Prawnik na parkiecie
Prawników reprezentujących nasz kraj przed trybunałami międzynarodowymi jest niewielu, ale taki, który reprezentuje Polskę na... boisku, jest tylko jeden. To Hubert Radke z Włocławka, który łączy karierę prawniczą z profesjonalnym uprawianiem koszykówki
Stereotyp jest taki, że sportowcy nie są gejzerami inteligencji (choć nikt nie odmawia im tzw. inteligencji boiskowej, która zwłaszcza w grach zespołowych objawia się nawet swego rodzaju geniuszem). Przywykliśmy już, że jeśli profesjonalny sportowiec studiuje, to co najwyżej na AWF i to nawet nie z powodu braku predyspozycji, ile deficytu czasu potrzebnego na treningi. Hubert Radke jest zaprzeczeniem tego stereotypu. Nie dość, że jest błyskotliwym i inteligentnym prawnikiem, to jeszcze połączył katorżnicze treningi ze studiami, a potem praktyką prawniczą. I to jak.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.