Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędziowie dyscyplinarni wbrew woli

27 czerwca 2018

Sędziowie nie chcą orzekać w tworzonych właśnie nowych sądach dyscyplinarnych. Wstawiło się za nimi Forum Współpracy Sędziów.

Krajowa Rada Sądownictwa na ostatnim posiedzeniu pozytywnie zaopiniowała aż 126 spośród 127 kandydatów na sędziów dyscyplinarnych. Listę z nazwiskami przesłał organowi minister sprawiedliwości. Teraz okazuje się, że część z sędziów została na nią wpisana nie tylko bez swojej zgody, ale nawet wiedzy. A to dlatego, że nie było chętnych do pełnienia tych obowiązków. Oczywiście pod względem formalnym wszystko jest w porządku. Prawo nie wymaga, aby MS informował czy też uzyskiwał zgodę sędziego, zanim wyznaczy go do orzekania w sądzie dyscyplinarnym. Mało tego - sędzia nie może odmówić wykonywania takich obowiązków ani odwołać się od decyzji MS.

Z drugiej jednak strony, jak zauważa FWS, konstytucja jasno stanowi, że przeniesienie sędziego do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie.

Co więcej, forum zauważa, że MS chce skierować do orzekania w sprawach dyscyplinarnych także takich sędziów, którzy orzekają w najbardziej obłożonych sądach rejonowych, na dodatek położonych daleko od sądów dyscyplinarnych. "W związku z powyższym istnieje ryzyko, że powierzenie obowiązków w sądach dyscyplinarnych może być traktowane jako środek represji wobec określonych sędziów (...)" - czytamy w stanowisku. Poza tym może to także doprowadzić do nadmiernego obciążenia sędziów pracą, a z czasem przełożyć się na powstanie przewlekłości postępowań.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.