Odmowa wydania inwestorowi pozwolenia na budowę może słono kosztować gminę
Czy wyrok warszawskiego sądu apelacyjnego zmusi samorządy do płacenia wysokich odszkodowań za nietrafione decyzje o warunkach zabudowy? Jeśli pójdą za nim kolejne, to nie jest to wykluczone
Sąd Apelacyjny w Warszawie precedensowym wyrokiem wydanym 17 lipca 2019 r. (sygn. I ACa 1662/17) przypisał jednostce samorządowej odpowiedzialność odszkodowawczą za wydanie niezgodnej z prawem decyzji administracyjnej odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę, pomimo tego, że wadliwa decyzja była dalej przedmiotem kontroli organu drugiej instancji (który rozstrzygnięcie utrzymał w mocy). Wbrew dotychczasowej linii orzeczniczej sąd uznał, że organem, który powinien ponosić odpowiedzialność, jest ten, który dopuścił się wadliwego działania, a nie ten, który wadliwą decyzję utrzymał w mocy.
Dotychczas, gdy niezadowolona z decyzji strona się odwoływała, to w zasadzie przerzucała ciężar odpowiedzialności na drugą instancję. Tym samym samorząd, który podejmował decyzję w pierwszej instancji, unikał wypłaty odszkodowania. Odpowiadał finansowo tylko wtedy, gdy decyzja przyjęta w pierwszej instancji stawała się ostateczna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.