Dziennik Gazeta Prawana logo

Bliskie sąsiedztwo lokali wyborczych wykluczone

8 października 2018

Za niespełna dwa tygodnie Polacy ruszą do urn. Sytuacja niecodzienna, więc i przygotowanie do niej musi być wyjątkowo precyzyjne. W piątej części cyklu wyborczego przypominamy, jakie obowiązki ciążą na przewodniczącym komisji wyborczej w dniu głosowania. Chodzi m.in. o sprawdzenie, czy w środku budynku i na zewnątrz nie ma ulotek czy innych reklam kandydatów. Wyjaśniamy ponadto, jakie powinno być wyposażenie lokalu wyborczego i gdzie może się on mieścić. A tu zaszły zmiany. Otóż w jednym pomieszczeniu nie może już urzędować kilka komisji wyborczych. W przeszłości powodowało to wiele kłopotów – wyborcy mylili się i wrzucali karty wyborcze do innych urn, niż powinni, i w efekcie tracili głos. Teraz wszystko jest jasne – jedno pomieszczenie, jedna komisja i jedna urna.

Nic natomiast się nie zmieniło, jeśli chodzi o audycje wyborcze. W publicznym radiu i telewizji można nakłaniać do głosowania na swoich kandydatów za pieniądze (podobnie jak w przypadku reklam) i zupełnie bezpłatnie. Przy czym nadawcy mają obowiązek zadbania o równe szanse kandydatów, a komitety wyborcze o odpowiednią formę i długość materiałów. © C4–5

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.