Wodociągowcy osiwieją przez deszczówkę. W ustawie brakuje algorytmu i definicji do wyliczenia opłaty
Nowelizacja prawa wodnego przenosi odpowiedzialność za interpretację znaczącej części przepisów z Wód Polskich na podmioty świadczące usługi wodne. Problemem są zwłaszcza opłaty za wody
Opłaty za usługi wodne, zgodnie z ustawą z 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 1566 ze zm., dalej p.w.) dzielą się na opłaty stałe i opłaty zmienne. Stałe to w pewnym sensie abonament, który płaci każdy podmiot świadczący usługi wodne za to, iż zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym może np. pobrać określoną ilość wody, odprowadzić określoną ilość ścieków albo wód opadowych i roztopowych. Wysokość opłaty nie zależy od tego, ile podmiot rzeczywiście pobiera wody albo odprowadza ścieków lub wód opadowych, ale od tego, ile formalnie może pobrać albo odprowadzić zgodnie z pozwoleniem.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.