Sądowe przywiązanie do plastiku
Od tygodnia adwokaci mogą się posługiwać elektroniczną legitymacją w ramach aplikacji mObywatel. Jest ona cyfrowym potwierdzeniem, że jej posiadacz ma prawo do wykonywania zawodu. Jednak, o ile okazując mLegitymację w smartfonie, nie ma problemu z wejściem do sądu, to już nie wszędzie pozwala ona na uzyskanie dostępu do akt. Tak jest np. w największym sądzie w Polsce – czyli okręgowym w Warszawie. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, przekonuje, że cyfrowa forma dokumentu, w przeciwieństwie do plastikowej, nie pozostawia żadnych wątpliwości, że osoba się nią posługująca jest czynnym adwokatem. – Po co na siłę utrzymywać średniowieczne standardy – pyta prezes NRA. © ℗ B5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.