Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Zawód dla niezależnych

24 stycznia 2021
Ten tekst przeczytasz w 21 minut

Joanna Parafianowicz: Adwokat musi praktykować w taki sposób, by mieć poczucie realizowania społecznej misji i pełnienia ważnej społecznie funkcji, ale także by utrzymać siebie i bliskich

fot. materiały prasowe

Joanna Parafianowicz, adwokatka, kandydatka na prezesa NRA

Czego pani zdaniem najbardziej obecnie brakuje adwokaturze?

Adwokatura miała wiele lat, by przystosować się do wymogów współczesnego świata, ale tego czasu dobrze nie wykorzystała, zaś osobom, od których cokolwiek w adwokaturze obecnie zależy, brakuje dwóch rzeczy: po pierwsze świadomości tego, jak w praktyce wygląda życie przeciętnego adwokata, a po drugie, jak adwokaturę umiejscowić tu i teraz. Od dłuższego czasu błądzimy niczym dzieci we mgle i stale kontestujemy rzeczywistość. Jakkolwiek może to brzmieć naiwnie, jeśli samorząd ma spełniać rolę, do której został powołany (art. 1 prawa o adwokaturze), powinien szukać szansy w każdej przeszkodzie i nauczyć się wybierania mniej uczęszczanej drogi – nie może podążać za innymi, musi wytyczać własne szlaki. Kluczowe dla funkcjonowania adwokatury powinny być zatem innowacyjność i działanie wbrew znanym dotychczas zasadom, lecz w zgodzie z kluczowymi wartościami palestry. Tymczasem jako środowisko od 2005 r. wciąż zastanawiamy się, jak rozwiązać sytuację zmiany pokoleniowej w adwokaturze i zamiast po prostu przyjąć ją do wiadomości i się do niej przystosować, stoimy w miejscu. W wyniku otwarcia dostępu do zawodu adwokatura stała się dużo młodsza, ale mam wrażenie, że osoby, które są w niej od dekad, wciąż nie znalazły sposobu, jak z młodszymi kolegami znaleźć wspólny język, jak ich zrozumieć. Zamiast połączyć siły i czerpać równocześnie z doświadczenia i młodości to, co w nich najlepsze, mamy skłonność do budowania faktycznych podziałów. Adwokatura dzisiaj i jutro według wszelkiego prawdopodobieństwa nie będzie już przypominała tej z lat 70. czy 80. Proces tej przemiany mnie fascynuje i wierzę, że może on przynieść wyłącznie zmianę na lepsze, ale poza czczymi deklaracjami – nie widzę, aby ktoś faktycznie do tego dążył. Niezależnie zaś od wszystkiego, mnie osobiście bardzo w adwokaturze brakuje skromności, pokory i świadomości, że zmiany są czymś nieuniknionym, a nowi ludzie w palestrze nie niosą ze sobą widma upadku środowiska.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.