Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Czy mam podpisywać życzenia „adwokat niewykonujący zawodu”?

3 stycznia 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Sprzeciwia się pan zmianie w regulaminie wykonywania zawodu, w myśl której osoba wpisana na listę adwokatów niewykonujących zawodu może posługiwać się jedynie tytułem „adwokat niewykonujący zawodu”. Jaki wpływ na takie stanowisko ma pana sytuacja osobista?

janusz-dlugopolski-adwokat-niewykonujacy-zawodu-38043076.jpg
Janusz Długopolski, adwokat (niewykonujący zawodu)

Przestałem wykonywać zawód, gdy ukończyłem 75 lat. Ponieważ jednak przez całe życie byłem związany z Akademickim Związkiem Sportowym w Krakowie, na jego prośbę prowadzę inwestycję związaną z budową przystani wioślarskiej. Robię to społecznie – nie w ramach kancelarii czy w ramach działalności gospodarczej, ale w formie nieodpłatnej usługi osobistej. Uważam, że nie wykonuję zawodu adwokata. Informacje o mojej praktyce na stronie internetowej kancelarii mają charakter historyczny. Nie przeprowadzam żadnych czynności związanych z funkcją adwokata, a więc nie przyjmuję klientów, nie występuję przed żadnym organem ani sądem. Mimo to uważam, że jeśli związek sportowy poprosi mnie o opinię przykładowo na temat złożonej mu oferty, to mogę podpisać ją jako „adwokat”. Ten tytuł zawodowy nie jest nierozerwalnie związany z faktycznym prowadzeniem kancelarii.

Czy jednak klient nie powinien oczekiwać, że adwokat jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przy wykonywaniu czynności? Adwokat niewykonujący zawodu takiej polisy mieć nie musi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.