W NSA puszczają nerwy
Działaniem „charakterystycznym dla państw autorytarnych i faszystowskich” określił Naczelny Sąd Administracyjny czynności podjęte przez prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych
Spór dotyczył ujawnienia list poparcia dla kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. W wyroku z 6 kwietnia br. NSA stwierdził, że prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) w postępowaniu tym „postawił się ponad polskie sądy i wydane przez nie prawomocne orzeczenia” i „sprzeniewierzył się (…) ślubowaniu”. Takie postępowanie sędziowie ocenili jako „charakterystyczne dla państw autorytarnych i faszystowskich”.
Same listy poparcia poznaliśmy już na początku 2020 r. Zanim to się jednak stało, PUODO zobowiązał Kancelarię Sejmu do ich nieujawniania. To postanowienie uchylił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Teraz NSA oddalił skargę kasacyjną PUODO.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.