Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Papierosy bez kodu będą nielegalne. Ale Track & Trace przemytu i tak nie zlikwiduje

Ten tekst przeczytasz w 33 minuty

T ylko trzy dni mają przedsiębiorcy obracający papierosami – w tym wszyscy bez wyjątku handlowcy – na zarejestrowanie się w unijnym systemie śledzenia wyrobów tytoniowych Track & Trace. Już po 20 maja wszystkie paczki papierosów wprowadzane na rynek będą bowiem oznaczane indywidualnie specjalnym kodem, każdy producent i importer ma zgłaszać do systemu sprzedawane opakowania, a hurtownicy – wyposażeni w skanery – powinni zaraportować każdą operację logistyczną. Po co to wszystko? By UE mogła skuteczniej walczyć z szarą strefą: przemytem i nielegalną produkcją wyrobów tytoniowych.

Zamieszanie jest olbrzymie, bo polską ustawę wdrażającą unijną dyrektywę uchwalono późno, w efekcie rejestracja przez Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych ruszyła 10 maja, a więc zaledwie na kilka dni przed godziną 0, od której to Wielki Brat zacznie śledzić drogę każdej paczki od producenta do detalisty. A – jak się szacuje – zarejestrować się musi ponad 110 tys. podmiotów! W efekcie już dziś jest prawie pewne, że nie wszyscy zdążą na czas. Tym bardziej że o ile o obowiązkach wiedzą producenci i hurtownicy, o tyle już handlowcy oraz firmy transportowe czy kurierskie – niestety nie zawsze! Do wielu z nich informacja nie dotarła. A oni, choć skanerów nie muszą mieć, to bez rejestracji (samodzielnie lub za pośrednictwem hurtownika) nie będą mogli legalnie sprzedawać papierosów. Inaczej mówiąc: wypadną z gry. Jeśli zaś zechcą sprzedawać z pominięciem systemu – grozi im kara nawet 200 tys. zł. Resort finansów zapowiada: ulgowej taryfy nie będzie. Jedyne pocieszenie – nomen omen – że w całym tym bałaganie pogubili się nawet urzędnicy i z pewnością nie od razu będą nakładane kary. Na razie resorty szukają odpowiedzi, kto jest odpowiedzialny za kontrolę wdrożenia systemu: Ministerstwo Finansów wskazuje resort zdrowia, a ten odsyła do fiskusa. ©

Joanna Pieńczykowska

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.