Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sieciowe apteki z ułatwionym rozwojem

5 maja 2019

Rygorystyczne przepisy prawa farmaceutycznego, które obowiązują od czerwca 2017 r., nie dotyczą zmian zezwoleń wydanych na mocy wcześniej obowiązujących regulacji. To clou stanowiska ministra zdrowia przygotowanego na wniosek rzecznika małych i średnich przedsiębiorców. W praktyce znacząco ułatwia ono akwizycje, w których duże sieci apteczne przejmują placówki od indywidualnych aptekarzy. Czyli coś, co samorząd aptekarski (sympatyzujący z lokalnymi aptekarzami) nazywał obejściem prawa.

Od 25 czerwca 2017 r. obowiązuje tzw. apteka dla aptekarza, czyli nowelizacja prawa farmaceutycznego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1015). I zgodnie z art. 99 ust. 4 ustawy w obecnym brzmieniu prawo do uzyskania zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej posiada farmaceuta prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą lub spółka jawna lub partnerska, której przedmiotem działalności jest wyłącznie prowadzenie aptek, a wspólnikami (partnerami) są wyłącznie farmaceuci. Mówiąc prościej – nie można już założyć apteki, nie mówiąc o sieci placówek, gdy się nie jest farmaceutą. Najwięksi przedsiębiorcy zaczęli więc przejmować udziały. Następnie wnioskują o zmianę zezwolenia w zakresie składu osobowego spółki oraz nazwy. I tu powstała wątpliwość: czy przy zmianie zezwolenia stosować należy przepisy obowiązujące w chwili jego wydania, czy może obecne? Bo jeśli obecne, akwizycje sieci byłyby w zasadzie bezużyteczne.

Resort zdrowia w swej interpretacji uważa jednak, że stosować należy uprzednio obowiązujące regulacje, czyli te korzystne dla sieci aptecznych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.