Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawa frankowa. Realna pomoc czy niedźwiedzia przysługa?

Plik banknotów
Prace nad rządowym projektem tzw. ustawy frankowej toczą się bardzo powoli.Shutterstock
dzisiaj, 21:00

Prace nad rządowym projektem tzw. ustawy frankowej toczą się bardzo powoli. Nic dziwnego więc, że coraz częściej słychać głosy, że ingerencja ze strony ustawodawcy jest już w zasadzie niepotrzebna i może przynieść więcej strat niż pożytku.

Chodzi o przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego (dalej: projekt ustawy frankowej). Pierwsze informacje o rozpoczęciu nad nim prac pojawiły się pod koniec 2024 r. 2 października 2025 r. dokument trafił do Sejmu, a 16 października ub.r. odbyło się jego pierwsze czytanie. Od tego czasu odbyły się tylko dwa posiedzenia sejmowych komisji: Gospodarki i Rozwoju oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka, podczas których dyskutowano na temat projektu: jedno w grudniu ub.r., a drugie 26 marca 2026 r.

Obawy kredytobiorców

Tempo prac legislacyjnych nad rozwiązaniami, które miały usprawnić postępowania sądowe prowadzone w sprawach frankowych i skrócić czas oczekiwania na wyroki, nie zadowala ani kredytobiorców, ani banki.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.