Przecinek, który pozwolił na uwłaszczenie
Dokumenty sygnowane przez Hannę Gronkiewicz-Waltz zawierają kluczowy przepis dekretu Bieruta w innej treści, niż został on rzeczywiście uchwalony.
Zmiana jest na pozór drobna. Stołeczni urzędnicy usunęli bowiem tylko przecinek.
- Ale to aż przecinek. To takie "lub czasopisma" na większą skalę, bo z dekretu o charakterze wywłaszczeniowym prezydent Warszawy zrobiła akt prawny o charakterze uwłaszczeniowym - przekonuje Jan Śpiewak ze stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa. Zmiana poszerza krąg osób uprawnionych do ubiegania się o zwrot nieruchomości.
Piotr Rodkiewicz z warszawskiego ratusza przekonuje, że błąd nie ma większego znaczenia.
- Na pewno nie był zamierzony, ponieważ w wielu innych dokumentach przecinek znajduje się na właściwym miejscu - zapewnia urzędnik. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/147/i02.2017.147.00000010d.801.jpg@RY2@
fot. Jacek Marczewski/Agencja Gazeta
B6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu