Największe znaczenie ma nagrywanie postępowania dowodowego
@RY1@i02/2013/180/i02.2013.180.183001200.802.jpg@RY2@
Teresa Mróz sędzia z Sądu Apelacyjnego w Warszawie
W sądach okręgowych i apelacyjnych rozprawy są nagrywane. Ministerstwo sprawiedliwości przekonywało, że e-protokół będzie cudownym lekiem przyspieszającym postępowania sądowe. A jak to wygląda w rzeczywistości?
Zależy, z której strony na to spojrzeć. Z punktu widzenia stron, pełnomocników czy świadków, nagrywanie przyspiesza postępowanie i z pewnością jest korzystne. Jeżeli więc ustawodawodawca miał na względzie wyłącznie interes stron, to wprowadzenie e-protokołu było dobrym posunięciem. Rozprawa dla stron trwa zdecydowanie krócej, ponieważ sędzia nie musi dyktować protokolantowi wypowiedzi osób stawających przed sądem i czekać, aż on to zapisze. Z punktu widzenia sędziego, dostrzegam jednak słabe punkty e-protokołu. Dłużej trwa bowiem odsłuchiwanie nagrania niż czytanie akt sprawy. Sędzia z wieloletnim stażem orzekania sprawniej porusza się po dokumentach. Wie, które są istotne i od razu do nich sięga. Teraz musi zaś odsłuchiwać często wielogodzinne nagrania. Minusem jest też cała obróbka techniczna protokołu.
Na czym polega?
Obróbka jest bardzo czasochłonna. Choć sam protokół zawiera wyłącznie wzmianki o tym, w której minucie czy sekundzie nagrania należy szukać istotnych dla sprawy np. zeznań świadka, to jednak pojawia się kłopot z jego szybkim zakończeniem. Protokolant nie ma - tak jak w pisemnym protokole - możliwości dokończenia dokumentu później, po rozprawie. E-protokołu nie można bowiem zamknąć niedokończonego, ponieważ nie ma możliwości otworzenia protokołu następnej rozprawy. W tym systemie protokoły muszą być wykańczane na bieżąco i zatwierdzane podpisem elektronicznym przez protokolanta. To zaś wymaga czasu. Sędziowie mają określony czas na rozpoznanie sprawy: zreferowanie jej, odebranie stanowisk stron, odbycie narady przed ogłoszeniem orzeczenia. Do tego dochodzi ok. 10-20 min obróbki technicznej e-protokołu. Zakładając, że na wokandzie znajduje się dziewięć spraw, czas potrzebny na dokończenie protokołu wynosi dla wszystkich sporo ponad godzinę. A to oznacza, że sędziowie często później wychodzą z pracy.
Resort ma w planach wprowadzenie e-protokołu także do sądów rejonowych. Ten system ma takie samo znaczenie w sądzie zarówno I, jak i II instancji?
W sądzie II instancji nagrywanie jest najmniej konieczne. Postępowanie dowodowe przeprowadza się tam niezmiernie rzadko. W zasadzie jedynie wtedy, gdy pojawia się uzasadniony zarzut dotyczący postępowania dowodowego przed sądem I instancji albo wówczas, gdy sąd drugoinstancyjny dopuszcza dowód z urzędu. W pozostałych przypadkach protokół ma charakter sprawozdania. Na rozprawie sędzia jedynie wygłasza referat i pyta strony o ich stanowiska. Największe znaczenie ma zaś nagrywanie przebiegu postępowania dowodowego.
Rozmawiała Ewa Maria Radlińska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu