Prawnik na parkiecie
Prawników reprezentujących nasz kraj przed trybunałami międzynarodowymi jest niewielu, ale taki, który reprezentuje Polskę na... boisku, jest tylko jeden. To Hubert Radke z Włocławka, który łączy karierę prawniczą z profesjonalnym uprawianiem koszykówki
Stereotyp jest taki, że sportowcy nie są gejzerami inteligencji (choć nikt nie odmawia im tzw. inteligencji boiskowej, która zwłaszcza w grach zespołowych objawia się nawet swego rodzaju geniuszem). Przywykliśmy już, że jeśli profesjonalny sportowiec studiuje, to co najwyżej na AWF i to nawet nie z powodu braku predyspozycji, ile deficytu czasu potrzebnego na treningi. Hubert Radke jest zaprzeczeniem tego stereotypu. Nie dość, że jest błyskotliwym i inteligentnym prawnikiem, to jeszcze połączył katorżnicze treningi ze studiami, a potem praktyką prawniczą. I to jak.
- Ukończyłem i obroniłem pracę magisterską w trakcie finałów Mistrzostw Polski, gdzie byłem podstawowym zawodnikiem Anwilu Włocławek, zaś tydzień później byłem już na zgrupowaniu koszykarskiej reprezentacji Polski - opowiada Hubert Radke. - Sport był od zawsze moją pasją i sposobem na życie, znacznie wcześniej niż tą pasją stało się prawo. Nigdy także nie przeszkadzał mi w nauce. Przeciwnie, nauczył dyscypliny, którą wykorzystywałem i nadal wykorzystuję na innych płaszczyznach aktywności - dodaje.
Co więcej, choć jego rodzice są prawnikami (podobnie jak żona), to nie odwodzili go od uprawiania sportu na rzecz nauki.
- Powiedziałabym nawet, że go wręcz nastawialiśmy na karierę sportową, co też jest kontynuowaniem rodzinnych tradycji - zdradza mec. Teresa Radke, mama Huberta Radke, która w rodzinnej firmie odpowiada m.in. za sprawy z zakresu prawa rodzinnego, pracy oraz karne.
Ojciec, były sędzia, w młodości także grał w koszykówkę. - W jego przypadku wybór kariery prawniczej poniekąd spowodowany został kontuzją i koniecznością przerwania przygody ze sportem - wyjaśnia syn.
Radke junior podkreśla, że jest zwolennikiem modelu kształcenia rodem ze starożytnej Grecji, wedle którego rozwój umysłowy powinien iść w parze z rozwojem fizycznym. O tym, że podobnej zasadzie hołdują Amerykanie, miał okazję przekonać się jako stypendysta Uniwersytetu Loyola w Chicago.
Studiował na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, a pracę magisterską pisał u znanego karnisty prof. Mariana Filara. Naukowiec zapewnia, że Hubert Radke wyróżniał się nie tylko wzrostem (206 cm przy 109 kg wagi).
- Gdyby każdy profesor miał takich studentów.... Zdolny, a przy tym świetnie zorganizowany, zwłaszcza że jak chodził do mnie na seminarium, to grał już zawodowo. Dlatego namawiałem go, by to wykorzystał i zajął się prawem sportowym - mówi prof. Filar.
I choć prawnik koszykarz rady posłuchał (jest m.in. członkiem Miedzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Sportowego w Atenach), to romansu z prawem karnym wcale nie zakończył. Pod kierunkiem prof. Filara Radke pracuje nad rozprawą doktorską dotyczącą zaangażowania prawa karnego na arenach sportowych.
- Pan profesor Filar, w przeszłości sportowiec na poziomie, który dziś nazwalibyśmy wyczynowym, docenia moje zaangażowanie sportowe i uważa, że może ono przynieść ciekawe, świeże spojrzenie na pewne problemy prawne - mówi doktorant. I dodaje, że prawo sportowe jest dziedziną niepodlegającą łatwemu zaszufladkowaniu, gdyż dotyka spraw z wielu gałęzi prawa, a także systemów: kontynentalnego i anglosaskiego.
Jak twierdzi Hubert Radke, do odniesienia sukcesu, obojętnie czy w sporcie, czy karierze prawnika, niezbędne są pasja i zaangażowanie, ale przede wszystkim równowaga. W tym duchu stara się więc organizować swoją aktywność sportową, prawniczą i medialną. Od kilku lat jest analitykiem koszykarskim i ekspertem w Canal +. Choć sport, którego na profesjonalnym poziomie nie da się uprawiać wiecznie, ma priorytet. Obecnie gra w Rosie Radom i jest to jego 12. sezon w ekstraklasie.
A jakie jest jego hobby? - Uwielbiam oglądać amerykańską koszykówkę i filmy prawnicze - śmieje się Radke. - Ale najchętniej wolny czas spędzam w gronie rodzinnym - odpowiada, jadąc autokarem na kolejne ligowe spotkanie.
@RY1@i02/2013/021/i02.2013.021.07000030c.802.jpg@RY2@
materiały prasowe
Hubert Radke
Piotr Szymaniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu