Wielu przedsiębiorców nie odczuwa potrzeby pomocy ze strony prawnika
59 proc. polskich firm korzysta z usług prawników. Pozostali uważają, że takiej pomocy po prostu nie potrzeba przy ich działalności.
Według Krajowej Izby Radców Prawnych 41 proc. polskich przedsiębiorców nie korzysta z usług prawników. Zdecydowana większość z tej grupy (67 proc.) jest przekonana, że prowadzona przez mnich firma zajmuje się taka działalności, która nie wymaga pomocy prawnika. Jedna czwarta z grupy przedsiębiorców, którzy nie korzystają z pomocy prawnej twierdzi, że w razie potrzeby wolą radzić sobie sami. Takie podejście do do usług prawnych w Polsce pokazują badania przeprowadzone przez OBOP na zlecenie Krajowej Rady Radców Prawnych.
Okazuje się, że 14 proc. przedsiębiorców jako powód, że nie korzystają z ob sługi prawnej podaje zbyt wysokie ceny za takie usługi. Natomiast 1 proc. badanych przez OBOP przedsiębiorców wskazuje, że nie wie, gdzie znaleźć prawnika.
Gdy pojawi się problem natury prawnej, to przedsiębiorcy, którzy nie zatrudniają prawnika lub nie zlecają obsługi prawnej kancelarii, to w pierwszej kolejności pomocy szuka w internecie. Z takich firm aż 36 proc. postępuje w ten sposób. W drugiej kolejności przedsiębiorcy sięgają po rożnego rodzaju opracowania czy podręczniki. Pomocni bywają też znajomi.
Spośród grupy tych przedsiębiorców, którzy nie korzystają z usług prawników 70 proc z nich nie chce w przyszłości nawiązać takiej współpracy. Pozostali też nie rwą się do tego by od razu biec po pomoc do kancelarii. Okazuje się, że jedynie 29 proc. z tej grupy firm może skorzystać w przyszłości z obsługi prawnej, ale tylko w doraźnych przypadkach.
Dane te pokazują, że wielu przedsiębiorców jest w stanie sobie poradzić samemu lub przy pomocy swoich pracowników - najczęściej kadrowych i księgowych. Niektóre z przedsiębiorstw prowadzą na tyle prostą pod względem prawnym działalność, że nie czuja potrzeby angażowania prawnika. Zazwyczaj takie potrzeby pojawiają się, gdy trzeba wyegzekwować np. niezapłacone rachunki, a nie pomogły prośby, wezwania i sprawa finalnie znalazła się w sądzie. Po prawnika sięgają też ci, którzy rozwijają firmę na tyle, że zaczynają mieć do czynienia z nieco bardziej skomplikowanymi przepisami.
Adwokat Krzysztof Boszko, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej wyjaśniając z czego wynika stosunkowo niewielkie zainteresowanie pomocą prawna przez przedsiębiorców sięga do czasów transformacji.
- Z moich obserwacji wynika, że w okresie transformacji ustrojowej, gdy nastąpiło swoiste zachłyśnięcie się wolnością gospodarczą powstało kilkaset tysięcy nowych przedsiębiorstw, zazwyczaj jednoosobowych. Świadomość potrzeby profesjonalnej obsługi prawnej była znikoma w tej grupie. Dopiero doświadczenia osobistych niepowodzeń nałożonych na powtarzające się kryzysy ekonomiczne spowodowała wzrost tej świadomości i szersze korzystanie z usług prawnych - mówi Krzysztof Boszko. Wyjaśnia, że w pierwszym okresie dominowały zapotrzebowanie na usługi tworzenia i rejestracji różnych form działalności gospodarczej (tworzenie spółek i wpisy do rejestrów).
- W wielu wypadkach dochodziło do upadłości, które boleśnie udowodniły, że nawet z pozoru prosta działalność gospodarcza generuje ryzyka prawne, z którymi nieprofesjonalista nie jest sobie w stanie poradzić samodzielnie - mówi Krzyszof Boszko. W jego przekonaniu przedsiębiorcy stali się grupa dojrzałą, kalkulującą wydatki na obsługę prawną jako koszt uzyskania lepszego wyniku finansowego, uniknięcia strat, a w skrajnych przypadkach nawet odpowiedzialności karnej.
Cały czas zmieniają się przepisy i przybywa problemów. Rośnie więc zapotrzebowanie na obsługę prawną. Zdaniem jednej czwartej przedsiębiorców, którzy brali udział w badaniu OBOOP w ostatnich dwóch latach zwiększyła się częstotliwość usług prawników. Niektórzy są jednak zdania, że się zmniejszyła. Natomiast 67 proc. wyraża przekonanie, że ciągle jest taka sama.
Przedsiębiorcy w Polsce częściej korzystają z usług prawnych kancelarii adwokackich lub radcowskich niż decydują się na zatrudnienie prawnika u siebie. Z pośród firm, które korzystają z pomocy prawników 22 proc. zatrudnia radcę na etacie. Z kancelariami stale współpracuje natomiast 47 proc. przedsiębiorców. Jednak 30 proc. firm korzysta z prawników tylko w sytuacja, gdy jest to konieczne.
Zdaniem Krzysztofa Boszki obecnie dominuje zapotrzebowanie na obsługę kontraktową, przygotowywanie różnych umów cywilnoprawnych o często wysokim stopniu komplikacji.
- Podpisywane umowy liczą kilkadziesiąt, a nawet kilkaset stron, podczas gdy w latach 90. większość umów mieściło się na dwóch stronach - mówi Krzysztof Boszko. Dodaje, że rośnie też zapotrzebowanie na reprezentowanie przedsiębiorców przed sądami, ponieważ przepisy nakładają na nich rygorystyczne wymogi procesowe, których zaniedbanie prowadzić może do utraty roszczeń z powodu wyłącznie uchybień formalnych.
Przedsiębiorcy, ale i obywatele najczęściej korzystają z usług notariuszy, a dopiero na drugim miejscu z adwokatów, a trzecim z radców prawnych. Pokazują to badania przeprowadzone dla Naczelnej Rady Adwokackiej. Zgodnie z nimi z usług notariuszy korzysta 52 proc. społeczeństwa. Z pomocy adwokatów 42 proc., a radców prawnych 31 proc.. Dalej są doradcy podatkowi, do których zwraca się 10 proc. Badanych osób. Z usług komornika korzysta 6 proc. osób.
Badania te pokazują też, że zawody prawnicze nie cieszą się zbyt dużym zaufaniem. Średnio połowa ludzi ufa prawnikom.
● Firma prowadzi działalność, która nie wymaga pomocy prawnika - 67 proc.
● Przedsiębiorcy wiola radzić sobie sami -25 proc.
● Usługi prawników są zbyt drogie - 14 proc.
● Nie wiadomo, gdzie znaleźć prawnika - 1 proc.
● Nie zna przyczyny - 5 proc.
● Zatrudnienie radcy prawnego na etacie - 22 proc.
● Stała współpraca z kancelaria radcowska lub adwokacką - 47 proc.
● Korzystanie z pomocy prawników, gdy wymaga tego sytuacja - 30 proc.
● Różnie - 1 proc.
● z usług notariusza korzysta 52 proc. osób
● z pomocy adwokata - 42 proc.
● z usług radcy prawnego - 31 proc.
Łukasz Kuligowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu