Dziennik Gazeta Prawana logo

Na polskim rynku prawnym outsourcing nie ma uzasadnienia

29 czerwca 2009

Outsourcing usług prawniczych przez przedsiębiorców jest zjawiskiem typowym, wręcz pożądanym w dynamicznej gospodarce. Umożliwia ograniczenie kosztów pomocy prawnej (utrzymanie wewnętrznych departamentów prawnych) do opłaty za rzeczywiście otrzymaną usługę oraz zwiększa poziom profesjonalnej obsługi, gdyż przedsiębiorca może zwrócić się do specjalisty z konkretnej dziedziny prawa, której dotyczy dany problem.

Jednakże outsourcing usług prawniczych przez same kancelarie prawne jest koncepcją nie dość, że ekscentryczną, to bardzo ryzykowną dla samych kancelarii. Przykład londyńskiej kancelarii podzlecającej część prac wykonywanych na rzecz swoich klientów prawnikom z tańszych krajów Commonwealth wydaje się mieć charakter odosobniony. Na polskim gruncie, pomijając wątpliwości natury prawnej i etycznej (klient decyduje się na wybór konkretnej kancelarii, kierując się jej renomą oraz kwalifikacjami wchodzących w jej skład prawników), outsourcing usług prawniczych z innych krajów, bądź prawnikom z zagranicy nie ma merytorycznego uzasadnienia. Wynika to głównie z odrębności polskiego systemu prawnego. O ile bariera językowa ogranicza outsourcing jedynie na zewnątrz polskiego rynku (znikoma jest liczba prawników z zagranicy władających biegle polskim językiem prawniczym), a coraz większe rzesze rodzimych adwokatów i radców prawnych władają biegle głównymi językami kultury zachodniej, to należy pamiętać, że swoistość rozwiązań prawnych w poszczególnych krajach uniemożliwia odpowiedzialne doradztwo prawne na gruncie przepisów kraju innego niż kraj wykonywania zawodu przez danego prawnika. Sama powtarzalność pewnych rozwiązań prawnych i ich podobieństwo w różnych krajach nie daje możliwości profesjonalnego doradztwa na gruncie prawa obcego, ponieważ o pozycji prawnej często decydują niuanse i kwestie bardzo szczegółowe. Nawet rozwiązania wspólnotowe jednakowe dla wszystkich krajów Unii Europejskiej na poziomie dyrektyw są później implementowane w sposób swoisty dla każdego kraju członkowskiego. Obszar wspólnych rozwiązań jest zatem dość wąski i ogranicza się do prawników zajmujących się stricte legislacją europejską. Najprawdopodobniej będzie on się w przyszłości poszerzał, ale nie należy się spodziewać szybkich zmian. Podobnie ma się sfera prawa międzynarodowego.

Specyfika krajowych systemów prawnych powoduje, że kancelaria musiałaby podjąć wielkie ryzyko podzlecenia części swoich prac podmiotom z innego kraju, narażając się na niezrozumienie problemów prawnych przez podwykonawcę. Należy pamiętać, że kancelaria odpowiada za całość usługi wobec klienta, natomiast wspólnicy kancelarii odpowiadają całym swoim osobistym majątkiem za jej zobowiązania.

Dlatego rozwiązania outsourcingu usług prawniczych, które są potencjalnie dostępne krajom z angielskiego systemu prawnego (chociaż i to wydaje się wątpliwe), raczej nie przyjmą się na rodzimym rynku.

SŁOWNIK

– wykorzystywanie zasobów zewnętrznych, zlecanie wyspecjalizowanym podmiotom zewnętrznym procesów niezbędnych dla funkcjonowania własnego przedsiębiorstwa, które zostaną tam zrealizowane efektywniej, niż byłoby to możliwe we własnym zakresie.

016b069e-1a80-4105-971d-8bed3fbd6ade-38943255.jpg

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.