Stołeczni adwokaci wybrali nowego dziekana
Korporacje
Nowym dziekanem Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) w Warszawie został adwokat Paweł Rybiński. Pokonał w drugiej turze wyborów znanego warszawskiego mecenasa Andrzeja Tomaszka.
W swoim programie wyborczym Rybiński alarmował, że od 1990 r. samorząd przegrywa swoją pozycję w wymiarze sprawiedliwości i opinii publicznej. "Adwokatura nie istnieje w opinii publicznej jako środowisko wartościowe i niezależne, lecz spójrzmy prawdzie w oczy - postrzegani jesteśmy jako grupa hermetyczna i nastawiona wyłącznie na zysk" - pisał. Teraz planuje wprowadzić wiele zmian w funkcjonowaniu warszawskiej izby.
- Priorytetem jest dla mnie zmiana sposobu komunikacji w sprawach adwokatury, informatyzacja rady i podniesienie poziomu szkoleń i doskonalenia zawodowego stołecznych adwokatów - mówi mec. Rybiński.
Proponuje chociażby stworzenie platformy internetowej umożliwiającej stały dostęp do najlepszych wykładowców i materiałów. Nowy dziekan planuje też zająć się kwestią ewentualnego obniżenia składki adwokatom rozpoczynającym działalność zawodową, choć przyznaje, że nie jest to lekiem na całe zło. Nie zapewni bowiem klientów, biura i możliwości dostatecznego kształcenia.
- Do tego potrzeba stworzyć kompletny system pomocy dla startujących - mówi.
I dodaje, że to również ma w planach. Jak i to, aby poszerzyć wgląd w pracę władz izby, np. poprzez upublicznianie protokołów z posiedzeń rady.
Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej (NRA) Andrzej Zwara, mówi DGP, że oczekuje od nowego dziekana kontynuacji ścisłego merytorycznego współdziałania z NRA.
- Tylko w ten sposób można wykorzystać potencjał stołecznej izby - podkreśla.
Jego zdaniem Rybiński powinien skupić swoje działania m.in. na walce z pauperyzacją środowiska, kwestią racjonalizacji taksy adwokackiej i kosztów sądowych, a także przeciwdziałaniu nieuczciwej konkurencji.
- O tym wyborze zadecydowały dwa czynniki: warszawscy adwokaci chcieli mieć dziekana, który będzie oderwany od wielkiej polityki, a jego działania będą się koncentrowały raczej na bieżących sprawach, takich jak zarządzanie izbą, obsługą biura, sprawami dyscyplinarnymi, organizacją imprez integracyjnych czy szkoleń. Widocznie uznali, że skoro adw. Rybiński przez sześć lat zajmował się komisją sportu, to zdobyte w ten sposób doświadczenie będzie potrafił przenieść na inne sfery działalności samorządowej. Drugim czynnikiem była chęć zmiany polityki izby - komentuje adwokat Andrzej Michałowski, były wiceprezes NRA.
Dodaje, że wyzwaniem dla nowego dziekana na pewno jest sprawne funkcjonowanie izby.
- Zgromadzenie Izby Adwokackiej w Warszawie ujawniło wiele mankamentów organizacyjnych - przyznaje.
Obrady zarówno pierwszego, jak i drugiego dnia zakończyły się koło północy.
Ewa Maria Radlińska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu