Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Laureaci (11-20) rankingu 50 najbardziej wpływowych prawników

30 stycznia 2018

11. ERNEST BEJDA

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.801.jpg@RY2@

fot. Aleksandra Szmigiel-Wiśniewska/Reporter

szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, awans z pozycji 48.

Dzika reprywatyzacja, wyłudzenia w VAT, kontrola wydatkowania funduszy unijnych - do walki z takimi przestępstwami oddelegowany został szef CBA. Bejda w PiS nieformalnie zaliczany jest do "zakonu sprawiedliwych". Od wielu lat zna się z min. Mariuszem Kamińskim i jego zastępcą Maciejem Wąsikiem. Do CBA wrócił po kilkuletniej nieobecności (odszedł w 2009 r. w geście solidarności, po tym jak Donald Tusk odwołał z funkcji szefa CBA Kamińskiego). Premier Szydło postawiła przed nim nie lada wyzwanie: przeprowadzenie tzw. superkontroli w 16 urzędach marszałkowskich, postrzegane także jako kompleksowa próba rozliczenia poprzedników z PO-PSL. Cel był jasny - zweryfikować, jak w regionach zarządzano eurofunduszami w latach 2007-2013. Objęto nią 98 projektów o wartości 4,3 mld zł. Efekt? 16 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa. Z dużej chmury mały deszcz? Dla rządu to dowód na to, że jednak jakieś nieprawidłowości udało się wykryć.

12. MARIAN BANAŚ

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.802.jpg@RY2@

fot. materiały prasowe

wiceminister finansów, szef Krajowej Administracji Skarbowej, pierwszy raz w rankingu

Prawnik, który jest symbolem najważniejszej reformy podatkowej autorstwa rządu Zjednoczonej Prawicy. Tajemnicą poliszynela jest, że to on był pomysłodawcą unifikacji dotychczasowych struktur fiskusa i utworzenia na ich bazie Krajowej Administracji Skarbowej. To jego drugie podejście do tej reformy, bo pierwszy projekt utworzenia KAS trafił blisko dekadę temu do kosza m.in. na skutek silnego sprzeciwu wewnątrz fiskusa. Podobnie mogło być i teraz, bo reforma od początku budziła sprzeciw przede wszystkim wśród członków związków zawodowych Służby Celnej. Związkowcy nadal toczą batalie z wiceministrem, a wojna trafiła już nawet na wokandy sądów powszechnych. Po 9 miesiącach funkcjonowania KAS górą jest jednak Marian Banaś. Wbrew alarmistycznym tonom polski fiskus nie dostał zapaści, a dobre ubiegłoroczne wyniki ściągalności podatków przypisywane są właśnie zmianom, które szef KAS firmuje swoim nazwiskiem.

MS

13. BARTOSZ KOWNACKI

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.803.jpg@RY2@

fot. Rafał Oleksiewicz/Reporter

były wiceminister MON, awans z pozycji 30.

Przestał być sekretarzem stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej w połowie stycznia. Ten absolwent prawa na UW i były pełnomocnik rodzin smoleńskich przez dwa lata odcisnął swoje piętno na ważnej, wartej co roku prawie 10 mld zł dziedzinie, jaką są zakupy zbrojeniowe. To właśnie on w dużej mierze odpowiada za zakup samolotów dla VIP, o którym Krajowa Izba Odwoławcza stwierdziła, że odbył się z naruszeniem prawa. Było to podejście "za wszelką cenę dopinamy", naginając procedury, ale efekt jest. Można ten sposób krytykować, ale można też powiedzieć: wreszcie się dało. Ten zakup ciągnął się od lat.

To, czego nie udało się Kownackiemu zrobić, to wprowadzenie poważnych zmian procedur właśnie w postępowaniach zakupowych. By kupować sprzęt dla żołnierzy, trzeba dopychać sprawy kolanem. Kownacki dobrze dopychał, ale systemu nie zmienił. Za jego czasów w resorcie obrony w zakupach faworyzowano podmioty państwowe kosztem prywatnych.

MM

14. KONRAD SZYMAŃSKI

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.804.jpg@RY2@

fot. Stefan Maszewski/Reporter

wiceminister spraw zagranicznych, awans z pozycji 29.

Od dawna jeden z najmocniejszych punktów merytorycznego zaplecza PiS w polityce zagranicznej. Ileż to razy musiał łagodzić i wysubtelniać nieprzemyślane słowa byłego szefa dyplomacji Witolda Waszczykowskiego, aby powstrzymać zaognianie się konfliktu na linii Warszawa-Bruksela. Najważniejsze powierzone mu zadanie - przekonanie unijnych notabli do polskiej interpretacji traktatowych wartości - było z góry skazane na porażkę. Z jednej strony już samo uruchomienie art. 7 dało Francji pretekst do izolowania polskiego rządu w kwestii pracowników delegowanych. Z drugiej, w dużej mierze dzięki Szymańskiemu spór z Komisją Europejską nie wygląda dla Polski tak źle, jak mógłby. KE nie jest dziś pewna swego. Jeśli przegra głosowanie w sprawie poważnego ryzyka naruszenia unijnych zasad w Polsce albo procedura praworządności będzie się przeciągać, to każdy z tych scenariuszy będzie dla Brukseli porażką.

15. GERTRUDA UŚCIŃSKA

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.805.jpg@RY2@

fot. materiały prasowe

prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, pozycja w rankingu bez zmian

Gdy Gertruda Uścińska na początku 2016 r. obejmowała funkcję, nikt nie miał wątpliwości, że szefem ubezpieczeniowego molocha został jeden z najlepszych specjalistów prawa ubezpieczeń społecznych w Polsce. Niektórzy zarzucali jej jednak brak praktyki, który może utrudnić sprawne zarządzanie taką instytucją. Na razie jednak te obawy się nie potwierdziły. Chociaż katastrofa wisiała w powietrzu. Tuż przed wejściem w życie reformy obniżającej wiek emerytalny organowi rentowemu groził paraliż z powodu zapowiadanego strajku. Powodem konfliktu były podwyżki dla urzędników. Ostatecznie jednak doszło do porozumienia.

Organ rentowy pod jej kierownictwem nie wyłożył się też na kolejnym dużym projekcie, tj. e-składce. Od nowego roku płatnicy mogą więc wpłacać daninę na rzecz ZUS na własne indywidualne konta. Dzięki temu prowadzący działalność nie muszą już dokonywać czterech przelewów na różne rachunki bankowe, które były przypisane do określonych funduszy.

PS

16. ARKADIUSZ MULARCZYK

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.806.jpg@RY2@

fot. Wojtek Górski

poseł PiS, pierwszy raz w rankingu

Człowiek do zadań specjalnych. Ostatnie miesiące upłynęły mu na walce o reparacje od Niemiec. "Rzeczypospolitej przysługują wobec RFN roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że (...) wygasły lub uległy przedawnieniu, jest nieuzasadnione" - brzmi konkluzja dokumentu przygotowanego przez Biuro Analiz Sejmowych na jego zlecenie. Miesiąc po upublicznieniu tej analizy 50 posłów PiS z Mularczykiem na czele zaskarżyło do TK przepisy o immunitecie sądowym państwa obcego. Cel? Otwarcie drogi dla merytorycznego rozpoznawania przez polskie sądy wniosków o odszkodowania od Niemiec. O tym, że argumenty posła trafiają w TK na podatny grunt, świadczą losy innego wniosku, który firmował. W październiku 2017 r. trybunał uznał za niezgodne z konstytucją przepisy, które regulują sposób wyłaniania kandydatów na I prezesa SN.

ESZA

17. SEBASTIAN KALETA

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.807.jpg@RY2@

fot. Wojciech Kaszlej/materiały prasowe

członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji, pierwszy raz w rankingu

O pozycji tego rzutkiego 29-latka świadczy ubiegłoroczny awans z rzecznika prasowego resortu sprawiedliwości na wiceministra. Decyzją Sejmu Kaleta wszedł bowiem w skład komisji weryfikacyjnej, której członkowie mają status sekretarza stanu. Złośliwi wytykają mu, że do badania zawiłości warszawskiej reprywatyzacji brakuje mu kompetencji - egzamin na radcę prawnego zdał bowiem tuż przed zaangażowaniem się w prace komisji. W praktyce jego prawnicza wiedza bywa często niezbędna, biorąc pod uwagę to, że przewodniczący specorganu Patryk Jaki (z wykształcenia politolog) nie ma jej za wiele. Kaleta pilnuje też, by decyzje komisji były odpowiednio nagłośnione i zrozumiane, stąd jego liczne wpisy na Twitterze i polemizowanie do upadłego z wszystkimi, z którymi się nie zgadza.

ESZA

18. MARCIN ZIELENIECKI

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.808.jpg@RY2@

fot. Wojtek Górski

wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej,spadek z pozycji 9.

Odpowiedzialny za realizację polityki rządu w jednym z najbardziej newralgicznych obszarów, tj. w zakresie ubezpieczeń społecznych. Do swoich kompetencji w tym zakresie jest zresztą bardzo przywiązany. To on z ramienia resortu rodziny jest odpowiedzialny za projekt wydłużający do 3 lat okres preferencyjnego opłacania składek na ubezpieczenia społeczne. Sęk w tym, że nowa propozycja ujrzała światło dzienne po wielu miesiącach procedowania nad sztandarowym pomysłem resortu rozwoju "ulga na start" (dziś już przyjętym przez Sejm). - Nasza inicjatywa nie powinna nikogo dziwić, ten obszar leży przecież w naszych kompetencjach - komentował tę chronologię w wywiadzie dla DGP Zieleniecki.

Z ramienia rządu koordynował też wdrażanie jednej z najważniejszych reform zapowiadanych w okresie kampanii wyborczych przez PiS, czyli obniżenia wieku emerytalnego.

Jemu powierzono również przygotowanie dwóch projektów nowego kodeksu pracy (indywidualnego i zbiorowego).

Dotychczas najwięcej emocji wzbudził jednak pilotowany przez niego projekt znoszący limit zarobków, powyżej którego dotychczas nie były odprowadzane wpłaty do ZUS na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (tzw. zasada trzydziestokrotności). Słowa krytyki płynęły ze strony związkowców i pracodawców. Podważane było m.in. szybkie tempo prac, sposób procedowania projektu oraz zawarte w nim regulacje. Zieleniecki do końca jednak twardo bronił propozycji, która formalnie wyszła z jego resortu, mówiąc o finansowych korzyściach dla ZUS z tej regulacji. Szarżę zastopował dopiero prezydent, wysyłając projekt do Trybunału Konstytucyjnego.

PS

19. MARIUSZ HAŁADYJ

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.809.jpg@RY2@

fot. Wojtek Górski

podsekretarz stanu w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii, spadek z pozycji 7.

Od dawna mówi się, że gdyby tylko zechciał, mógłby stanąć na czele jednego z "gospodarczych" resortów. On jednak konsekwentnie wybiera pozycję człowieka w drugiej linii. Tam łatwiej mu unikać bieżącej polityki i skupiać się na tym, czym zajmuje się od lat - na usuwaniu kłód spod nóg biznesu. Przyjęcie w ubiegłym tygodniu przez Sejm określanego mianem Konstytucji biznesu pakietu pięciu ustaw to w dużej mierze jego osobisty sukces. Nie tylko dlatego, że jeszcze jako wiceminister rozwoju pracował nad wchodzącymi w skład konstytucji aktami. Cały poprzedni rok upłynął mu również na bojach o to, by w trakcie konsultacji - zarówno wewnątrzrządowych, jak i społecznych - powoływany jedną z ustaw rzecznik przedsiębiorców na dzień dobry nie został pozbawiony zębów, a rdzeń pakietu, prawo przedsiębiorców, nie pozostało tym prawem jedynie na papierze.

Na konto Haładyja można też zaliczyć obowiązujący od połowy 2017 r. pakiet wierzycielski, który ułatwił firmom walkę z zatorami płatniczymi i niesolidnymi dłużnikami.

ESZA

20. Ex aequo BOGUSŁAW BANASZAK

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.810.jpg@RY2@

fot. materiały prasowe

konstytucjonalista, spadek z pozycji 10.

Zmarły niedawno profesor prawa należał w ostatnim czasie do najbardziej rozchwytywanych konstytucjonalistów w kraju. Swoim autorytetem poparł ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym uchwalone w lipcu przez Sejm (nieoficjalnie mówiło się, że pomagał nadać im kształt). Podczas gdy większość kolegów po fachu Banaszaka przyznało im status śmieciowy, on sam przekonywał, że PiS-owska reforma nie narusza standardów państwa demokratycznego. Uważał, że nawet jeśli politycy wymienią cały skład SN, to przecież zostaną do niego wybrani nowi sędziowie, którzy wcale nie będą gorsi i mniej niezawiśli od poprzednich. Echem odbiła się także opinia profesora na temat legalności kontynuowania posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej i ważności głosowań z grudnia 2016 r. Jego zdaniem wszystko odbyło się "w pełni zgodnie z Konstytucją RP": marszałek Sejmu, zamiast użyć Straży Marszałkowskiej wobec krnąbrnej opozycji, wybrał rozwiązanie mniej dolegliwe i przeniósł obrady do innej sali. Panujące tam warunki techniczne i organizacyjne nie budziły zastrzeżeń prawnych. To jeden z wielu przykładów, kiedy Banaszak był głosem eksperckim legitymizującym kontrowersyjne posunięcia rządzących w wymiarze sprawiedliwości. Ci doceniali go stanowiskami: a to nominacją na członka Komisji Weneckiej, a to wyborem do Trybunału Stanu, a to posadą w radzie nadzorczej PZU.

20. Ex aequo JAN MAJCHROWSKI

@RY1@i02/2018/021/i02.2018.021.07000040c.811.jpg@RY2@

fot. Michał Dyjuk/Polska Press/East News

profesor nadzwyczajny w Instytucie Nauk o Państwie i Prawie WPiA UW, spadek z pozycji 10.

Na krótkiej ławce konstytucjonalistów, którzy życzliwym okiem spoglądają na wysiłki reformatorskie Prawa i Sprawiedliwości, jest na pewno wyróżniającą się postacią. Nie tylko podaje się za specjalistę od prawa konstytucyjnego, lecz rzeczywiście ma w tej dziedzinie kompetencje i potwierdzające je publikacje naukowe. Na dodatek cechuje go niewątpliwy talent publicystyczny i instynkt polityczny (był zresztą wojewodą z ramienia AWS), a to sprawia, że jego argumenty są bardziej chwytliwe niż formuły języka prawniczego w czystej postaci. Publicznie bronił ważności posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej, nazywając zachowanie opozycji w trakcie tzw. kryzysu sejmowego "godnymi pożałowania ekscesami". A z ust konstytucjonalisty takie słowa mają większą moc, niż gdy wypowiada je członek partii rządzącej. Mimo ogólnej aprobaty dla kierunków zmian dokonywanych przez PiS, jego sympatie lokują się raczej po stronie prezydenta. Obecnie wspiera go zresztą w budowaniu klimatu dla zapowiedzianego na listopad referendum konsultacyjnego w sprawie nowej konstytucji. To głównie jego zasługą było w minionym roku upublicznienie na stronach Sejmu i RCL aktów prawnych rządu na uchodźstwie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.