Prawnik o duszy inżyniera
Świetny dydaktyk, skrupulatny radca i urzędnik administracji rządowej. Zbigniew Wrona, dyrektor Biura Analiz Sejmowych, zapowiada, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa
W rozmowach na temat Zbigniewa Wrony przymiotnik "skrupulatny" pojawia się najczęściej. To nie dziwi, jeśli weźmiemy pod uwagę, że obecny szef BAS w liceum chodził do klasy matematyczno-fizycznej i zamierzał zostać inżynierem. - Pod koniec szkoły matematyka jednak trochę mnie już znużyła, więc zamiast na politechnikę czy Akademię Górniczo-Hutniczą postanowiłem wybrać prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ciągnęło mnie jeszcze do filozofii czy socjologii, ale prawo było o wiele bardziej praktyczne - opowiada Zbigniew Wrona.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.