Szykuje się kolejne starcie w SN
Pałac Prezydencki liczy, że Aleksander Stępkowski, od piątku pełniący funkcję I prezesa, sprawnie zakończy procedurę wyłonienia pięciu kandydatów na szefa SN
Aleksander Stępkowski zadeklarował wiarę, że „w atmosferze odpowiedzialności za dobro wspólne, którym jest Rzeczpospolita, i za dobro SN” Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN będzie w stanie dokończyć procedurę. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Stępkowski zaplanował, że kandydaci zostaną wyłonieni w ciągu maksymalnie dwóch dni. To może się jednak nie udać, gdyż tzw. starzy sędziowie nie zamierzają składać broni. Na początek mają się domagać zwołania na nowo Zgromadzenia Ogólnego. Bo w przeciwieństwie do przewodniczącego uważają, że po zmianie na tym stanowisku kontynuowanie obrad nie jest możliwe.
Aleksander Stępkowski zastąpił Kamila Zaradkiewicza, którego piątkowa rezygnacja wywołała rozczarowanie w obozie rządowym. Widać też, że rośnie w nim irytacja przedłużającymi się wyborami. – Grupa najwybitniejszych polskich prawników nie jest w stanie ogarnąć wyborów na poziomie gospodarza klasy – zauważa jeden z naszych rozmówców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.