnego;
6) o wielkości średniego niskiego przepływu z wielolecia (SNQ);
7) o udokumentowanych zasobach wód podziemnych.
Dostęp do powyższej ewidencji będzie bezpłatny (art. 302 ust. 2 ustawy).
Termin wniesienia
Opłatę podwyższoną wnosi się na rachunek bankowy Wód Polskich. Należy tego dokonać w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja ją nakładająca stała się ostateczna.
Odstąpienie od nałożenia
Postępowania w sprawie opłaty podwyższonej za korzystanie z wód z przekroczeniem pozwoleń nie wszczyna się, jeżeli przewidywana wysokość tej opłaty nie przekracza 100 zł. Oznacza to, że w porównaniu do obecnego stanu po 1 stycznia zasady zostaną zaostrzone. Obecnie bowiem zgodnie z art. 308 ustawy - Prawo ochrony środowiska wojewódzki inspektor ochrony środowiska nie wszczyna postępowania w sprawie wymierzenia kary, jeżeli przewidywana jej wysokość nie przekroczy 800 zł.
OPŁATA PODWYŻSZONA ZA WPROWADZANIE ŚCIEKÓW
Sposób jej wyliczenia jest bardziej skomplikowany. Zgodnie z art. 283 ust. 1 prawa wodnego wysokość omawianej opłaty podwyższonej "zależy odpowiednio od ilości, stanu i składu ścieków albo minimalnej procentowej redukcji stężeń substancji w ściekach substancji zanieczyszczających w procesie oczyszczania ścieków, a w przypadku ścieków przemysłowych, dopuszczalnej ilości substancji zanieczyszczających oraz dopuszczalnej masy substancji, w tym w szczególności ilości substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego, w odprowadzanych ściekach przypadającej na jednostkę masy wykorzystanego surowca, materiału, paliwa lub wytworzonego produktu, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 1 - stosownie do warunków określonych w pozwoleniu wodnoprawnym albo pozwoleniu zintegrowanym".
Przy czym przez skład ścieków rozumie się stężenie zawartych w nich substancji. Z kolei przez stan ścieków rozumie się temperaturę, odczyn, poziom substancji promieniotwórczych i stopień rozcieńczenia ścieków eliminujący toksyczne oddziaływanie ścieków na ryby (art. 283 ust. 2 i 3 ustawy).
Opłatę podwyższoną za wprowadzanie ścieków ustala, w drodze decyzji, właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska. Podobnie jak z opłatami za korzystanie z wód na potrzeby ustalenia wysokości opłaty podwyższonej za przekroczenie warunków pozwolenia w zakresie wprowadzania ścieków organ ten może wykorzystać informacje z ewidencji prowadzonej przez Wody Polskie, o której mowa w art. 302 ust. 1.
Termin wniesienia
Opłatę podwyższoną za wprowadzenie ścieków z przekroczeniem warunków pozwolenia wnosi się na rachunek bankowy Wód Polskich w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja ją nakładająca stała się ostateczna.
Postępowania w sprawie opłaty podwyższonej za ścieki nie wszczyna się, jeżeli przewidywana wysokość tej opłaty nie przekracza 100 zł.
Sposób ustalenia przekroczenia
Zgodnie z art. 284 ustawy właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska stwierdza przekroczenie określonych w pozwoleniu wodnoprawnym albo pozwoleniu zintegrowanym warunków wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi, na podstawie:
1) pomiarów prowadzonych przez podmiot zobowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne;
2) innych środków dowodowych niezbędnych do ustalenia wielkości przekroczenia.
Skorzystanie z pomiarów prowadzonych przez podmiot zobowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne będzie możliwe, o ile spełnione będą dwa warunki wskazane w art. 286 ustawy. A mianowicie podmiot musi wykazać, że:
1) prowadzi on wymagane pomiary:
- ilości, stanu i składu ścieków albo minimalnego procentu redukcji substancji zanieczyszczających w procesie oczyszczania ścieków, a w przypadku ścieków przemysłowych - dopuszczalnej ilości substancji zanieczyszczających, w szczególności substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 1), wyrażone w jednostkach masy przypadających na jednostkę wykorzystywanego surowca, materiału, paliwa lub powstającego produktu,
- minimalnej procentowej redukcji stężeń substancji w ściekach, oraz
- dopuszczalnej masy substancji, w tym substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego, w odprowadzanych ściekach, przypadającej na jednostkę masy wykorzystanego surowca, materiału, paliwa lub wytworzonego produktu;
2) zapewnił wykonanie powyższych pomiarów, w tym pobieranie próbek, przez akredytowane laboratorium w rozumieniu przepisów ustawy z 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1226).
Zanegowanie pomiarów
Organ może nie uznać wyników badań prowadzonych przez podmiot zobowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne, jeżeli nasuwają zastrzeżenia (art. 287 ustawy). Zgodnie z art. 288 ustawy pomiary nasuwają zastrzeżenia, jeżeli:
1) jest oczywiste, że środki techniczne mające na celu zapobieganie lub ograniczanie ilości, stanu i składu ścieków nie mogą zapewnić spełnienia warunków ich wprowadzania do wód lub do ziemi, które określono w pozwoleniu wodnoprawnym albo pozwoleniu zintegrowanym;
2) podmiot zobowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne nie zapewnił wykonania pomiarów, w tym pobierania próbek przez akredytowane laboratorium w rozumieniu przepisów ustawy o systemie oceny zgodności w zakresie badań, do których wykonywania jest zobowiązany;
3) przyrządy użyte do pomiarów nie mają dowodów prawnej kontroli metrologicznej;
4) nie były przestrzegane zasady pobierania próbek, przez co wyniki analiz nie są miarodajne;
5) pomiary wykonano metodykami innymi niż referencyjne analizy określone w przepisach wydanych na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 2, bez udowodnienia przez podmiot korzystający z usług wodnych równoważności uzyskiwanych wyników z metodyką referencyjną analizy.
Konsekwencje zakwestionowania
Konsekwencje nieuznania wyników badań prowadzonych przez podmiot zobowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne będą daleko idące i takie same, jakby badania tego rodzaju nie były prowadzone. Mianowicie ustawodawca w miejsce rzeczywistych przekroczeń warunków pozwoleń wodnoprawnych przyjmuje w sposób zryczałtowany, że warunki wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi określone w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym, dla każdego z tych pomiarów, zostały przekroczone:
1) o 80 proc. - w przypadku składu ścieków;
2) o 10 proc. - w przypadku minimalnej procentowej redukcji stężeń substancji w ściekach;
3) w stopniu powodującym zastosowanie maksymalnej stawki opłaty podwyższonej - w przypadku stanu ścieków;
4) o 10 proc. - w przypadku ilości ścieków.
Wysokość stawek maksymalnych
Po 1 stycznia 2018 r. górne jednostkowe stawki opłaty podwyższonej za wprowadzanie ścieków, zgodnie z art. 291 prawa wodnego, wynosić będą:
1) 1300 zł - za 1 kg substancji w przypadku przekroczenia:
a) dopuszczalnej ilości i składu ścieków, z wyjątkiem zawiesiny łatwo opadającej,
b) minimalnej procentowej redukcji stężeń substancji w ściekach,
c) dopuszczalnej masy substancji w odprowadzanych ściekach przypadającej na jednostkę masy wykorzystanego surowca, materiału, paliwa lub wytworzonego produktu;
2) 14 zł - za 1 dm sześc. zawiesiny łatwo opadającej;
3) 14 zł - za 1 m sześc. ścieków w przypadku przekroczenia dopuszczalnej temperatury, odczynu pH, poziomu sztucznych substancji promieniotwórczych lub dopuszczalnego stopnia rozcieńczenia ścieków eliminującego toksyczne oddziaływanie ścieków na ryby.
A jak to się ma do wysokości obecnie nakładanych kar? Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że stawki te będą wyższe. Jak czytamy bowiem w art. 310 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, górne jednostkowe stawki kar wynoszą:
1) 984 zł - za 1 kg substancji, w wypadku przekroczenia:
a) dopuszczalnej ilości i składu ścieków, z wyjątkiem zawiesiny łatwo opadającej,
b) minimalnej procentowej redukcji stężeń substancji w ściekach,
c) dopuszczalnej masy substancji w odprowadzanych ściekach przypadającej na jednostkę masy wykorzystanego surowca, materiału, paliwa lub wytworzonego produktu;
2) 10 zł - za 1 l zawiesiny łatwo opadającej;
3) 10 zł - za 1 m sześc. ścieków w przypadku przekroczenia dopuszczalnej temperatury, odczynu pH, poziomu sztucznych substancji promieniotwórczych lub dopuszczalnego stopnia rozcieńczenia ścieków eliminującego toksyczne oddziaływanie ścieków na ryby.
Trzeba jednak pamiętać, że ustawa była uchwalona kilkanaście lat temu. Tymczasem zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami (które są powielone w nowym prawie wodnym) stawki opłat podlegają z dniem 1 stycznia każdego roku podwyższeniu w stopniu odpowiadającym średniorocznemu wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem ogłaszanemu przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w formie komunikatu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski". Minister właściwy do spraw środowiska, nie później niż do 31 października każdego roku, ogłasza w drodze obwieszczenia w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" wysokość stawek opłat na rok następny.
Na skutek takiego stopniowego podwyższania opłat we wskazanym powyżej trybie wysokość stawek na rok 2017 jest zbliżona do tych w nowym prawie wodnym. Mianowicie w obwieszczeniu ministra środowiska z 10 października 2016 r. w sprawie wysokości stawek kar za przekroczenie warunków wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi oraz za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu, na rok 2017 (M.P. z 2016 r. poz. 992), stawki wynoszą odpowiednio - za 1 kg substancji w wypadku przekroczenia:
1) dopuszczalnej ilości i składu ścieków, z wyjątkiem zawiesiny łatwo opadającej;
2) minimalnej procentowej redukcji stężeń substancji w ściekach;
3) dopuszczalnej masy substancji w odprowadzanych ściekach przypadającej na jednostkę masy wykorzystanego surowca, materiału, paliwa lub wytworzonego produktu - 1299,92 zł; za 1 l zawiesiny łatwo opadającej - 13,23 zł; za 1 m sześc. ścieków w wypadku przekroczenia dopuszczalnej temperatury, odczynu pH, poziomu sztucznych substancji promieniotwórczych lub dopuszczalnego stopnia rozcieńczenia ścieków eliminującego toksyczne oddziaływanie ścieków na ryby - 13,23 zł. Oczywiście decydujące znaczenie będą miały już konkretne stawki ogłoszone przez Radę Ministrów, która musi uwzględniać stawki maksymalne.
Odroczenie i zmniejszenie opłat podwyższonych
Przedsiębiorcy będą się mogli starać o odroczenie płatności opłat podwyższonych, a w dalszej kolejności o ich zmniejszenie, co może prowadzić nawet do ich umorzenia. Tyle że w porównaniu z dotychczasowymi regulacjami zakres stosowania tej możliwości mocno się zawęzi
Ustawodawca wzorem dotychczas obowiązujących przepisów przewidział możliwość odraczania płatności opłaty podwyższonej, a następnie jej zmniejszania. Wprowadził jednak istotną zmianę. Obecnie, zgodnie z prawem ochrony środowiska, omawiane odroczenie i ewentualnie umorzenie dotyczy zarówno opłat podwyższonych (przy braku wymaganego pozwolenia), jak i administracyjnych kar pieniężnych (przy przekroczeniu warunków pozwolenia).
Ale już w nowym prawie wodnym możliwość odroczenia ich płatności (a następnie ewentualnie umorzenia) ustawodawca odnosi tylko do opłat podwyższonych ponoszonych przy przekroczeniu warunków pozwoleń. Wynika to z treści art. 296 ust. 1 prawa wodnego, zgodnie z którym termin płatności opłaty podwyższonej, o której mowa w art. 280 pkt 2 (a więc tylko w przypadku przekroczenia warunków pozwolenia), właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska odracza na wniosek podmiotu korzystającego z usług wodnych zobowiązanego do jej uiszczenia, jeżeli realizuje on terminowo przedsięwzięcie inwestycyjne, którego wykonanie zapewni usunięcie przyczyn ponoszenia tej opłaty w okresie nie dłuższym niż pięć lat od dnia złożenia wniosku.
Niezbędne warunki
Z tego przepisu płyną następujące ważne wnioski:
wprzedsiębiorca, który nie posiada w ogóle pozwolenia wodnoprawnego lub zintegrowanego - nie może się ubiegać o odroczenie i umorzenie opłaty podwyższonej (zobacz przykład na końcu),
wdla skorzystania z tej instytucji konieczne jest realizowanie przedsięwzięcia inwestycyjnego, które usunie przyczyny ponoszenia opłaty, np. jest rozbudowywana oczyszczalnia zakładowa pozwalająca po ukończeniu inwestycji na dochowanie standardów ścieków, które są obecnie odprowadzane z przekroczeniem warunków określonych w pozwoleniu, za co jest wymierzana opłata podwyższona.
Ważne
Aby uzyskać odroczenie płatności, a następnie umorzenie, nie wystarczy, że przedsiębiorca zrealizuje jakąkolwiek inwestycję ekologiczną. Musi istnieć związek pomiędzy realizowaną inwestycją a przyczyną nałożenia opłaty podwyższonej: musi ona posiadać potencjał usunięcia tej przyczyny.
Odroczenie terminu płatności opłaty podwyższonej może dotyczyć części albo całości tej opłaty. Termin płatności opłaty podwyższonej może być odroczony wyłącznie na okres niezbędny do zrealizowania przedsięwzięcia.
Złożenie wniosku
Wniosek o odroczenie terminu płatności opłaty podwyższonej składa się do właściwego organu Inspekcji Ochrony Środowiska przed upływem terminu, w którym ta opłata powinna być uiszczona. Należy przypomnieć, że termin płatności wynosi 14 dni od dnia, w którym decyzja określająca tę opłatę stała się ostateczna.
Ważne
Dochowanie terminu jest bardzo istotne. Ustawodawca wskazuje w art. 296 ust. 7 pkt 2 prawa wodnego, że złożenie wniosku po tym terminie powoduje wydanie decyzji odmownej w zakresie odroczenia płatności opłaty podwyższonej.
Taka stylistyka przepisu wskazuje, że termin do złożenia wniosku o odroczenie płatności opłaty podwyższonej w prawie wodnym ma charakter materialnoprawny, a nie procesowy (co jest dyskusyjne na gruncie ustawy - Prawo ochrony środowiska). Ma to konsekwencje praktyczne. Terminów materialnoprawnych nie można przywrócić. Czyli przedsiębiorca, który nawet bez swojej winy złoży spóźniony wniosek, nie będzie mógł skutecznie prosić o przywrócenie terminu.
Co we wniosku
Zgodnie z art. 296 ust. 5 prawa wodnego wniosek o odroczenie opłaty zawiera:
1) wskazanie wysokości opłaty podwyższonej, o odroczenie terminu płatności której występuje wnioskodawca;
2) opis realizowanego przedsięwzięcia, które ma usunąć przyczyny przekroczenia warunków pozwolenia;
3) harmonogram realizacji przedsięwzięcia ze wskazaniem etapów nie dłuższych niż sześć miesięcy;
4) dowody potwierdzające możliwość finansowania wyżej wskazanego przedsięwzięcia.
Co w decyzji
Treść decyzji odraczającej termin płatności opłaty podwyższonej stanowi w zasadzie lustrzane odbicie zawartości wniosku. A mianowicie określa ona:
1) opłatę podwyższoną, której termin płatności został odroczony, oraz jej wysokość;
2) realizowane przez wnioskodawcę przedsięwzięcie, które ma usunąć przyczyny przekroczenia warunków pozwolenia;
3) harmonogram realizacji wyżej wymienionego przedsięwzięcia ze wskazaniem etapów nie dłuższych niż sześć miesięcy;
4) termin odroczenia płatności opłaty podwyższonej.
Kopia decyzji jest przesyłana przez właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska do Wód Polskich, na których rachunek wpływają opłaty podwyższone.
Kiedy odmowa
Właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska odmówi odroczenia terminu płatności opłaty podwyższonej, jeżeli założenia realizowanego przez podmiot przedsięwzięcia przedstawione w harmonogramie jego realizacji wskazują, że jego wykonanie nie zapewni usunięcia przyczyn ponoszenia tej opłaty, lub wniosek został złożony po upływie terminu. Odmowa musi nastąpić w formie decyzji (art. 296 ust. 7 prawa wodnego).
Zmniejszenie, umorzenie albo... większe kłopoty
W sytuacji, w której została wydana decyzja odraczająca płatność opłaty podwyższonej, ten swoisty okres próby dla przedsiębiorcy może się zakończyć zarówno sukcesem (czyli zrealizowaniem przedsięwzięcia), jak i porażką (a więc niewywiązaniem się z warunków odroczenia).
w zmniejszenie lub umorzenie opłaty. W przypadku, gdy terminowe zrealizowanie przedsięwzięcia będącego podstawą odroczenia terminu płatności usunęło przyczyny ponoszenia opłaty podwyższonej, właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska w drodze decyzji orzeka o zmniejszeniu odroczonej opłaty o sumę środków własnych wydatkowanych na realizację przedsięwzięcia. Jeżeli odroczenie dotyczy przedsięwzięcia służącego realizacji zadań własnych gminy, do środków własnych wlicza się także środki pochodzące z budżetu gminy. Może się więc okazać i tak, że nawet całość opłaty podwyższonej zostanie umorzona.
w opłata prolongacyjna. W przypadku, gdy terminowe zrealizowanie przedsięwzięcia będącego podstawą odroczenia płatności opłaty podwyższonej nie usunęło przyczyn ponoszenia tej opłaty, właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska w drodze decyzji orzeka o obowiązku uiszczenia odroczonej opłaty podwyższonej wraz z opłatą prolongacyjną, o której mowa w przepisach działu III ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, według stawki ustalonej dla dochodów budżetu państwa (art. 296 ust. 9 ustawy).
Oznacza to, że przedsiębiorca musi uiścić opłatę podwyższoną powiększoną o opłatę prolongacyjną, która wynosi 50 proc. odsetek za zwłokę w realizowaniu zobowiązań podatkowych.
Zachęta do inwestycji
Warto wskazać, że powyższe zasady dotyczące zmniejszania płatności opłat podwyższonych stosuje się odpowiednio do sytuacji, gdy przedsięwzięcie, którego wykonanie zapewniło usunięcie przyczyn wymierzenia opłaty podwyższonej, o której mowa w art. 280 pkt 2, zostało zrealizowane przed wydaniem przez właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska decyzji ustalającej tę opłatę.
Jest to wyjście naprzeciw poglądom doktryny, która wskazywała, że polityka prośrodowiskowa powinna dawać zachęty również tym przedsiębiorcom, którzy już zrealizowali przedsięwzięcia usuwające przyczyny ponoszenia opłat podwyższonych.
Mianowicie ze względu na to, że opłaty podwyższone mogą być nakładane do czasu ich przedawnienia (co zgodnie z nowym prawem wodnym - art. 300 ust. 6 - następuje po upływie pięciu lat od końca roku kalendarzowego, za który ustalono opłatę podwyższoną), zdarzały się takie sytuacje, w których np. decyzja o opłacie podwyższonej była wydawana cztery lata po przekroczeniu warunków, ale inwestycja usuwająca to naruszenie została już zrealizowana dwa lata przed jej wydaniem. Powstawało pytanie, czy i w takich sytuacjach można umorzyć opłaty podwyższone, skoro przedsiębiorca nic nie realizuje, bo już zrealizował? Ale z drugiej strony czemu ten przedsiębiorca, który już zrealizował przedsięwzięcie, ma być w gorszej sytuacji niż ten, który realizację dopiero przeprowadza?
Stąd przyjęto słuszne rozwiązanie, że wyżej wskazane przepisy stosuje się także do przedsięwzięć już zrealizowanych. Warto jednak pamiętać, że zgodnie z art. 296 ust. 14 prawa wodnego wydanie przez właściwy organ Inspekcji Ochrony Środowiska decyzji o zmniejszeniu opłaty podwyższonej w sytuacji, w której inwestycja została zrealizowana, wymaga złożenia wniosku do właściwego organu Inspekcji Ochrony Środowiska przed upływem terminu, w którym ta opłata powinna być uiszczona.
PRZYKŁAD 4
Inwestycja zrealizowana jest uwzględniana. Ale nie zawsze
Marszałek województwa (a następnie SKO) odmówił spółce A odroczenia terminu płatności opłaty podwyższonej z tytułu korzystania ze środowiska za odprowadzanie ścieków wylotami do rzeki bez wymaganego pozwolenia za okres wskazany w decyzji. Strona we wniosku wskazała, że kwota opłaty podwyższonej do uiszczenia nie była sporna. Spółka wskazała wszakże, że zrealizowała już inwestycję pod nazwą "Przerzut ścieków z dzielnicy X do oczyszczalni ścieków" polegającą na przekierowaniu ścieków z dzielnicy X, odprowadzanych wylotami bezpośrednio do rzeki, na oczyszczalnię ścieków, a więc powinna skorzystać z dobrodziejstwa odroczenia płatności, a następnie umorzenia opłat podwyższonych w odpowiednim zakresie.
Zdaniem organów podmiot, który ukończył już przedsięwzięcie, nie jest podmiotem legitymowanym do złożenia wniosku o odroczenie terminu płatności opłat. Za takim stanowiskiem przemawia m.in. art. 317 ust. 4 prawa ochrony środowiska, który pozwala na odroczenie płatności wyłącznie na okres niezbędny do zrealizowania przedsięwzięcia.
Ze stanowiskiem organów nie zgodził się WSA w Gliwicach. W wyroku z 14 października 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 799/16, sąd wskazał, że literalnie stosowana wykładnia powołanych przepisów prawa prowadziłaby do wniosku, iż z owej uprzywilejowanej sytuacji korzystać mogą jedynie podmioty pozostające w trakcie realizacji przedsięwzięcia, którego wykonanie zapewni usunięcie przyczyn ponoszenia podwyższonych opłat. Celem wykładni jest jednak ustalenie sensu normy prawnej nie tylko w oparciu o jej treść wynikającą z reguł językowych, lecz także systemowych i funkcjonalnych, w tym celowościowych. Wykładnia językowa nie zawsze prowadzi do zrekonstruowania właściwego celu ustawodawcy. Zatem przepis musi być interpretowany tak, aby był najbardziej zdatnym środkiem do osiągnięcia celu danego aktu prawnego (wykładnia celowościowa).
WSA zgodził się ze stwierdzeniem, że art. 317 i nast. ustawy - Prawo ochrony środowiska pomyślane zostały jako normy oddziaływujące motywacyjnie na podmioty korzystające ze środowiska zobowiązane do uiszczania podwyższonych opłat i zmierzają one w kierunku likwidacji przyczyn implikujących zagrożenie dla środowiska, a w ślad za tym - do ukształtowania ich na normalnym poziomie. Celem wskazanej regulacji była więc eliminacja negatywnych dla środowiska zjawisk, a powołane przepisy stanowią rodzaj swoistej premii dla podmiotów, które nakładem własnych sił i środków osiągnęły ten rezultat. Nie do pogodzenia zatem z taką intencją ustawodawcy byłoby stosowanie bardziej dolegliwych środków w stosunku do podmiotu, który już zrealizował inwestycję eliminującą zagrożenia dla środowiska, niż ma to miejsce w odniesieniu do podmiotów, które są dopiero w trakcie realizowania inwestycji. Tego rodzaju wykładnia - przychylna dla podmiotów - prezentowana jest już od wielu lat, choć w międzyczasie zmieniały się poszczególne regulacje. Sąd Najwyższy w motywach wyroku z 7 października 1997 r., sygn. akt III RN 51/97 (OSNAP 1998/11/320), podkreślał, że zakład, który z należytą sprawnością zrealizował odpowiednie inwestycje, nie może tylko z tego powodu być gorzej traktowany od zakładu, który powstrzymywał się od realizacji odpowiednich inwestycji.
Po wejściu w życie prawa wodnego organy będą zobowiązane (bez ingerencji sądu) do uwzględniania przy wnioskach o zmniejszanie opłat podwyższonych także inwestycji już zrealizowanych. W omawianym przykładzie, na gruncie prawa wodnego spółka nie skorzystałaby jednak z tego dobrodziejstwa. Ale bynajmniej nie z tego powodu, że inwestycja była już zrealizowana, lecz dlatego, że działała bez pozwolenia wodnoprawnego. W nowym prawie wodnym odroczenie płatności, a następnie zmniejszenie opłat dotyczy bowiem tylko sytuacji przekroczenia warunków określonych w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym.
ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/235/i02.2017.235.05000010a.804.jpg@RY2@
dr Bartosz Draniewicz
radca prawny specjalizujący się w prawie ochrony środowiska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu