Prokuratura musi mieć autonomię budżetową
Brak niezależności budżetowej to problem, który spędza mi sen z powiek - mówi w rozmowie z "DGP" Andrzej Seremet.
Prokurator generalny podkreśla, że taka autonomia otworzyłaby prokuraturze zupełnie inne możliwości. Andrzej Seremet przyznaje, że problemy budżetowe prokuratury bezpośrednio przekładają się na sposób prowadzenia śledztw. Nie zgadza się jednak z twierdzeniem, że brak niezależności budżetowej oznacza brak niezależności prokuratury.
W rozmowie z "DGP" Andrzej Seremet podkreśla, że nie zamierza ograniczać się do potwierdzania wyborów kandydatur na prokuratorów dokonywanych przez Krajową Radę Prokuratury. Uważa ona, że prokurator generalny, otrzymując wniosek o powołanie kandydata na stanowisko, musi go zaakceptować.
- Opierając się na opiniach konstytucjonalistów, twierdzę, że prokurator generalny, odpowiadając za kadry, musi mieć także wpływ na ich kształtowanie - podkreśla Andrzej Seremet.
@RY1@i02/2011/074/i02.2011.074.183.001c.001.jpg@RY2@
malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu