Jak wybrać swój SIP?
"Polska bibliografia prawnicza", obejmująca całokształt piśmiennictwa z dziedziny prawa wydanego po wojnie, składa się obecnie z 46 grubych tomów. Każdy to tysiące książek, artykułów, komentarzy
Sprawne poruszanie się w tej masie publikacji wymaga nie lada umiejętności i orientacji, nie mówiąc o konieczności spędzenia wielu godzin w bibliotekach. A jeśli dodamy do tego orzecznictwo sądów i dotarcie do publikatorów zawierających akty prawa miejscowego, to gruntowna kwerenda może okazać się zadaniem syzyfowym.
Dzisiaj podstawowym narzędziem pracy prawnika są wydawnictwa elektroniczne z systemami informacji prawnej na czele. Maksimum treści pod ręką i możliwość wykonania w kilka sekund kwerendy, która w przypadku tradycyjnych wydawnictw trwałaby tygodniami i wymagała zaangażowania wielu osób - to wystarczające argumenty, by uzasadnić, że przyszłość należy właśnie do SIP-ów.
Ich kształt i oferowane treści ewoluują praktycznie z roku na rok. Prawnicy, którzy pierwsze kroki w zawodzie stawiali kilkanaście lat temu, pamiętają, jak wielkim przełomem stały się elektroniczne bazy ustaw i rozporządzeń. Obecnie oferowane na polskim rynku SIP-y nie konkurują ze sobą kompletnością i aktualnością aktów prawnych tego rzędu - bo jest to oczywiste - lecz dodatkowymi treściami i możliwościami wyszukiwawczymi. Pozornie więc otrzymujemy produkty niewiele różniące się od siebie. Ale, zgodnie z przysłowiem, diabeł tkwi w... szczegółach.
Decydując się na wybór SIP-u, musimy więc przeanalizować kilka ważnych parametrów. Na pewno istotny będzie zasób aktów prawnych - nie tyle ustaw i rozporządzeń, ponieważ, jak wspomniałem, ich kompletność i aktualność jest porównywalna dla wszystkich dostępnych systemów, ile aktów prawa miejscowego czy prawa Unii Europejskiej. Kolejny ważny element to zasób orzecznictwa sądów - nie tylko Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego czy Trybunału Konstytucyjnego, lecz również sądów apelacyjnych czy wojewódzkich sądów administracyjnych.
Niezmiernie ważne jest też skrupulatne porównanie oferowanych w ramach SIP opracowań i komentarzy. Tu liczy się na pewno marka wydawnictwa i jego kontakty z renomowanymi autorami. Cenione komentarze i unikalne opracowania systemów prawa to istotny argument za wyborem SIP-u. Przykładowo, użytkownicy Legalisa mają dostęp do Komentarzy i Systemów Prawa publikowanych przez Wydawnictwo C.H. Beck.
Treść to nie wszystko - liczy się również klucz do niej, czyli to, na ile dany SIP jest przyjazny użytkownikowi. A zatem możliwości wyszukiwania określonych treści na różnych poziomach, zapisywania ich i segregowania w sposób dogodny dla użytkownika. To przecież dzięki tej opcji SIP nie pozostaje tylko wielką biblioteką prawniczą, lecz jest realnym narzędziem pracy. Dziś, gdy iPady są coraz powszechniejsze, ważna jest również możliwość korzystania ze wszystkich opcji SIP-u na tym sprzęcie.
Rynek SIP-ów ma przed sobą wielką przyszłość, a same systemy będą z pewnością ewoluowały - z korzyścią dla użytkowników. Oni sami zaś, zanim zdecydują się na zakup konkretnego produktu, powinni spokojnie i rzeczowo ocenić, która z ofert najbardziej odpowiada ich oczekiwaniom.
@RY1@i02/2012/089/i02.2012.089.07000070c.803.jpg@RY2@
Fot. materiały prasowe
Elektroniczny system informacji prawniczej Wydawnictwa C.H. Beck cieszy się coraz większą popularnością wśród prawników
@RY1@i02/2012/089/i02.2012.089.07000070c.804.jpg@RY2@
KG
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu