Wojownik
Jest nie do pokonania w punktowaniu wad i błędów legislacyjnych rządu, resortu zdrowia, posłów i senatorów. Społecznik, najbardziej wojowniczy prawnik walczący o tworzenie zdrowego prawa dla polskiej służby zdrowia. Paulina Kieszkowska-Knapik odniosła sukces, bo potrafiła pogodzić interes pacjentów i biznesu
Paulina Kieszkowska-Knapik ukończyła Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego w 1996 r. Dwa lata później na tej samej uczelni uzyskała tytuł magistra stosunków międzynarodowych. - Myślałam o praktycznym zajmowaniu się kwestiami autorskimi w branży producenckiej, ale ostatecznie, po dostaniu się na aplikację adwokacką, zdecydowałam, że dam szanse prawu - wspomina po latach.
Po złożeniu egzaminu adwokackiego zdobywała doświadczenie w międzynarodowych kancelariach prawniczych. Z upływem lat postanowiła specjalizować się w dopiero rodzącej się w Polsce kategorii prawnej Life Sciences. - Zajmowanie się prawnym chaosem jest ekscytujące, jeżeli jest możliwość chociaż cząstkowego naprawiania go - komentuje swój wybór.
Jednak to nie praca w kancelariach przyniosła jej powszechne uznanie. W świecie prawniczym i medialnym zaistniała dzięki tzw. obywatelskiej postawie oraz ogromnej wiedzy na temat prawa farmaceutycznego. - Jest najbardziej wojowniczym prawnikiem wśród speców od publicznej opieki medycznej - mówią o niej dziennikarze i pracownicy Ministerstwa Zdrowia.
Gdyby Donald Tusk wcześniej wysłuchał słów mecenas Kieszkowskiej-Knapik, miałby szansę powstrzymać falę protestów związanych z ACTA. Mecenas Kieszkowska-Knapik bowiem na każdym kroku podkreśla, jak ważne przy tworzeniu prawa są konsultacje społeczne. W efekcie zwrot "My, czyli strona społeczna" stał się wręcz synonimem jej nazwiska. - W nowej Polsce nigdy nie uregulowano najważniejszej rzeczy, czyli egzekwowalnych zasad partycypacji obywatelskiej w procesie stanowienia prawa, w tym konsultacji społecznych - stwierdza w rozmowie z DGP Paulina Kieszkowska-Knapik.
- Do władzy nie dociera rzeka wiedzy, ekspertyz i uwag strony społecznej, która zwykle wie więcej o regulowanej sferze życia niż kilka osób w danym ministerstwie - podkreśla jeden z jej współpracowników z kancelarii.
W 2009 roku Kierzkowska-Knapik przystąpiła do społecznej inicjatywy Obywatelskiego Forum Legislacji przy Fundacji Batorego. Jest to miejsce spotkań osób uczestniczących w procesie legislacyjnym z ekspertami i partnerami społecznymi. - Prawnicy korporacyjni chętnie zapisują się do takich inicjatyw, ale później zazwyczaj brakuje im czasu na aktywne uczestnictwo. Z mecenas Kieszkowską-Knapik jest zupełnie inaczej. Zawsze aktywnie uczestniczy w spotkaniach i nigdy nie boi się wyrażać ostrych poglądów na temat procesu stanowienia prawa - dodaje dr Adam Bodnar, jeden z członków Obywatelskiego Forum Legislacji.
W tym samym roku mecenas wraz ze specjalistką od dopuszczania do obrotu produktów leczniczych Katarzyną Sabiłło i prof. Michałem Kuleszą założyli Fundację Lege Pharmaciae, której zadaniem jest łączenie interesu pacjenta ze społecznie odpowiedzialnym biznesem medycznym. - To dziecko frustracji, która bierze się z marnej jakości polskiego prawa zdrowotnego. Zmobilizowała nas ona do wspólnych działań w celu poprawy szeroko rozumianego lege pharmacia - wyjaśnia współzałożycielka fundacji.
Konikiem mecenas Kieszkowskiej-Knapik jest polityka lekowa, co udowodniła podczas ubiegłorocznych prac parlamentarnych nad ustawą refundacyjną, którą od początku krytykowała. To dzięki jej komentarzom i ekspertyzom prawnym nagłośniony został problem ograniczenia ciężko chorych pacjentom ze szpitali dostępu do leków z darowizn. Mecenas alarmowała też, że ustawa refundacyjna znacznie pogorszy sytuację lekarzy i aptekarzy w kontaktach z NFZ.
Kieszkowska-Knapik posiada również duże doświadczenie w zakresie prawa własności intelektualnej. Występowała przed sądem w wielu sprawach dotyczących własności przemysłowej, głównie w zakresie ochrony praw producentów leków. - 7 lat procesu, 10 całkowicie odmiennych wyroków w sprawie tego, że jak ktoś robi kopie mojego produktu, to ja mam coś do powiedzenia. To tylko jeden z przykładów mojej pracy - mówi. -Każdy z nas podejmując się jakiegoś zadania, ocenia jego celowość i szanse powodzenia. Niestety legislator, przygotowując projekty ustaw o tzw. dużej skali rażenia, nigdy nie dokonuje jego rzetelnej oceny pod kątem interesu pojedynczego człowieka. I ja z tym walczę i będę walczyła - dodaje.
Dzięki jej zaangażowaniu międzynarodowy ranking Practical Law Company-PLC Which Lawyer uznał praktykę farmaceutyczną kancelarii Baker & McKenzie, w której mecenas Kieszkowska-Knapik jest partnerem. W tym samym rankingu mecenas została indywidualnie wyróżniona jako wiodący ekspert w tej dziedzinie.
@RY1@i02/2012/062/i02.2012.062.07000030h.805.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Paulina Kieszkowska-Knapik
Mariusz Mosiołek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu