Dziennik Gazeta Prawana logo

ZUS odzyska nie każde świadczenie

31 lipca 2019

Nienależnie pobrane świadczenia z ZUS trzeba zwrócić wraz z odsetkami. Tak brzmi ogólna zasada wynikająca z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Obowiązek zwrotu pieniędzy do ZUS jest jednak obwarowany takimi warunkami, że czasami się okazuje, że po prostu nie można go nałożyć.

Przede wszystkim nie wszystkie świadczenia, które w potocznym rozumieniu nie powinny były zostać wypłacone, mogą być uznane za nienależne. Żeby tak się stało, ZUS musiał wcześniej (zrozumiale!) pouczyć ubezpieczonego o sytuacjach, w których może on stracić świadczenie. Pouczenie nie ma znaczenia tylko wtedy, gdy pobierający świadomie wprowadził ZUS w błąd, aby świadczenie otrzymać. Sądy bardzo rygorystycznie podchodzą do przestrzegania tych wymogów.

To nie koniec ograniczeń dla ZUS. Nawet jeśli pieniądze były wyłudzane z pełną premedytacją przez wiele lat, oszust będzie musiał je zwrócić najwyżej za trzy lata. Do tego sama decyzja o zwrocie może być wydana nie później niż pięć lat od ostatniego dnia, w którym świadczenie zostało wypłacone. Jak już dojdzie do uprawomocnienia się decyzji uznającej świadczenie za nienależne, odzyskanie należności może okazać się bardzo łatwe tylko wtedy, gdy dłużnik nadal pobiera jakieś świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Wystarczy, że ZUS będzie potrącał mu co miesiąc jakąś kwotę. W innym wypadku konieczne jest wszczęcie długotrwałego postępowania egzekucyjnego.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.