Prawnik polecony
Przed pracownikami Poczty Polskiej stoją ambitne wyzwania. Zmierzy się z nimi m.in. Piotr Bielarczyk, okrzyknięty właśnie Innowacyjnym Dyrektorem Działu Prawnego
Poczta Polska stereotypowo kojarzy się z molochem, reliktem poprzedniej epoki, który z trudem radzić sobie będzie z wyzwaniami związanymi z otwarciem rynku. Obejmując funkcję dyrektora tamtejszego pionu prawnego, podobne wyobrażenie miał mec. Piotr Bielarczyk, wykładowca na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Rzeczywistość szybko zweryfikowała tę opinię. - Przekonałem się, że to nowoczesna firma, inwestująca w innowacje i w pracowników. Dość powiedzieć, że realizuje największy program szkoleniowy dla pracowników w Europie - mówi mec. Bielarczyk. Podkreśla, że w związku z wielkością tej organizacji skala wszystkich przedsięwzięć jest nieporównywalna z innymi. Poczta Polska jest jednym z największych pracodawców w tej części kontynentu, nie ma też drugiego takiego podmiotu w Polsce, który miałby ok. 8 tys. placówek.
Ze spółką Bielarczyk związał się w gorącym momencie, czyli w listopadzie ubiegłego roku, gdy parlament kończył prace nad nowym prawem pocztowym. Uchwalona późną jesienią ustawa miała zacząć obowiązywać od stycznia 2013 r. Mecenas miał więc dwa miesiące na przygotowanie zespołu na nowe wyzwania, a wszystko to zbiegło się z prowadzoną restrukturyzacją przedsiębiorstwa. Zmiany objęły biuro prawne, z którego wydzielono odrębny pion podległy Bielarczykowi. Cel? Zdiagnozowanie potrzeb prawnych spółki i wypracowanie odpowiedzi na nie. - Zmienia się otoczenie prawne, zmienia się organizacja i zmienia się obszar, którym zarządza. Wszystko jest w permanentnym ruchu, co oczywiście jest niezwykle trudne - mówi Piotr Bielarczyk. To, że został właśnie wyróżniony przez Krajową Radę Radców Prawnych w kategorii "Innowacyjny Dyrektor Działu Prawnego 2013" świadczy o tym, że zadaniom podołał.
- To sukces całego zespołu, którym mam przyjemność kierować. Pracowało na niego 130 pracowników pionu prawnego, w tym 50 radców prawnych - mówi nagrodzony. Według niego praca w Poczcie Polskiej jest w tej chwili jednym z największych wyzwań, jakie stoi przed prawnikami na polskim rynku usług prawniczych. Unikalne doświadczenia, jakie można tam obecnie zdobyć, sprawiają, że do jego działu przychodzi coraz więcej nie tylko radców, ale i adwokatów z topowych kancelarii.
Mecenas Bielarczyk prawo wybrał za namową rodziców, którzy odwiedli go od dziennikarstwa. Argumentowali, że w mediach może znaleźć zatrudnienie i po prawie, ale prawnikiem po dziennikarstwie nie zostanie. Od pierwszych lat nauki planował pracować na uczelni i jednocześnie praktykować w zawodzie prawnika. Wzorował się na prof. Hubercie Izdebskim.
- Profesor zawsze powtarzał, że jeśli chce się dobrze uczyć studentów prawa, to trzeba mieć praktyczne doświadczenie. Pomijając już nawet kwestie zdobywanych w ten sposób umiejętności, to taki wykładowca jest też bardziej wiarygodny dla studentów niż prawnik teoretyk. Poza tym to działa też w drugą stronę. Pogłębianie wiedzy przydaje się potem w rozwiązywaniu praktycznych problemów - mówi Bielarczyk.
To właśnie u prof. Izdebskiego pisał zarówno pracę magisterską, jak i doktorską. - Godna podziwu dyscyplina intelektualna, ścisły sposób myślenia i otwarta głowa - charakteryzuje go jego mistrz. - Zdarza się, że pyta mnie czasem o radę, ale podejrzewam, że tylko po to, by się utwierdzić w pewnych rzeczach. Cieszę się, że jego działania zostały dostrzeżone, bo widzę, w jaki sposób poczta, właśnie pod względem prawnym, się zmieniła - dodaje prof. Izdebski.
Piotr Bielarczyk właśnie robi habilitację (pracuje jako adiunkt w Katedrze Historii Doktryn Polityczno-Prawnych na UW). Przed przyjściem do poczty karierę na uczelni przez kilka lat łączył z pracą w kancelarii FKA Furtek Komosa Aleksandrowicz. Wybrał korporację radcowską, bo interesowało go prawo gospodarcze i obsługa dużych podmiotów, takich jak banki (specjalizował się m.in. w procesach dotyczących opcji walutowych).
W wolnym czasie najchętniej czyta książki i słucha muzyki poważnej. Jest też fanem komiksów, przy lekturze których świetnie się relaksuje.
@RY1@i02/2013/226/i02.2013.226.07000030d.802.jpg@RY2@
fot. Rafał Siderski
Piotr Bielarczyk
Piotr Szymaniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu