Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

O uznaniu odpadów za produkt uboczny zdecyduje marszałek

2 września 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Przedsiębiorcy mają sześć miesięcy na uzyskanie nowych decyzji, aby nadal w zgodzie z prawem wykorzystywać resztki powstające w produkcji. Dotychczasowe zgłoszenia po tym czasie utracą bowiem moc

Przedsiębiorcy, którzy chcą wykorzystywać resztki powstające podczas produkcji do dalszej obróbki (np. wióry czy kawałki drewna powstające przy produkcji mebli, czy np. siarkę z instalacji odsiarczania), powinni najpierw przekwalifikować takie odpady na produkt uboczny. Rzecz w tym, że będzie teraz o to znacznie trudniej, a prawdziwe wyzwanie czeka tych wszystkich przedsiębiorców, którzy już takie statusy do tej pory uzyskali. W ciągu 6 miesięcy muszą zdobyć je na nowo – i to na nowych zasadach.

Od 29 sierpnia na mocy nowelizacji ustawy o odpadach reguły uznawania odpadów za produkty uboczne zmieniły się bowiem diametralnie. Do tej pory do nadania takiego statusu wystarczyło dokonanie zgłoszenia i milcząca zgoda marszałka województwa. Inaczej mówiąc: jeżeli w ciągu trzech miesięcy organ nie odpowiedział na zgłoszenie, to przedsiębiorca mógł uznać, że dany odpad zyskał status produktu ubocznego, i mógł zacząć go przetwarzać. Po zmianie obowiązkowe stało się uzyskanie decyzji administracyjnej wydanej przez marszałka. A więc marszałek będzie musiał przeanalizować starannie każdy przypadek. Co więcej: obowiązkowo ma zasięgnąć przy tym opinii wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. A ten z kolei będzie miał prawo przeprowadzić kontrolę. ‒ I to nawet bez uprzedzenia! – wskazuje po analizie przepisów Daniel Dudek, prawnik z kancelarii Piszcz i Wspólnicy.

W efekcie proces uzyskiwania zmiany kwalifikacji takich pozostałości produkcyjnych bardzo się wydłuży. Przedsiębiorcy powinni pamiętać, że aby nadal móc przetwarzać produkty uboczne, muszą zdążyć uzyskać w ciągu 6 miesięcy nowe decyzje. – Z chwilą gdy stare uznania wygasną, produkty uboczne znów staną się odpadami. A za zbieranie lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego odpowiedniego zezwolenia grozi administracyjna kara pieniężna do 1 mln zł – wyjaśnia Bartosz Draniewicz, radca prawny specjalizujący się w prawie ochrony środowiska. © C3

do 1 mln zł taka kara grozi za zbieranie lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.