Prokuratorzy nie chcą cenzurek
Oceny śledczych
Ministerstwo Sprawiedliwości po raz kolejny - ale pierwszy w obecnej kadencji - naruszyło zasadę dotrzymywania zawartych porozumień. Tak twierdzi rada główna Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.
Zarzut odnosi się do przedstawionego przez ministra sprawiedliwości projektu w sprawie oceny pracy i opracowania indywidualnego planu rozwoju zawodowego prokuratora, w którym przewidziano, że oceny te będą miały charakter cenzurki.
"Projekt niniejszego rozporządzenia jest jedynie zmienioną w kosmetyczny, dostosowujący do fraz obecnego brzmienia tekstu ustawy, wersją pierwotnego projektu rozporządzenia - owych słynnych »cenzurek« poddanych druzgocącej krytyce zarówno w toku prac parlamentarnych, jak i przez całe środowisko prokuratorskie" - czytamy w opinii.
Tymczasem, jak wskazuje rada, "w ubiegłej kadencji zawarto w czasie prac nad nowelizacją do ustawy o ustroju sądów powszechnych, wprowadzającą oceny okresowe, kompromis polegający na odejściu stopni »szkolnych« w prokuraturze i sądownictwie na rzecz oceny opisowej".
Ponadto zdaniem związku ocena jest jednym z elementów mających ograniczyć lub całkowicie wyeliminować niezależność prokuratora. Świadczyć ma o tym zapis projektu, zgodnie z którym oceny będzie dokonywał bezpośredni przełożony kontrolowanego prokuratora.
Z tych powodów rada postuluje "korektę ustawy o prokuraturze i wyeliminowanie ocen okresowych jako zbytecznych wobec istnienia już na gruncie obowiązujących przepisów licznych mechanizmów ocennych (...)".
Małgorzata Kryszkiewicz
malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl
Projekt w uzgodnieniach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu