Nikt nie przynosi kandydatów na sędziów w teczce
WALDEMAR ŻUREK Tezy, jakie stawia były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień w wywiadzie dla DGP, mogą być odczytane jako pomówienie. Jeśli miałby on takie informacje, o jakich mówi, jego obywatelskim obowiązkiem jest wniosek do prokuratury
W Krajowej Radzie Sądownictwa króluje nepotyzm? Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień stwierdził na naszych łamach ("W sądach nie chcą świeżej krwi", DGP 168/2014), że KRS nie spełnia swoich funkcji i jest jedynie miejscem do "przyklepywania" kandydatów na sędziów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.