Zaświadczenie zamiast transkrypcji aktu urodzenia
Wprowadzenie ułatwień w posługiwaniu się zagranicznymi dokumentami stanu cywilnego na terenie Polski oraz dostosowanie przepis ó w do g ł ó wnego orzecznictwa sąd ó w to kluczowe cele nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz innych ustaw, nad kt ó rą pracuje właśnie Ministerstwo Sprawiedliwości. Ma ona służyć także lepszej ochronie i realizacji zasady dobra dziecka. Projekt w piątek po południu opublikowano na stronach Rządowego Centrum Ligislacji.
Obecnie jednym z najbardziej palących problemów, z którym stykają się zarówno urzędy, jak i sądy, są kwestie dotyczące transkrypcji zagranicznych aktów urodzenia - zwłaszcza gdy rodzice dziecka są tej samej płci. Odmowa transkrypcji wiąże się często z negatywnymi skutkami dla dziecka, np. z powodu braku możliwości nadania numeru PESEL. W ostatnich latach sędziowie sądów administracyjnych coraz częściej stawali na stanowisku, że prowadzi to do ograniczenia praw małoletniego, choć linia orzecznicza nadal nie jest jednolita. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 2019 r. (sygn. akt II OPS 1/19) doszedł do wniosku, że transkrypcja tego typu aktu urodzenia nie jest dopuszczalna na gruncie polskiego prawa. Nie oznacza to jednak, że prawa dzieci mogą być ograniczane. Dlatego resort chce, by w przypadku, gdy transkrypcja nie jest dopuszczalna, urzędnik stanu cywilnego mógł wydać - na wniosek rodzica - zaświadczenie o wykonywaniu praw. Będzie ono stanowiło swoiste potwierdzenie statusu rodziców. Jednocześnie resort chce wprowadzić w przepisach jednoznaczny zakaz dokonywania czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego wobec tych związków, które nie są małżeństwem i podlegają prawu obcemu - czyli np. związków par jednopłciowych.
Zmiany mają wejść w życie po sześciu miesiącach od publikacji w Dzienniku Ustaw. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.