Ubezpieczenie zapewnia pełny dostęp do wymiaru sprawiedliwości
Uświadomienie Polakom, że mogą się ubezpieczyć na wypadek potrzeby pomocy prawnej, powinno ich przekonać do rozwiązywania sporów metodami prawnymi. A być może pozwoli uniknąć wielu konfliktów
Rok temu Naczelna Rada Adwokacka rozpoczęła wraz z rzecznikiem ubezpieczonych i pod patronatem rzecznika praw obywatelskich kampanię społeczno-edukacyjną, która ma promować instytucję ubezpieczeń ochrony prawnej. Za prowadzenie kampanii ze strony adwokatury odpowiedzialna jest Komisja ds. Wizerunku Zewnętrznego i Działalności Pro Bono.
Jak to działa
Ubezpieczenie ochrony prawnej, najkrócej mówiąc, polega na tym, że obywatel w zamian za niewysoką składkę będzie miał refundowane przez ubezpieczyciela koszty porad adwokackich oraz pełne koszty procesu, czyli zarówno koszty zastępstwa adwokackiego, jak i opłaty sądowe, nawet w razie przegrania procesu. Można to porównać do tzw. pakietów zdrowotnych, które są w Polsce coraz powszechniejsze. Ubezpieczenia ochrony prawnej natomiast na razie są niemal egzotyczne - niespełna 1 proc. Polaków ma takie ubezpieczenie. Co więcej, znaczna część z nich ma je tylko dlatego, że niektórzy ubezpieczyciele dołączają polisę jako bonus do innych ubezpieczeń, na przykład przedmiotów leasingu, a nie dlatego, że beneficjenci świadomie zdecydowali się wykupić polisę. Dla porównania ponad 70 proc. dorosłych Niemców korzysta z ubezpieczenia ochrony prawnej, a w krajach skandynawskich w odniesieniu do ochrony prawnej związanej z komunikacją samochodową odsetek ten jest jeszcze wyższy (ponad 90 proc.). W Polsce coraz więcej firm ubezpieczeniowych ma ten rodzaj ubezpieczeń w ofercie. Liderami są Concordia, DAS i Inter.
Ubezpieczenia zazwyczaj pokrywają pomoc prawną we wszystkich rodzajach spraw, to jest cywilnych, karnych, rodzinnych, pracowniczych. Większość ubezpieczycieli wyłącza jedynie ochronę dotyczącą procesów wynikających z prowadzonej działalności gospodarczej. Wynika to z doświadczeń na rynkach Europy Zachodniej, zwłaszcza Niemiec. Przedsiębiorcy mający takie ubezpieczenia lekkomyślniej podpisywali kontrakty, wobec czego ubezpieczyciel w istocie musiał pokrywać koszty wynikające z braku staranności menadżerskiej, co powodowało, że stawały się one dla towarzystw ubezpieczeniowych nieopłacalne. Natomiast polisy pokrywają na przykład koszty spraw pracowniczych, zatem przedsiębiorcy będący dużymi pracodawcami chętnie po nie sięgają.
Oczywiście zakres ubezpieczeń i wysokość składki różni się w zależności od oferty i potrzeb beneficjenta polisy, podobnie jak różni się zakres ubezpieczeń medycznych (pakiety podstawowe, rozszerzone, tzw. VIP-owskie). Jako ciekawostkę można dodać, że w Polsce TUW Concordia SA, które zresztą jest liderem tych ubezpieczeń na rynku niemieckim, nie wyłącza spod refundowanej ochrony procesów prowadzonych przeciwko... samej Concordii, na przykład z tytułu ubezpieczeń komunikacyjnych czy rolniczych.
Kto powinien pomagać
Istotnym elementem prowadzonych przez Naczelną Radę Adwokacką rozmów z towarzystwami ubezpieczeniowymi jest zgoda na to, aby towarzystwa refundowały wyłączenie koszty profesjonalnych usług prawników kwalifikowanych, to znaczy adwokatów i radców prawnych. Staramy się - i spotyka się to z pozytywnym stanowiskiem ubezpieczycieli - aby w ogólnych warunkach umów ubezpieczeń ochrony prawnej znajdowały się wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczycieli w przypadku, gdyby beneficjent chciał zasięgać pomocy prawnej u podmiotów niezrzeszonych w samorządach zawodów zaufania publicznego. Chodzi tu o najlepiej pojęty interes beneficjentów polis, którzy w zamian za składkę powinni mieć zapewnioną profesjonalną obsługę prawną.
Jak wspomniałam wyżej, ubezpieczenia pokrywają także koszty sądowe. Powinno to być istotnym czynnikiem wpływającym na zainteresowanie Polaków tymi polisami. Opłaty sądowe w Polsce należą bowiem do najwyższych w Unii Europejskiej, co jest skrzętnie przemilczane przez polityków. To właśnie te opłaty, a nie koszty adwokackie (wbrew obiegowej opinii) są najpoważniejszą barierą w dostępie obywateli do wymiaru sprawiedliwości. Warto też wspomnieć, że Polska jest jedynym państwem członkowskim Unii, które nie zapewnia najuboższym obywatelom darmowej pomocy prawnej na etapie przesądowym i pozasądowym. Co więcej, Polska - zmuszona przez dyrektywę unijną - musi taką pomoc zapewnić obywatelom innych państw UE na naszym terytorium. Dochodzi więc do paradoksalnej sytuacji, zwanej w doktrynie prawa unijnego dyskryminacją odwrotną, że nasi obywatele w swoim państwie mają mniej praw niż obywatele innych państw członkowskich UE przebywających w Polsce. Tę spowodowaną przez niewydolność państwa lukę wypełnia w znaczącym zakresie adwokatura, m.in. poprzez różnego rodzaju akcje i działania pro bono.
Należy wyjaśnić mechanizm świadczenia pomocy prawnej przez adwokatów i radców prawnych na podstawie polis. Naczelna Rada Adwokacka rozpoczęła negocjacje z ubezpieczycielami warunków finansowych, na jakich adwokaci będą świadczyć usługi na rzecz beneficjentów polis. Podpisano już pierwsze porozumienie z TU Concordia SA. Ustalono w nim stawki za porady i procesy. Nie będą one może należały do bardzo wysokich, ale z pewnością będą już stawkami rynkowymi. Dziekani następnie rozpowszechniali ten dokument w swoich izbach i wszyscy adwokaci, którzy zechcą przystąpić do programu, będą mogli zgłosić akces. Oznaczać to będzie jednocześnie zgodę na stosowanie tych stawek przez adwokata względem beneficjenta polisy. Lista adwokatów uczestniczących w obsłudze ubezpieczonych jest przekazywana beneficjentowi na jego życzenie przez ubezpieczyciela, z tym że ubezpieczyciel nie może polecać jakiegoś konkretnego adwokata. Ubezpieczony jest także informowany, że wolno mu wybrać także adwokata spoza listy, ale z zastrzeżeniem, że towarzystwo ubezpieczeniowe refunduje koszty tylko do wysokości ustalonych stawek, a ewentualną różnicę beneficjent będzie musiał sam pokryć.
Po podpisaniu porozumienia i nagłośnienia tego faktu w mediach Concordia odnotowała 30-proc. wzrost sprzedaży polis ubezpieczeń ochrony prawnej.
Adwokatom zależy
Kampania społeczno-edukacyjna rozpoczęta przez Naczelną Radę Adwokacką wraz z rzecznikiem ubezpieczonych i przy wsparciu rzecznika praw obywatelskich nie jest promowaniem konkretnego produktu ubezpieczeniowego, lecz raczej zwróceniem uwagi społeczeństwu, że za niewielką składkę może ono uzyskać pełny dostęp do wymiaru sprawiedliwości. Jest to także jedno z działań przyzwyczajających Polaków do korzystania z profesjonalnej pomocy prawnej, zwłaszcza przedprocesowej. Wszyscy adwokaci wiedzą, że nasi obywatele przychodzą po pomoc najczęściej dopiero wtedy, gdy ich sprawy prawne są już mocno skomplikowane. Nie ma natomiast nawyku zasięgania porad prewencyjnych, np. konsultowania treści umów przed ich podpisaniem, nawet wśród przedsiębiorców.
Kampania rozpoczęła się 16 maja 2011 r. konferencją organizowaną przez NRA wraz z fundacją działającą przy rzeczniku ubezpieczonych. Udział w konferencji wziął m.in. minister sprawiedliwości i przedstawiciel RPO. Adwokatura wydrukowała też ulotki informacyjne w formie krótkiego komiksu, które są rozdawane w kancelariach, np. podczas ogólnopolskiej akcji bezpłatnych porad prawnych. Nakręciliśmy także dwa filmy reklamowe, które umieścimy w internecie w portalach społecznościowych.
@RY1@i02/2012/105/i02.2012.105.21400010d.802.jpg@RY2@
Adw. dr Monika Strus-Wołos, przewodnicząca Komisji ds. Wizerunku Zewnętrznego i Działalności Pro Bono
Adw. dr Monika Strus-Wołos
przewodnicząca Komisji ds. Wizerunku Zewnętrznego i Działalności Pro Bono
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu