Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Prawnik jutra dziś

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Było kiedyś trzech kamieniarzy. I przechodzień, który zapytał, co robią. Pierwszy odpowiedział: obrabiam kamienie. Drugi: stawiam mur. Trzeci robotnik wstał, wyprostował się i z dumą rzekł: a ja... buduję katedrę.

Każdy z nas ma wybór. Jedni obrabiają jedynie kamienie, nie interesując się tym, po co to robią. Inni mają przed sobą wizję celu i być może - tak samo obrabiając kamienie - wiedzą, czego chcą, i widzą oczami wyobraźni niewybudowane jeszcze katedry.

W 2012 roku każdy z delegatów na zjazd nadzwyczajny radców prawnych otrzymał książkę Julie Macfarlane "Prawnik jutra" (każdy radca i aplikant mógł ją nieodpłatnie pobrać w formie e-booka z e-biblioteki KRRP). Profesor Macfarlane jest jedną z niewielu osób, które budują prawnicze katedry - zajmuje się bowiem przyszłością usług prawniczych (drugą jest Richard Suskind - jego książkę wydało jedno z polskich wydawnictw). Zarówno Suskind, jak i prof. Macfarlane byli gośćmi konferencji zorganizowanych przez Krajową Radę Radców Prawnych w 2009 i 2012 roku. Może dziś, kiedy dyskutujemy o przyszłości, warto sobie przypomnieć, co mają do powiedzenia.

Macfarlane we wspomnianej książce skupiła się na trzech szansach stojących przed prawnikami. Pierwszą są zdolności komunikacyjne: umiejętność przekonywania, zadawania pytań, słuchania, budowania relacji i wzbudzania zaufania. Druga to zmiana relacji łączących klienta z jego prawnikiem. To zmiana jakościowa - klient staje się bowiem aktywnym partnerem prawnika w rozwiązywaniu problemów, a nie tylko zlecającym usługę. Trzecią szansą jest wymuszany przez rynek wzrost znaczenia zdolności negocjacyjnych. W jednym z rozdziałów poświęconych praktyce zawodowej prof. Macfarlane zauważa, że niewielu prawników miało okazję przejść jakiekolwiek specjalistyczne szkolenie z negocjacji (oceniam, że w Polsce liczba ta nie przekracza 10 proc.). Mcfarlane pisze, że wobec tego prawnicy uczestniczący w negocjacjach "są zmuszeni w dużej mierze polegać na swoim instynkcie", a przecież muszą bronić skutecznie interesów klienta.

Warto zapamiętać (i szczególnie dziś przypomnieć) kilka innych ważnych myśli zawartych w tej książce: zawody prawnicze są wrażliwe na zmiany gospodarcze i jako uczestniczący w obronie interesów swoich klientów musimy reagować "na zmiany w strukturze gospodarczej, klimacie politycznym, oczekiwaniach społecznych oraz kulturze prowadzenia sporów".

No właśnie. Ale czy wystarczy reagowanie? Reakcja to skutek czyjejś akcji. Bardziej dojrzałe jest zachowanie proaktywne - wyprzedzające czyjeś działanie czy zmiany rynkowe.

Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt wydania tej książki - w 2012 roku, w czasie swojego pobytu w Warszawie prof. Macfarlane spędziła cały dzień z grupą (jak pisze) "niezwykle zdolnych i świetnych w swoim zawodzie młodych aplikantów radcowskich", przekazując im swoją unikalną wiedzę.

Ci młodzi ludzie, wskazani przez dziekanów okręgowych izb radców prawnych, by się z nią spotkać, przyjechali z całej Polski. Warsztat, który poprowadziła, był niezwykły. Lepszej inwestycji w przyszłą karierę zawodową nie sposób sobie wyobrazić. Dziś ci aplikanci są zapewne świetnymi radcami prawnymi. Niezwykle ciekawe byłoby sprawdzić, jak potoczyły się ich losy: co robią, jak wiedza, którą przekazał im nasz gość z Kanady, wpłynęła na ich decyzje zawodowe, co sądzą dziś o tym, czego dowiedzieli się wtedy. To byli nasi najlepsi aplikanci - w pełni zasłużyli na tamto zaproszenie. Co robią dziś? Jestem pewien, że budują swoje katedry.

@RY1@i02/2016/202/i02.2016.202.07000080a.801.jpg@RY2@

Maciej Bobrowicz

radca prawny, mediator gospodarczy i sądowy, prezes KRRP w latach 2007-2013

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.