Teraz ruch jest po stronie legislatorów
Egzamin ustny, czteroletnia kadencja rady oraz możliwość ponownego wpisu na listę adwokatów po dyscyplinarnym skreśleniu to główne zmiany w projekcie ustawy - Prawo o adwokaturze
Zasady funkcjonowania adwokatury od 30 lat reguluje ustawa Prawo o adwokaturze z 26 maja 1982 roku. W czasach realnego socjalizmu dawała ona adwokatom nie tylko wiele swobody przy wykonywaniu swojego zawodu, ale też pozwoliła na powołanie samorządu zawodowego. W 1982 roku, a więc jeszcze w trakcie trwania stanu wojennego, był to wręcz rewolucyjny akt. Jednak przez trzy dekady świat uległ kompletnej zmianie, a co za tym idzie zawód adwokata nie jest już taki sam jak wtedy.
Co prawda poprzez 45 nowelizacji starano się dostosowywać ustawę do zmieniających się potrzeb, jednak ciągłe łatanie prawa doprowadziło do tego, że w wielu miejscach jest ona po prostu niespójna. Zawiera też wiele martwych przepisów. Ostatni Krajowy Zjazd Adwokatury zobligował więc Naczelną Radę Adwokacką do opracowania zupełnie nowej ustawy Prawo o adwokaturze, projektu idącego z duchem czasu. Dostosowanego m.in. do zasad wykonywania zawodu z uwzględnieniem aktualnej liczby adwokatów i aplikantów oraz uzupełnionego o przepisy, których brakuje w obecnej ustawie. Po roku pracy zespołu pod kierownictwem adw. prof. Macieja Gutowskiego zadanie zostało wykonane. A była to naprawdę herkulesowa praca.
Projekt nie jest bynajmniej zbiorem pobożnych życzeń adwokatury, lecz kompleksowym dokumentem uwzględniającym zmiany wprowadzone przez lex Gosiewski, jakie nastąpiły po 2005 r., a także postanowienia Trybunału Konstytucyjnego. Głównym celem prac było bowiem zrobienie generalnych porządków w ustawie i to się udało. Mam teraz tylko nadzieję, że docenią to nie tylko członkowie naszego samorządu, ale także politycy, od których przecież zależy los przygotowanego dokumentu.
Jakie zmiany postulujemy? Sądzę, że przede wszystkim warto zwrócić uwagę na nowe przepisy, które doprecyzowały postępowania dyscyplinarne. Dodaliśmy odrębne działy poświęcone dochodzeniu prowadzonemu przez rzecznika dyscyplinarnego, postępowaniu dyscyplinarnemu przed dziekanem okręgowej rady adwokackiej, postępowaniu przed sądem dyscyplinarnym, a także zagadnieniom związanym z postępowaniem wykonawczym, kosztami postępowania i tymczasowym zawieszeniem w czynnościach zawodowych. Zgodnie z postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego zawarliśmy w projekcie klauzulę, że osoba skreślona dyscyplinarnie z listy adwokatów może ponownie ubiegać się o wpis. Jednak będzie to możliwe dopiero po dziesięciu latach od uprawomocnienia się wyroku pod warunkiem, że osoba starająca się o wpis ponownie przystąpi do egzaminu. Zaproponowaliśmy też, by sądy dyscyplinarne nie były tożsame z izbami adwokackimi. Od dawna słyszymy bowiem zarzuty, że sądy nie są obiektywne, gdyż koledzy sądzą kolegów. Aby tego uniknąć, sądzić będą adwokaci wykonujący zawód w innej izbie adwokackiej. Nowością jest wprowadzenie przepisu, że sędziów sądów dyscyplinarnych nie może być mniej niż dwudziestu. Ma to pozytywnie wpłynąć na przyspieszenie pracy sądów dyscyplinarnych.
Chcemy także ułatwić i usprawnić kwestie formalne związane z wykonywaniem zawodu. Projekt zakłada uproszczony wniosek o wpis na listę adwokatów oraz wyznaczenie siedziby zawodowej. Bardziej szczegółowe są rzepisy dotyczące wyznaczenia przez dziekana zastępcy adwokata w przypadku, gdy ten jest czasowo bądź trwale pozbawiony możliwości wykonywania zawodu. Nowością jest możliwość wypowiedzenia przez adwokata pełnomocnictwa w przypadku pomocy prawnej z urzędu - została ograniczona jedynie do uzasadnionego ważnego powodu. Zaproponowaliśmy też zmianę terminu składania środków zaskarżania przez adwokata ustanowionego z urzędu. Chcemy, aby ten termin biegł od momentu doręczenia adwokatowi zawiadomienia o jego wyznaczeniu wraz z sentencją i uzasadnieniem tego orzeczenia.
W celu nadania dotychczasowym normom etycznym rangi ustawowej dodaliśmy całe rozdziały regulujące tajemnicę adwokacką czy doskonalenie zawodowe. Bardzo szczegółowo opracowaliśmy przepisy dotyczące aplikantów adwokackich: ich statusu, zasad wpisu na listę czy też przebiegu egzaminów na aplikację i zawodowego. Ważnym dla nas przepisem jest próba powrotu części ustnej egzaminu zawodowego. Mimo iż egzamin ustny wycofano pod koniec 2008 roku, samorząd adwokacki nadal stoi na stanowisku, że to był błąd. Zawód adwokata opiera się na słowie - jasnym przekazaniu myśli. Warto więc weryfikować tę umiejętność u przyszłych adwokatów. Tym bardziej, że w dalszym ciągu egzamin ustny obowiązuje przyszłych sędziów. Mam nadzieję, że uda nam się przekonać do tego pomysłu ustawodawcę. Pomóc mają w tym przepisy dbające o zachowanie obiektywizmu podczas egzaminu. Chcemy zapewnić utworzenie zamkniętego katalogu pytań. Będą układane przez tę samą komisję, która będzie tworzyć kazusy do części pisemnej. Zdający będą mieli też możliwość utrwalenia przebiegu swojego egzaminu na nagraniu dźwiękowym. W nowej ustawie regulujemy również sytuację aplikantów, którzy ukończyli aplikację, ale nie zdali egzaminu. Przewidujemy, że osoby takie zachowają status aplikanta ze wszystkimi uprawnieniami do następnego wyznaczonego egzaminu. Takie uprawnienia jednak nie mogą trwać dłużej niż przez rok.
Nowe prawo o adwokaturze to również norm porządkujące pracę samorządu. Zakładamy możliwość odpłatności pełnionych funkcji w organach adwokatury, doprecyzowujemy kompetencje Wyższej Komisji Rewizyjnej, dookreślamy także termin zwołania Krajowego Zjazdu Adwokatury oraz kompetencje nadzwyczajnego zjazdu.
I tak do kompetencji zjazdu będzie należeć ustalanie liczby izb adwokackich, ich nazw oraz zasięgu terytorialnego. Chcemy też wydłużyć kadencję organów adwokatury z trzech do czterech lat. Ma to zapewnić stabilizację w pełnieniu funkcji organów, dać większą szansę na realizację planu pracy oraz rozwiązać coraz trudniejszy logistycznie problem samorządu i izb, jakim jest przeprowadzanie wyborów w związku ze zwiększającą się liczbą członków uprawnionych do głosowania. W najbliższym czasie będę zabiegał o spotkanie z ministrem sprawiedliwości, aby przedstawić mu dorobek naszej pracy. Mam nadzieję, że projekt spotka się z zainteresowaniem i szybko trafi na ścieżkę legislacyjną. W przygotowanym przez nas dokumencie postulujemy bowiem także wiele przepisów, które pozwolą zapewnić Polakom usługi prawne na wysokim poziomie.
Przygotowany projekt ustawy jest kompleksowym dokumentem uwzględniającym zmiany, jakie nastąpiły po 2005 r., a także postanowienia Trybunału Konstytucyjnego
@RY1@i02/2012/192/i02.2012.192.07000080c.802.jpg@RY2@
Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej
Andrzej Zwara
prezes Naczelnej Rady Adwokackiej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu