Buntują się przeciw reformie sądów i startują w konkursach
Choć stowarzyszenia sędziowskie apelują, by nie brać udziału w konkursach do sądów okręgowych oraz apelacyjnych i nie legitymizować Krajowej Rady Sądownictwa, to na taki krok decydują się nawet osoby z władz regionalnych oddziałów Iustitii. Przykłady można znaleźć w oddziałach warszawskim, płockim czy wrocławskim.
‒ Obecny system nominacyjny ma charakter ściśle polityczny. Uważam też, że każda z osób powołanych przy udziale obecnej KRS powinna się liczyć z weryfikacją jej nominacji. Dlatego nie wyobrażam sobie, aby o awans starał się teraz któryś z członków centralnego zarządu stowarzyszenia – mówi Krystian Markiewicz, prezes Iustitii, zaznaczając jednak, że każdy oddział samodzielnie decyduje o wyborze swoich władz. ‒ My, jako władze centralne, nie ingerujemy w ten proces – dodaje. ©℗ B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.