Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawnik eksportowy

27 czerwca 2018

Chłonie wiedzę jak gąbka, jest błyskotliwy i pracowity. Szymon Janczarek, jedyny polski sędzia w sekcji wykonywania wyroków trybunału w Strasburgu, robi dobrą reklamę nie tylko wymiarowi sprawiedliwości, lecz także naszym młodym prawnikom

Na prawo poszedł nie tyle za głosem serca, ile kolegów z klasy biologiczno-chemicznej I LO w Inowrocławiu, ale już po pierwszym roku przekonał się, że ten kierunek jest wprost stworzony dla niego (a wcześniej rozważał studiowanie medycyny lub dziennikarstwa). O wiele bardziej świadomym wyborem była decyzja o aplikacji. - Może zabrzmi to górnolotnie, ale chciałem wykonywać zawód, który z założenia ma charakter w pewnym sensie służebny wobec społeczeństwa. Poza tym aplikacja sędziowska dawała i nadal daje prawnikowi wiążącemu swoją karierę z wymiarem sprawiedliwości wiedzę o charakterze najbardziej kompleksowym, z której to wiedzy nadal czerpię pełnymi garściami, zwłaszcza tu, w Strasburgu - mówi sędzia Janczarek. - Nie bez znaczenia było również to, że w owym czasie była to chyba najłatwiej dostępna z aplikacji, zwłaszcza dla takich osób jak ja, czyli pozbawionych rodzinnych tradycji prawniczych.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.