Szanse, strategie i codzienność
Jako samorząd nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa
Wydawać by się mogło, że doprowadzając do rozszerzenia kognicji zawodu radcy prawnego o pełnienie roli obrońcy w postępowaniu karnym i karnoskarbowym, samorząd radcowski osiągnął już szczyt swoich strategicznych zamierzeń. Faktem jest, że w tym zakresie osiągnął, a właściwie osiągał - wiele. Nie stało się to tylko w minionej kadencji. Kognicja zawodu i kompetencji samorządu poszerzały się bowiem sukcesywnie, praktycznie od 1989r., w okresie naszej transformacji ustrojowej. Kamieniami milowymi w tym procesie były niewątpliwie zmiany ustawy o radcach prawnych przeprowadzone w latach 1997 i 2005, a wreszcie ta uchwalona w minionym roku (wprawdzie z vacatio legis do 1 lipca 2015 r.), stwarzająca określonej, w zależności od formy wykonywania zawodu, grupie radców prawnych możliwość pełnienia roli obrońcy.
Tym samym samorząd radców prawnych nie tyle osiągnął szczyt swoich aspiracji, ile doprowadził do normatywnego ustalenia potencjalnego obszaru, w którym jego członkowie mogą się realizować i być aktywni zawodowo.
To zaś, na ile ten potencjał uda się zawodowi wykorzystać, zależeć będzie już nie od tego, co się stało, lecz od tego, czy samorząd jako całość będzie potrafił odnaleźć się w obecnych uwarunkowaniach. Czy wykorzysta szanse, dobrze je wcześniej rozpoznawszy? Jak będzie chciał i potrafił (bo to koniunkcja) wyjść naprzeciw bieżącym oczekiwaniom środowiska?
Jakie są zaś te oczekiwania? Rejestrowałem je i czynię to nadal, przede wszystkim słuchając słów moich koleżanek i kolegów, wypowiadanych przy okazji zwyczajnych zawodowych spotkań. Bez wielkiego ryzyka podejmę się syntezy tych opinii. Brzmi ona tak: "Jest nas, radców (i adwokatów), wielokrotnie więcej niż jeszcze niedawno. Potrafimy i możemy świadczyć pomoc prawną w wielu coraz to nowych obszarach. Nasz potencjał jest jednak niewykorzystany. Dlatego coraz częściej brakuje nam pracy i godziwej za nią zapłaty. Ludzie, a więc i przedsiębiorcy, nadal w większości nie widzą potrzeby korzystania z prawnika. Nie uregulowano jak dotychczas finansowania pomocy prawnej udzielanej ubogim. Miało być inaczej. Zróbcie coś więcej niż dotychczas w tej sprawie!".
To poprzednie zdanie jest wołaniem środowiska skierowanym do władz samorządu jako reprezentanta jego interesów. Plan pracy, który Krajowa Rada Radców Prawnych przyjęła na swym pierwszym w kadencji merytorycznym posiedzeniu, to zbiór starań i działań wychodzących naprzeciw temu wołaniu. Dopiero po owocach będzie można ocenić ich skuteczność. Efektów nie można spodziewać się z dnia na dzień, a nawet z miesiąca na miesiąc. Wszelkie, a zwłaszcza te obfite plony przynoszą dopiero staranne, praco- i czasochłonne uprawy. Chociaż więc - posługując się językiem regulaminu - plan pracy ma roczną cezurę, to większość zapisanych w nim działań trzeba traktować jako długofalowe, wymagające jednak jak najszybszego zainicjowania i konsekwentnego realizowania.
Bardzo często są to przedsięwzięcia, którym samorząd będzie mógł sprostać tylko jako współpartner liczniejszego zaciągu. Do takich niewątpliwie należą te, których celem jest podniesienie poziomu świadomości prawnej społeczeństwa i w konsekwencji m.in. wzrostu zapotrzebowania na prewencyjną, a nie tylko następczą pomoc prawną. Spójne i pochodne cele powyższych działań rozpatrywać należy, równoważąc interesy grupowe - w tym przypadku radców prawnych czy też adwokatów - z interesem publicznym.
Ten ostatni postrzegać trzeba jako bardziej świadome swych praw, bardziej dzięki temu bezpieczne społeczeństwo, przekonane o słuszności ustanawianego i stosowanego prawa. Społeczeństwo uczestniczące w rozwoju kraju, a nie wykluczone i najczęściej jedynie kontestujące istniejący stan praworządności. Krótko mówiąc, wyższa świadomość i kultura prawna społeczeństwa to warunek inteligentnego rozwoju kraju, który niewątpliwie leży w interesie publicznym.
Samorząd radców prawnych chce być partnerem państwa w procesie edukacji prawnej społeczeństwa. Nie tylko chce. Dał już temu wiele dowodów w ostatnich latach. Aktywnie uczestniczy w procesach tworzenia prawa na etapie konsultacji społecznych. Prowadzi i popularyzuje pomoc prawną pro bono. Podejmuje się promocji mediacji i innych alternatywnych metod rozstrzygania sporów. Zainicjował porozumienie z dwoma kluczowymi resortami (Ministerstwem Sprawiedliwości i Ministerstwem Edukacji Narodowej), dotyczące nauki abecadła prawa w szkołach. Kilka okręgowych izb radcowskich, współpracując z lokalnymi władzami oświatowymi, przekuło już zapisy tego porozumienia w czyn.
Z zadowoleniem odnotowuję także, że i państwo, poprzez wiele swoich instytucji, sygnalizuje i dostrzega taką właśnie partnerską rolę samorządu radców prawnych (sądzę, że i innych samorządów zaufania publicznego) w rozwiązywaniu istotnych problemów społecznych. Uczestniczymy w forach debat publicznych organizowanych przez Kancelarię Prezydenta. Jesteśmy zapraszani przez Ministerstwo Sprawiedliwości do debaty nad strategią wymiaru sprawiedliwości. Ministerstwo Gospodarki konsultuje z samorządem zamiary zmian prawa ułatwiających działalność przedsiębiorców. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich chciałoby zdecydowanie większej obecności samorządu w procesach zapobiegania łamaniu praw człowieka.
Wnoszę z tego, że te działania zapisane w planach pracy Krajowej Rady Radców Prawnych, których powodzenie zależy od współpartnerstwa w działaniu z instytucjami państwa (nie wykluczając również angażowania projektów współfinansowanych ze środków UE), mają szanse, by nie pozostać tylko zamierzeniami.
Wszelkie szanse same w sobie nie są jednak jeszcze sukcesem. Sukcesem jest dopiero umiejętność skorzystania z szansy. To jest kwestia przyszłości i konsekwencji w działaniu.
@RY1@i02/2014/006/i02.2014.006.07000030c.802.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Dariusz Sałajewski prezes Krajowej Rady Radców Prawnych
Dariusz Sałajewski
prezes Krajowej Rady Radców Prawnych
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu