Sędzia Tuleya nadal na przymusowym urlopie
Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie zdecydowała o przywr ó ceniu do orzekania sędziego Igora Tulei. Kiedy jednak ten przyszedł wczoraj rano do siedziby sądu, dowiedział się, że zarządzenie prezes SO uchylił wiceprezes warszawskiego sądu apelacyjnego Przemysław Radzik.
Sędzia Tuleya pozostaje zawieszony w czynnościach służbowych od listopada 2020 r. Wtedy to Izba Dyscyplinarna SN zezwoliła na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej, odsuwając jednocześnie od orzekania. Decyzja była reakcją na wpuszczenie przez sędziego mediów na salę rozpraw podczas prowadzonego przez niego posiedzenia. Sprawa dotyczyła zażalenia na umorzenie przez prokuraturę śledztwa w sprawie legalności przeniesienia obrad Sejmu w grudniu 2016 r. do Sali Kolumnowej. Marszałek Sejmu podjął wówczas decyzję o kontynuowaniu obrad poza salą plenarną z uwagi na zajęcie jej przez protestujących posłów opozycji. Prokurator zarzucił Tulei, że poprzez jawne rozpoznawanie sprawy bezprawnie ujawnił informacje ze śledztwa, narażając na szwank prawidłowość dalszego postępowania.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.