Karetka ze zmarłym nie będzie krążyć
Ciała osób, które umarły w karetce w trakcie wykonywania wobec nich medycznych czynności ratunkowych, będą przewożone do zakładu medycyny sądowej uczelni medycznej albo do prosektorium szpitala. Szpital, do którego trafi denat, będzie w takiej sytuacji stosował przepisy ustawy o działalności leczniczej (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 799) odnoszące się do osób zmarłych w szpitalach. Tak wynika z projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw.
Obecnie brakuje przepisów regulujących takie sytuacje i zespoły ratownictwa medycznego często przewożą takie osoby, nie stwierdzając zgonu, do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego. Ustawa z 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 576) umożliwia kierownikowi zespołu ratownictwa medycznego (art. 11 ust. 1) stwierdzenie zgonu.
Kwestia zgonów w karetkach od lat nastręcza problemów. Głośna była sprawa mężczyzny z powiatu łaskiego. Przez ponad cztery godziny karetka woziła jego ciało, bo zastępca dyrektora szpitala nie pozwolił na przekazanie ich do prosektorium szpitala. Zmarły ostatecznie trafił do Zakładu Medycyny Sądowej w Łodzi. Jednak przez kilka godzin karetka nie mogła pojechać do innych potrzebujących.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.