Ubój zwierząt pod stałym nadzorem kamery
To, co się dzieje w rzeźniach, będzie nagrywane, nadzór nad ubojem zwierząt pełnić będą pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej, a mandaty za naruszenie zasad identyfikacji i rejestracji zwierząt będą wyższe. W taki sposób Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi chce walczyć z patologiami w rzeźniach.
O tym, że dzieje się w nich źle, opinia publiczna dowiedziała się z reportażu wyemitowanego przez stację TVN. Dziennikarze programu „Uwaga” pokazali, że na terenie Polski działają rzeźnie, w których nocą dokonuje się uboju tzw. leżaków, czyli zwierząt, które ze względu na zły stan zdrowia nigdy nie powinny trafić do rzeźni, a ich mięso do sprzedaży.
Materiał wzbudził ogromne zainteresowanie, a ówczesny minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski choć przyznał, że takie działania muszą być bezwzględnie tępione, to jednak podkreślał, że są to przypadki incydentalne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.