Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak reformować sądownictwo rodzinne

21 stycznia 2009

Sędziowie sądów rodzinnych, aby prawidłowo orzekać, muszą nie tylko biegle znać prawo, ale także posiadać wiedzę z zakresu nauk społecznych. Jednak w Polsce ani studenci w ramach studiów prawniczych, ani sędziowie w trakcie aplikacji nie są kształceni w tym zakresie. System kształcenia przyszłych kadr sądowniczych wymaga więc reformy. W toku studiów prawniczych należy wyodrębnić obowiązkowy kurs prawa rodzinnego. Zajęcia dla aplikantów sędziowskich powinny być rozszerzone o elementy psychologii i pedagogiki. Sędziowie, którzy swoją karierę zawodową wiązaliby z sądem rodzinnym, powinni być zobowiązani do ukończenia podyplomowego studium, które rozszerzałoby ich wiedzę o elementy nauk społecznych oraz medycznych. Kandydaci na sędziów sądów rodzinnych powinni przechodzić obowiązkowe badania psychologiczne, które weryfikowałyby ich predyspozycje do wykonywania zawodu. Ponadto wskazane jest, aby osoby orzekające w sprawach rodzinnych miały doświadczenie życiowe. Tak więc proponuje się wprowadzenie cezury wieku, tak jak postulowano to, gdy powstawały sądy rodzinne w Polsce. Niezbędne jest także utworzenie wydziałów rodzinnych odwoławczych w jak największej liczbie sądów okręgowych i zatrudnianie w nich najbardziej doświadczonych sędziów. Dwuinstancyjność sądownictwa rodzinnego stworzyłaby znacznie ograniczoną obecnie ścieżkę awansu zawodowego sędziów rodzinnych. Fakt, iż wydziały rodzinne mogą być powoływane jedynie przy sądach rejonowych, był i nadal jest przyczyną deprecjonowania zawodu sędziego rodzinnego. Dzieje się tak, ponieważ sędziowie ci nie mają zapewnionej ścieżki awansu w ramach sądownictwa rodzinnego. Sędzia sądu rodzinnego jest sędzią sądu rejonowego. Powołanie na stanowisko sędziego sądu okręgowego oznacza, że będzie on orzekał we wszystkich sprawach cywilnych, rozpatrywanych przez wydział cywilny, a nie specjalizował się w sprawach rodzinnych. Awans w systemie sądownictwa powszechnego jest w zasadzie równoznaczny z zakończeniem kariery w ramach sądownictwa rodzinnego. Ponadto usprawnienia wymaga współpraca sądów rodzinnych z instytucjami pomocy społecznej. Zgodnie z regulaminem wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych sędzia rodzinny ma współdziałać z organami, instytucjami i organizacjami społecznymi zajmującymi się na danym terenie problematyką rodziny, dzieci i młodzieży, sprawami oświaty i wychowania, zdrowia, a także kwestiami ładu i porządku publicznego. Przepis ten nie jest jednak przestrzegany. Mimo kolejnych zmian w przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, kodeksu postępowania cywilnego, a także ustawy o pomocy społecznej, współpraca sądów rodzinnych z instytucjami pomocy społecznej nie osiągnęła poziomu, który gwarantowałby dzieciom efektywnie funkcjonującą opiekę zastępczą. Sądy bowiem często nie współdziałają z samorządowymi instytucjami pomocy społecznej, mimo że są do tego prawnie zobowiązane. W codziennej pracy sędziowie rodzinni opierają się prawie wyłącznie na własnych służbach pomocniczych - kuratorach sądowych i rodzinnych ośrodkach diagnostyczno-konsultacyjnych. Należy także wziąć pod uwagę zwiększenie uprawnień kontrolnych sędziego oraz rozszerzenie kompetencji kuratora rodzinnego tak, by to on pełnił rolę koordynatora systemu pomocy dziecku i rodzinie.

684f1d57-2a80-460a-ab2a-2b7d969389fb-38885002.jpg

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.